komentarze
  • 1. kiwiknick
    • 2020-01-06 17:49:14
    • *.dip0.t-ipconnect.de

    Długo nie pojeździł :)

  • 2. FanHamilton
    • 2020-01-06 18:07:36
    • *.play-internet.pl

    @1 :-)

  • 3. weres
    • 2020-01-06 21:37:50
    • *.net.pulawy.pl

    Śmieszą mnie trolle piszące jaki to Lewis słaby psychicznie, a mistrz Fernando wygrałby 10 razy mistrzostwo z lepszym samochodem, a potem przychodzi dzień taki jak ten i widać, że Fernando wciąż boli przegrana z Lewisem kilkanaście lat temu i nie odpuści sobie, żeby nie wbić mu szpileczki.

  • 4. FanHamilton
    • 2020-01-07 04:11:42
    • *.play-internet.pl

    @3 Ja ciebie się nie śmieje.

    Lewis 2007 był lepiej od Fernando

  • 5. Raptor202
    • 2020-01-07 11:34:26
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    @3 A wyobrażasz sobie Hamiltona w Dakarze? Ja raczej nie.

  • 6. elin
    • 2020-01-07 12:14:41
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Lewis przynajmniej wie w czym jest najlepszy i się tego trzyma. Natomiast Fernando chyba sam nie wie, co chce robić - raz pojedzie tu, raz tam... Ale od odejścia z F1 nigdzie nie zagościł na dużej, ani nie potrafi się na nic zdecydować.

  • 7. weres
    • 2020-01-07 13:20:33
    • *.net.pulawy.pl

    @5
    Lewis woli motory od samochodów rajdowych.
    @6
    Mądre słowa.

  • 8. Sasilton
    • 2020-01-07 14:16:13
    • *.unknown.vectranet.pl

    Różnica jest taka, że Lewis nie musi.

  • 9. OOXXYY
    • 2020-01-07 16:25:49
    • *.30.51.123.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    @8
    Różnica jest taka że Fernando jest przystojny a Lewis nie ;)

  • 10. Skoczek130
    • 2020-01-07 21:13:44
    • *.adsl.inetia.pl

    Obaj dobijają 40-stki i nadal nie mają potomstwa. Jeden nawet ani razu nie powiedział "tak" przed ołtarzem. Może i w życiu zawodowym im się powiodło, ale już w prywatnym niekoniecznie... :P

  • 11. XandrasPL
    • 2020-01-08 17:04:59
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    @10

    Na tym polu bije ich pewien 32 latek z trójką dzieci i 4 tytułami.

  • 12. Jacko
    • 2020-01-09 00:01:52
    • *.

    @6. elin
    No już nie przesadzaj. Fernando przez wiele wiele lat był skupiony tylko na F1 i dopiero sytuacja w McLarenie skłoniła go do poszukiwania nowych wyzwań. Od jego odejścia też minął raptem jeden sezon (teraz będzie drugi), a Ty piszesz jakby przynajmniej od 10 lat się miotał i nie wiedział co z sobą zrobić.
    To już szybciej właśnie Lewis przez przynajmniej połowę kariery nie do końca skupiał się na sporcie, tylko lansował ze znanymi "panienkami", śpiewał, projektował ciuchy i prowadził życie celebryty. Na szczęście już mu chyba przeszło.
    Przy Alonso, to i nawet nasz Robert nie wypada pod tym względem najlepiej, bo wiemy jak się skończyło łapanie kilku srok za ogon...

  • 13. elin
    • 2020-01-09 12:07:43
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @ 12. Jacko
    Ale Hamilton mimo tych wszystkich dodatkowych zainteresowań nigdy nie zapomniał, że w pierwszej kolejności jest kierowcą F1 i w tym jest najlepszy, dlatego tego się trzyma i tutaj nadal jeździ.
    Natomiast Alonso sam zdecydował, że chce odejść, ale jak widać bez żadnego planu - " i co dalej... ".
    Oczywiście, to Jego życie i jeśli nie chce to nie musi robić nic. Jednak nie rozumiem po co ten przytyk w stronę Lewisa...? Tym bardziej, że ten nigdy nie wykazywał zainteresowania Dakarem, a zawsze ciągnęło Go w stronę motocykli, jak już wyżej napisał @ weres.
    Zamiast tego typu wypowiedzi, Alonso mógłby się lepiej skoncentrować na tym co sam chce robić, ponieważ masz rację od Jego odejścia z F1 minął raptem jeden sezon, ale już zdążył posprawdzać swoje umiejętności w kilku seriach.... i raczej nigdzie nie wykazał chęci zagościć na dłużej, czyli sam nie potrafi się zdecydować co dalej... Lub jak dla mnie, zachowuje się jak " obrażona księżniczka ", która czeka aż ktoś poprosi ( podkreślam to słowo) by wrócił do F1, oferując Mu miejsce w czołowym zespole. Na co szansa jest minimalna, ponieważ Fernando sam sobie zamknął drzwi do jazdy w tych teamach, a dodatkowo są już tam kierowcy, którzy przez najbliższe lata będą blokować posadę Lidera.

    Co do tych dodatkowych zainteresowań kierowców F1 - Kubica miał jednak ogromnego pecha, ponieważ nie on jeden miał/ma takie pasje, ale tylko dla Niego skończyło się tak fatalnie. W rajdach przecież jeździł też Raikkonen, jeszcze jako kierowca Ferrari w 2009. Teraz swoich sił próbuje Bottas....
    Button o ile dobrze pamiętam sprawdzał się w triathlonie.... i pewnie jakby dobrze poszukać to jeszcze kilku z dodatkowymi zajęciami by się znalazło, więc z tym trzymanie kilku skok za ogon, to nie tylko Kubica czy Hamilton... ;-).

  • 14. Raptor202
    • 2020-01-10 09:23:20
    • *.centertel.pl

    @13 Gdybym ja był kierowcą wyścigowym, to na pewno chciałbym spróbować swoich sił w wielu różnych rozgrywkach, a nie tylko w F1. To takie dziwne?

  • 15. elin
    • 2020-01-10 23:51:12
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @ 14. Raptor202
    W tej części mojego wpisu 13 masz odpowiedź na to pytanie ...

    " Oczywiście, to Jego życie i jeśli nie chce to nie musi robić nic. Jednak nie rozumiem po co ten przytyk w stronę Lewisa...? ...."

    I dodam :
    Nie, nie dziwne ... może robić co chce ( jak każdy ), ale niech pilnuje siebie, a nie tego co robi Lewis ... Ponieważ Hamilton również ma swoje zainteresowania, ale Dakar do nich najwyraźniej nie należy ... A skoro Alonso zabiera głos w sprawie innych kierowców, to chyba fani F1 również mogą skomentować poczynania Fernando .... i się nimi nie zachwycać ... - i tego ogólnie dotyczył sens mojej wypowiedzi ;-).

  • 16. AndrzejOpolski
    • 2020-01-12 17:34:38
    • *.

    @10. Skoczek130

    To według Ciebie miarą powodzenia w życiu prywatnym jest posiadanie dzieci i ślub przed ołtarzem bo bez tego to lipa, czarna rozpacz i beznadzieja?
    Ha ha ha :-)
    W XXI wieku można przeżywać życie prywatne bardziej bogato niż poprzez prokreację i monogamizm klepnięty przez księdza/pastora/duchownego/itd ;-)

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2020 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo