DO
GP Hiszpanii
11.09 - 13.09
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Włoch
-
Antonelli dokonał niemożliwego i wprawił w euforię włoskich kibiców!
-
Włosi czekali na to 60 lat
-
Verstappen postraszył Mercedesy w wyścigu
-
Audi znowu tuż za punktami
-
Tsunoda dołączył do grona tegorocznych zdobywców punktów
-
Alpine z podwójnymi punktami, choć była szansa na więcej
-
W Ferrari rośnie napięcie po GP Włoch
-
McLaren zmaksymalizował zdobycz punktową
-
Kierowcy Williamsa zadowoleni z weekendu na Monzy mimo braku punktów
-
Cadillac tam gdzie zwykle
-
Haas zawiedziony we Włoszech
-
Oba Astony nie dojechały do mety

Ostatnia aktywność
18.12.2012 13:32
0
Może i dobrze. Formuła się robi zbyt komercyjna.
Przejdź do wpisu Kubica: do końca roku będzie wszystko jasne
12.12.2012 20:20
0
Kurcze też jestem z rejonu Kępna, i chętnie zbanuję bereta. Bardzo cenię takich ludzi jak Robert, i mam podobne zdanie co Jaro75 ( sądząc po nicku to chyba z tego samego rocznika jesteśmy). Oglądałem F1 kilka, a może teraz to już kilkanaście lat temu jak śmigał Proste, Berger, Senna, Mansel a podejrzewam ze beret to już następne pokolenie ( pokolenie NFS). Rzadko piszę jakiekolwiek komentarze w necie, bo w większości to nie ten poziom, ale takie teksty to mnie rozkładają na łopatki. Pozdrawiam płd. wielkopolskę.
Przejdź do wpisu Kubica: do końca roku będzie wszystko jasne
25.07.2010 20:55
0
Kolego Marioblondi to że Kubica z sódmego miejsca został zdublowany to jeszcze o niczym nie świadczy, tak jak w innych sportach czy sytuacjach po prostu ten tor kilku zespołom nie leżał, popatrz na FI, jeszcze kilka wyścigów wcześniej zagrażali Renii, a teraz, albo Wiliams, to nie ejst miarodajne, po prosty Ferrari troche się postarało, w poprzednich wyścigach to Kubica ich prawie dublował, jeżeli 15 kólek przed końcem mieli 1 min straty to po co mieli męczyć silniki, poza tym trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i porównać budżety, Renówka to jednak nie fabryczny zespół i listę sponsorów buduje jednak od nowa, myślę że muszą utrzymać tempo rozwoju bolidu w tym sezonie na tym samym poziomie ale jednocześnie myśleć już o sezonie 2011, bo to może się opłacić, no i poszukać tych kilkanaście koni które RB potrafi wykrzesać z "ich" silnika a których im brakuje, ogólnie bardzo dobry występ Roberta, gdyby za zakrętem udało mu się wskoczyć na te 5 miejsce to kto wie czy MC nie byłby za nim.
Przejdź do wpisu Kubica: Nie mogłem walczyć o więcej, niż siódme miejsce