Colton Herta potwierdził, że podczas sesji testowej na symulatorze w siedzibie ekipy Saubera okazał się szybszy od ówczesnych etatowych kierowców zespołu, Kimiego Raikkonena i Antonio Giovinazziego.
Amerykański zawodnik przyznał, że sesja o której mowa odbywała się na torze Hungaroring, ale od razu zaznaczył, że jego osiągnięcie nie ma większego znaczenia jeżeli chodzi o realną jazdę bolidem.
Sprawa sięga jeszcze 2021 roku, gdy Michael Andretti prowadził zaawansowane rozmowy, aby nabyć ekipę Saubera. Colton Herta był wtedy mocno łączony z posadą w tym zespole na sezon 2022.
Amerykanin pojechał odbyć sesję na symulatorze w Hinwil, a mistrz świata z 1978 roku, Mario Andretti twierdził wtedy, że już trzeciego dnia, osiągał lepsze czasy niż Kimi Raikkonen, czy Antonio Giovinazzi, którzy w tamtym czasie byli podstawowymi kierowcami Alfy Romeo.
Gdy rozmowy o przejęciu zespołu w ostatniej chwili zostały zerwane, szanse Herty na debiut F1 również bardzo szybko poszybowały w dół.
Ekipa z Hinwil na sezon 2022 postawiła na zupełnie nowy skład pod postacią Valtterego Bottasa oraz Zhou Guanyu.
Herta był ostatnio gościem podcastu Beyond the Grid, gdzie został zapytany o potwierdzenie historii związanej z uzyskaniem lepszego czasu od Kimiego Raikkonena i Antonio Giovinazziego.
"Tak, to prawda" mówił. "Myślę, że fajnie jest móc powiedzieć, że jesteś od nich szybszy w symulatorze, ale tak naprawdę niewiele to znaczy, jeśli nie możesz zrobić tego w rzeczywistości."
"Myślę, że to dobra rzecz dla zespołów, żeby się przekonały, a wtedy mówią: okay, może warto zainwestować w jego test."
"Zdecydowanie to daje dobre odczucia, kiedy wychodzisz z symulatora. Ale czy to przekłada się na sukces w prawdziwym życiu? Może tak, może nie. To po prostu fajnie brzmi!"
Dopytany o tor, na jakim odbywały się te testy, Amerykanin odparł: "To było na Węgrzech."
Zawodnik zdradził również, że podczas wizyty w siedzibie Alfy Romeo, poznał też jej przyszłego kierowcę, Valtterego Bottasa i miał możliwość dokładnego zwiedzenia całej fabryki.
"Było fajnie. I dobrze się tam bawiłem" dodawał. "Mają tam naprawdę świetną fabrykę, a zwłaszcza tunel aerodynamiczny. Fajnie było zobaczyć to wszystko w trakcie działania. I to był pierwszy raz, kiedy spotkałem Valtteriego, bo przenosił się tam z Mercedesa, więc musiał zrobić przymiarkę fotelu."
"Niestety nic z tego nie wyszło. Ale to był ciekawy czas i możliwość, żeby trochę zajrzeć za kulisy."
Po tym jak szansa startów w barwach zespołu AlphaTauri również się nie zmaterializowała Herta nie zdołał wejść do świata F1, ale cały czas walczy, aby tego dokonać. Obecnie ściga się w Formule 2, aby zgromadzić brakujące do superlicencji punkty. Będzie też testował z ekipą Cadillaca, z którym jest związany jeżeli chodzi o potencjalne starty. W Hiszpanii pojedzie w jej barwach w pierwszym treningu.


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się