Po odejściu z ekipy Ferrari, Zhou dołącza do zespołu Cadillaca, aby tam pełnić obowiązki kierowcy rezerwowego. Chińczyk zostaje tym samym kolejnym, obok Valtteriego Bottasa, Sergio Pereza i Coltona Herty zawodnikiem w szeregach amerykańskiej ekipy.
Po piątkowym ogłoszeniu Ferrari, w którym poinformowali o odejściu kierowcy rezerwowego Zhou Guanyu, uwaga mediów od razu przeniosła się na zespół Cadillaca, w którym Chińczyk miał rozpocząć pracę.
Doniesienia okazały się prawdziwe, a Zhou został dziś oficjalnie potwierdzony jako trzeci kierowca amerykańskiej ekipy.
W swojej wypowiedzi umieszczonej w komunikacie prasowym zespołu, zawodnik zwrócił uwagę na to, iż miał okazję pracować już z częścią najważniejszych członków ekipy, przez co łatwiej będzie mu rozpocząć pracę w nowym miejscu:
"Cieszę się, że mogę dołączyć do zespołu Cadillac jako kierowca rezerwowy przed jego debiutem w Formule 1. To jeden z największych i najbardziej ekscytujących nowych projektów, jakie ten sport kiedykolwiek widział" - powiedział Zhou Guanyu.
"Przez wiele lat pracowałem zarówno z Graemem Lowdonem, jak i z Valtterim Bottasem w różnych rolach, więc dołączenie do tego zespołu jest niczym powrót do rodziny. Mając świeże doświadczenie zarówno z jazdy na torze, jak i z rozwoju samochodów poza nim, wiem, że mogę wnieść ogromną wartość do zespołu Cadillac i nie mogę się doczekać, by wspierać go najlepiej, jak potrafię."
Szef ekipy Graeme Lowdon zwrócił natomiast uwagę na to, iż Zhou świetnie spełnia wymagania, jakie zespół stawia kierowcom rezerwowym:
"Proces wyboru kierowcy rezerwowego był u nas tak samo dokładny jak poszukiwania kierowców wyścigowych. Chcieliśmy kandydata, który ma niedawne doświadczenie z jazdy w Formule 1, jest gotowy ciężko pracować jako część zespołu i rozumie wyzwania związane z rozwojem samochodu w trakcie sezonu. Zhou idealnie spełnia te wymagania. Będzie dla nas ogromnym atutem, gdy rozpoczniemy ściganie w 2026 roku i cieszymy się, że stanie się integralną częścią naszego zespołu" - zapewnia szef Cadillaca.
Zhou to drugi kierowca spoza wyścigowej dwójki w ekipie Cadillaca obok Coltona Herty, który w tym sezonie zupełnie zmienił ścieżkę kariery i zamiast dalszych startów w Indycar postanowił spróbować swoich sił w Formule 2, aby poznać realia wyścigów europejskich.
© Sauber


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się