WIADOMOŚCI

Ferrari otrzymało dwie kary finansowe. Sainz i Hulkenberg dostali reprymendy
Ferrari otrzymało dwie kary finansowe. Sainz i Hulkenberg dostali reprymendy © Ferrari

Trochę pracy mieli sędziowie w trakcie piątkowych zajęć na torze Spa-Francorchamps. Finalnie przyznali dwie grzywny ekipie z Maranello oraz po reprymendzie Carlosowi Sainzowi i Nico Hulkenbergowi.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Żadne z tych przewinień nie miało jednak dużego przełożenia na przebieg treningów. Ferrari zostało ukarane z tytułu błędu proceduralnego związanego z niezwróceniem fizycznie opon na suchą nawierzchnię przed rozpoczęciem 2. treningu, mimo że uczyniło to elektronicznie. Postąpiło tak w przypadku obu samochodów, co okazało się niezgodne z Artykułem B6.4.2. Regulaminu Sportowego.

W związku z tym sędziowie wymierzyli Scuderii dwie grzywny w wysokości 5000 euro. Taką samą sankcję nałożono na Haasa z powodu minutowego spóźnienia Estebana Ocona na czwartkową konferencję prasową. Z racji jednak tego, że było to pierwsze takie wykroczenie, zawieszono tę karę na okres 12 miesięcy. Aston Martin będzie musiał za to przelać 100 euro z powodu przekroczenia prędkości w pit lane przez Jaka Crawforda.

Po pierwszej i drugiej reprymendzie w tym sezonie dostali odpowiednio Carlos Sainz oraz Nico Hulkenberg. W przypadku Hiszpana chodziło o niedostosowanie się do wytycznych dyrektora wyścigowego związanych z wjazdem do alei serwisowej. Chociaż Hiszpan minął pachołek do niej prowadzący, powrócił na tor w celu zebrania potrzebnej energii elektrycznej.

Sam zainteresowany nie krył się z tym, że dokonał takiego przewinienia, ale tłumaczył się komunikatem ze strony inżyniera wyścigowego, a także tym, że nie stworzył żadnego zagrożenia na torze. Arbitrzy uznali to jednak jedynie za czynnik łagodzący, wręczając mu finalnie "żółtą kartkę".

O większym szczęściu mógł mówić Hulkenberg, który nie zwolnił wystarczająco w warunkach podwójnych żółtych flag po zatrzymaniu się Oscara Piastriego w Les Combes w 1. treningu. Sędziowie wzięli pod uwagę to, że na jego kierownicy pojawiło się tylko chwilowe ostrzeżenie i to po tym, jak już minął feralne miejsce. Poza tym zdjął nogę z gazu, choć nie w stopniu wystarczającym.

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.