DO
GP Bahrajnu w Malezji
02.10 - 04.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Azerbejdżanu
-
Russell po raz ósmy wygrał Grand Prix i po raz pierwszy sięgnął po Wielkiego Szlema F1
-
Ferrari brakowało tempa w Baku
-
Kolizja Racing Bulls w Azerbejdżanie
-
Podwójne podium Red Bulla, do zwycięstwa zabrakło 0,2 sekundy
-
Perfekcyjny weekend Russella w Baku
-
Perez zadowolony ze swojego występu, a Bottas wskazał przyczynę swojego wypadku
-
Hulkenberg: brakowało nam prędkości na prostych
-
Colapinto przeprasza i mówi, że do takiego incydentu w ogóle nie powinno dojść
-
Wyścig do zapomnienia dla McLarena
-
Sainz z punktem, a Albon rozbił samochód
-
Pierwsze punkty Haasa od Barcelony
-
Aston Martin z 4. podwójnym nieukończonym wyścigiem w tym roku

Ostatnia aktywność
26.04.2009 23:32
0
Briatore zamiast chwalic Piqueta powinien pogratulowac tym co zdobyli punkty.
Przejdź do wpisu Briatore chwali Piqueta
26.04.2009 23:27
0
prawda jest taka ze bmw na slaby bolid i BARDZO KIEPSKICH kierowcow dlatego tez dojezdzaja na samym koncu stawki, np. button i brawn GP - button dobry i zespol tez - dlatego wygrywa, tak samo Vettel, a taki np. Hamilton - slaby bolid i kierwca dobry - to tez daje mu srodek stawki. proste jak kostrukcja cepa. mam nadzieje ze dobrze wam to wyjasnilem.
Przejdź do wpisu Button wygrywa po błędzie Toyoty