DO
GP Wielkiej Brytanii
03.07 - 05.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Austrii
-
Russell wygrał w Austrii, pokonując o włos Verstappena i Antonellego
-
Verstappen z 9. podium na Red Bull Ringu, ale też niedosytem
-
Hamilton: wciąż mamy trudności na prostych
-
Weekend do zapomnienia dla Williamsa
-
Racing Bulls z podwójnymi punktami
-
Rozczarowane Alpine w Austrii
-
Russell powrócił do zwyciężania po raz pierwszy od GP Australii
-
Piastri zadowolony ze swojego tempa: wycisnęliśmy z samochodu absolutne maksimum
-
Audi znów bez punktów ale pozytywne
-
Kierowcy Astona zachowują cierpliwość po kolejnym beznadziejnym weekendzie
-
Podwójny DNF dla Cadillaca
-
Kierowcy Haasa pozostają bezradni

Ostatnia aktywność
20.09.2015 10:15
0
mam nadzieje, ze nie ulegam atmosferze spisku, ale jak najskuteczniej wyeliminować przewagę w mocy bolidów Merca? Pozbawić ich przyczepności - nawet była taka reklama - moc bez kontroli, bez przyczepności, jest niczym. I tutaj nagle Pirelli podnosi minimalne dopuszczalne ciśnienie w oponach do takich wartosci, jakich nigdy w F1 nie było (to słowa kilku wiekowych kierowców). A wiadomo- wysokie ciśnienie= mniejsza przyczepność. Tym samym przewaga merca w postaci mocy została skasowana, i wlasnie na tego typu torach widać to najwyraźniej. Dziwne,czy zmiana nastąpiła w środku sezonu. Bernie i pirelli (włoska firma, od dawna zżyta z Ferrari) chyba znaleźli klucz do pokonania -lub choćby do dogonienia przez Palucha- merca. Dobrze wiedza, z E w otwartej i sportowej rywalizacji nie daliby rady, wiec trzeba rozdać karty mieszając zakulisowo. Szkoda, F1 z prawdziwym sportem ma niewiele wspólnego i z każdym sezonem coraz mniej... Moze jak Bernie odejdzie, sytuacja wróci do normalności... Nie jestem jakimś super fanem Merca, ale niech bedzie jak najbardziej obiektywnie
Przejdź do wpisu Vettel poskromił Mercedesa i Red Bulla w Singapurze!