DO
GP Singapuru
09.10 - 11.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Bahrajnu w Malezji
-
Popisy wielokrotnych mistrzów świata w Malezji! Verstappen najlepszy i kolejny dramat Russella!
-
Red Bull zapisał kolejny kamień milowy w swojej historii
-
Ferrari skutecznie ograniczyło straty po błędzie z doborem ogumienia na początku wyścigu
-
Alonso wywalczył najlepszy wynik dla Astona Martina w tym sezonie
-
Norris wziął winę na siebie za incydent podczas neutralizacji
-
Perez zjechał na aż 7 pit stopów, Bottas zakopał się w żwirze
-
Kolejny znakomity występ Racing Bulls
-
Haas jako jeden z niewielu zespołów rozdzielił strategię na starcie
-
Hulkenberg blisko punktów, a Bortoleto przeprasza Sainza za kolizję
-
Antonelli maksymalizuje zdobycz punktową, pechowy Russell
-
Kierowcy Alpine padli ofiarą strategii na starcie
-
Kolizja podczas restartu zabrała Sainzowi szansę na punkty

Ostatnia aktywność
27.08.2006 21:05
0
12 pozycja Roberta nie jest jego winą. Praktycznie w każdym sporcie motorowym opony odgrywaja kolosalną wagę . Robert do czasu zmiany opon jechał fantastycznie , po zmianie opon nagle zaczął jechac wolniej - dlaczego zostawiam do przemyślenia . Na miejsce w wyścigu nie pracuje tylko kierowca . Zespół BMW to młody zespół ma okresy dobre i złe, to zespół który ma potencjał ale jest jeszcze słaby . Narazie tym samochodem według mnie nie można powalczyć z takimi zespołami jak Ferrafi Renault McLaren czy Toyota chyba że mają problemy .
Przejdź do wpisu BMW zawiedzione po GP Turcji