WIADOMOŚCI

Verstappen wciąż może tego dokonać
Verstappen wciąż może tego dokonać © Red Bull

12 - do tylu punktów czterokrotny mistrz świata zniwelował stratę do Lando Norrisa przed finałową rundą sezonu 2025. Holender po raz trzeci z rzędu wygrał na katarskiej ziemi, a wszystko dzięki trafionej strategii Red Bulla. Była to dla niego także 70. wiktoria w karierze. W Abu Zabi ciągle będzie liczył się w walce o mistrzostwo świata, a to jeszcze parę miesięcy temu - gdy tracił 104 punkty - wydawało się niemożliwe. Niezły weekend za sobą ma także Yuki Tsunoda, który znalazł się na punktowanym miejscu zarówno w sprincie, jak i wyścigu.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Max Verstappen, P1

"Czuję się znakomicie i jestem naprawdę dumny. Podjęliśmy właściwą decyzję o zjeździe do boksu, dzięki czemu wygraliśmy dzisiejszy wyścig. Pod względem czystego tempa nie byliśmy bowiem na tym samym poziomie jak McLaren. Wyjazd samochodu bezpieczeństwa zawsze może wprowadzić zamieszanie w stawce i tym razem to stworzyło nam szansę na wygranie tych zawodów. Zespół wykonał świetną pracę i jestem z nam bardzo dumny, tym bardziej że postawiliśmy na odpowiednią strategię. W Abu Zabi nie mamy nic do stracenia i zamierzamy dać z siebie wszystko. Oczywiście liczymy na kolejny szalony wyścig taki jak dziś, natomiast jedziemy tam z pozytywną energią. Musimy zmaksymalizować możliwości tego bolidu i być konkurencyjni jak to tylko możliwe. Pozostajemy skoncentrowani, postaramy się dobrze wystartować i liczymy na właściwe rozpoczęcie weekendu."

Yuki Tsunoda, P10

"Mogę być dość zadowolony z tego weekendu. Udało się osiągnąć solidny wynik w sprincie i wywalczyć punkt dzisiaj. Robiłem wszystko, by znaleźć się w tych punktach i finalnie do tego doszło. To był naprawdę zdradliwy wyścig. Samochód spisywał się dobrze, a samo tempo było w porządku. Charakter samego toru i narzucone dwa pit stopy wszystko jednak utrudniły. Przy tych szybkich łukach i jednej strefie DRS-u wyprzedzanie było praktycznie niemożliwe i każdy z tym się zmagał. Po wyjeździe samochodu bezpieczeństwa praktycznie każdy postawił na tę samą strategię, a to jeszcze bardziej utrudniło nadrabianie pozycji. W ostatnich paru zawodach zespół zapewnił mi mocny bolid i byłem stanie trzymać się dość blisko Maxa. Postaram się powtórzyć to w przyszły weekend. To imponujące, że odniósł kolejne zwycięstwo i będę pomagał mu w Abu Zabi jak tylko będę mógł."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.