Trzykrotny mistrz świat Formuły 1 Niki Lauda uważa, że Lewisa Hamiltona można zaliczać do najlepszych kierowców wszech czasów.
Już podczas najbliższego weekendu, Lewis Hamilton może zapewnić sobie pierwszy tytuł mistrzowski w debiutanckim sezonie, a także zostać najmłodszym kierowcą, który osiągnął ten cel. Brytyjski kierowca zyskał bardzo dużo punktów podczas wyścigu o Grand Prix Japonii, gdzie jego najgroźniejszy rywal Fernando Alonso odpadł, a on ukończył zawody na pierwszym miejscu. Aktualnie jest liderem klasyfikacji generalnej kierowców wyprzedzając aktualnego mistrza świata o dwanaście punktów. Niki Lauda uważa, że po ostatnim wyścigu Lewisa Hamiltona można nazwać „godnym mistrzem świata.”Austriak jest pod wrażeniem, w jaki sposób Hamilton zaprezentował się podczas wyścigu na torze Fuji: „Jeszcze nie widziałem w swoim życiu ani jednego Grand Prix w tak trudnych warunkach atmosferycznych. W dodatku podczas wyścigu nie popełnił żadnego błędu, wywarło to na mnie duże wrażenie.”
„Michael Schumacher siedmiokrotnie zdobywał tytuł mistrzowski, Juan Manuel Fangio pięć, ale to, czego dokonał Lewis, żaden z tych kierowców nie może czymś takim się pochwalić. Dlatego traktuję go na równi z takimi kierowcami jak Schumacher czy Fangio,” dodał na zakończenie Niki Lauda.
04.10.2007 23:16
0
Ma dobry zespol, jest faworyzowany przez Denisa i do tego ma ogromne szczescie....osobiscie go nie lubie, ale pogratulowac. jakby Alonso albo Kubica zaczynali swoja kariere w bolidzie o takim potecjale jaki ma obecnie McL, to sytuacja mogla by byc podobna w ich przypadku
04.10.2007 23:20
0
zgadzam się w pełni. Wkurza mnie już ten Hamilton i to, co się dzieje z F1 :/
04.10.2007 23:21
0
No "trochę" Lauda przesadził!!
04.10.2007 23:35
0
Z pewnością gdzieś ktoś usłyszał, coś tam zostało przeinaczone przy tłumaczeniu. I wyszło jak wyszło :) Ciekawe jak się będą czuć ludzie, którzy Hamiltona wyrzucają ponad chmury, jak za przeproszeniem jebnie o glebę to już się może z niej nie podnieść.
04.10.2007 23:47
0
oj,kaeres, a ha,ha.,ładnie powiedziane,heh.
05.10.2007 02:57
0
ciekawy komentarz triku ale akurat teraz alonso mial taki sam bolid co hamilton i mimo wielkiego doswiadczenia nie dal sobie z nim rady a co do kubicy to chlopak musi sie jeszcze duzo nauczyc a tez sie dobrze zaprezentuje ale jak narazie jest daleko za plecami heidfelda i to sa czyste fakty i nikt im nie zaprzeczy a jedyne negatywne wypowiedzi na temat hamiltona moga byc wywolane jedynie zazdroscia
05.10.2007 06:10
0
Żaden z tych kierowców nie był taki beszczelnym burakien ani złodziejem wiec nieporównujcie trego simienicia z najleprzymi kierowcami bo to poprostu nie porozumienie ten człowiek nie ma wogule klasy
05.10.2007 06:34
0
"W dodatku podczas wyścigu nie popełnił żadnego błędu" - popełnił, był równy z safety car'em co jest niedozwolone
05.10.2007 07:35
0
No nie chyba lauda dostał udaru słonecznego czy coś. W zwycięstwach Hamiltona jest za dużo szczęścia , żeby porównać go do shumiego .To że udało mu się już praktycznie zdobć tytuł to w 50% kwestia przypadku. Hamilton jest przeceniany i tyle
05.10.2007 07:56
0
Hamilton to dupa i tyle!!! W nastepnym sezonie Będzie tylko ogladał jak inni kierowcy go wyprzedzają
05.10.2007 08:09
0
Największym osiągnięciem jakim powinien poszczycić się Ham to przede wszystkim to, że od razu trafił do MC'padła, choć i to nie było w pełni jego zasługą. Jedni po prostu mają w życiu łatwiej, ale za to Ci którzy zaczynali swoje kariery w słabszych zespołach, by później wspinać się na najwyższe miejsce w generalce są napewno bardziej cenieni. W moich oczach zdecydowanie więcej znaczy Adrian Sutil w Spykerze.
05.10.2007 08:19
0
co ten Lauda wygaduje Przez Hamiltona F1 sie sypie bo takiego idioty jeszcze nie widzałem
05.10.2007 08:34
0
nie popełnił błędu? jakby nie popełnił błędu i nie pojechał za szeroko zakrętu to Kubica nie miałby go jak zaatakować.... ot, przykład.
05.10.2007 08:47
0
Jeśli co po niektórzy się nie orientują to przypomnę, że w pewnym okresie swojej kariery M. Schumacher również był nielubianym kierowcą za to jak jeździł. Więc owszem....można ich porównać... a poza tym to wielka przesada...5 razy zdobyć tytuł mistrzowski można tylko utrzymując wysoką formę przez długi czas -co jest naprawdę trudne- , a tego Hamilton teraz nie udowodni...może za parę sezonów jak będzie wielokrotnym mistrzem...albo nie udowodni okazując się kolejną gwiazdą jednego sezonu....poczekamy, zobaczymy
05.10.2007 09:14
0
Lauda = Lepper polskiej polityki = Tomaszewski polskiej piłki, nikt na zachodzie nie traktuje go poważnie plecie 3 po 3. byle tylko był w mediach
05.10.2007 09:18
0
hamilton po prostu ma niewiarygodne szczęście!!!!!!!!!!!!!!!!!! i tyle
05.10.2007 09:19
0
osobiście myśle ze na pewno nie jest najlepszy
05.10.2007 09:46
0
Fantasmagoria: M.Schumacher do dzisiaj jest przez wiele osob nielubianym kierowca za swoj styl jazdy i chamskie zachowanie na torze.
05.10.2007 10:07
0
ale gość pieprzy w tym wywiadzie - albo się naćpał - albo ma jeszcze czarnobiały telewizor i nie widział kto jak jeździł......
05.10.2007 10:09
0
Kierowca świetny, samochód zaje..... , perfekcyjna obsługa i ..... wiadro wazeliny w rękach sędziów aby łatwiej wejść w jego 4 litery i czegóż więcej potrzeba do sukcesu????
05.10.2007 10:22
0
Zgadzam się z Laudą, że takim debiutanckim sezonem, jaki ma Hamilton, nie mogą się poszczycić tak wielcy mistrzowie jak Fangio i Schumacher, czy jednak Lewis będzie się kiedyś mógł poszczycić 5- lub 7-krotnie zdobytym tytułem? Hm... Lauda lubi chwalić, to wiemy. Nie raz jednak tego, którego zachwalał pod niebiosa, "wychłostał" potem werbalnie :-)
05.10.2007 10:32
0
Jak nie popełnił błędu jak moim zdaniem to wjechał w Roberta, a nawet jeśli nie to po prostu zetknął się z nim i wykręcił bączka, co już samo w sobie jest błędem. A po drugie, gdy zdyskwalifikowali Roberta w zeszłym roku na Hungaroringu po tym jak rozszczelniła mu się gaśnica to Lauda powiedział (kiedy jeszcze nie było wiadomo, dlaczego bolid był lżejszy), że to wina Kubicy bo jako niedoświadczony kierowca nie pozbierał kawałeczków gumy. Dlatego też opinie Laudy traktuję jako bajki zramolałego dziadka o wartości merytorycznej równej wróżeniu z fusów po herbacie.
05.10.2007 11:23
0
Lauda trochę za bardzo się wymądrza moim zdaniem... Ma na pewno wiedze, ale on raczej co chwilę mówi co innego o potencjale różnych kierowców :-P Trzeba powiedzieć, że ma chłopak szczescie, wazelinę i potencjał w samochodzie. O mistrzowskiej klasie pokazać może dopiero sezon, gdy tak jak w 2005 M.Sc, na niekonkurencyjnym bolidzie wywalczy super miejsce.
05.10.2007 11:30
0
Heh no nie wiedzialem ze Lauda to taki wazeliniaz. W jednym porownaniu ma racje, Hamilton i Schumacher nie wszystkie swoje sukcesy osiagneli tylko dzieki swoim umiejetnosciom.
05.10.2007 12:08
0
chyba Lauda mówił to jak był pijany
05.10.2007 12:20
0
K A R A !!!!! dla Hamiltona za Japan, a te 100mln jako odszkodowanie dla Alonso i Hamiltona, i wycofanie z GP na caly 2007 calego zespolu. Swiadomie korzystaja z kradzonych rozwiazan (anabolikow) a nawet jesli nieswiadomie to, i tak we krwi jest anabolik, wiec wina zespolu, wynik nieczysty jak u Bena Jonsona z biegow. Pmyslcie
05.10.2007 13:29
0
Lauda to akurat najlepszy wazeliniarz w f1, najlepszym klientem są rtl i fakt.
05.10.2007 13:43
0
nie wiem jak złodzieja można nazwać godnym czegokolwiek
05.10.2007 13:55
0
Lauda taki wielki mistrz a nie potrafi się zkapnąć że Hamilton to zwyćęstwo w GP japoni dostal w prezenicie i że on jest traktowany przywilejowo.
05.10.2007 13:59
0
PRZEPRASZAM?!JAK NIKI LAUDA BYLY MISTRZ SWIATA MOZE POROWNAC MICHAELA SHUMACHERA DO JAKIEGOS MLOKOSA KTORY GDYBY NIE TAJNE DANE TEAMU SCUDERIA FERRARI NIE ZDOBYLBY TYTULU NAWET DURNIA F1!!!POWINNI MU ODEBRAC TE PUNKTY PONIEWAZ CHCAC NIE CHCAC-A RACZEJ CHCAC KORZYSTAL Z MYSLI TECHNICZNEJ TEAMU SCUDERIA FERRARI!!!JAKIES TOTALNE NIEPOROZUMIENIE!
05.10.2007 14:53
0
no panie lauda (celowo z malej bukfy) moj szacun dla pana sie skonczyl, gada pan jak komuch. on to naprawde powiedzial czy kurna ktos scieme robi? bo naprawde wierzyc mi sie nie chce.
05.10.2007 14:55
0
jesli tak powiedzial to FIA ma nastepnego lizodoopa
05.10.2007 15:18
0
im szybciej biegniesz tym szybciej padasz
05.10.2007 17:45
0
Nie no te słowa mnie rozwaliły... Lauda tutaj przesadził i to ostro... Nie popełnił, błędu ani nic... śmiechu warte tego co powiedział. Ten wypadek Alonso miał się przenieśc na Hamiltona, bo Alonso chociaż jeździć potrafi, a ten bawi się jakby zabawkami na torze... ale co FIA pozwala mu się bawić no to to wykorzystuje, chciałabym żeby tych dwóch ostatnich wyścigów Hamilton nie ukończył i zeby wygrał Kimi albo Alonso te mistrzostwa...
05.10.2007 18:37
0
niecz lauda nie przesadza ham a szumi to całkiem co innego ham wygrywa bo fia go lubi a szumi wygrywał bo poprostu umiał jeżdzić!!!!!!!!!!!!!
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się