Chcąc uzyskać dobry wynik przed własną publicznością Fernando Alonso musiał liczyć na odrobinę szczęścia i chaosu na torze. Ten jednak tak naprawdę nigdy nie nastąpił, a na domiar złego doszło do kolizji między nim a jego rodakiem, Carlosem Sainzem. Hiszpan dojechał jednak do mety domowego wyścigu. Mniej szczęścia miał Lance Stroll, który musiał wycofać się z rywalizacji po awarii układu hamulcowego.
Fernando Alonso, P17
"Potrzebowaliśmy dzisiaj chaotycznego wyścigu, aby spróbować zmienić naszą sytuację, ale ostatecznie nie mieliśmy zbyt wiele o co walczyć. Próbowaliśmy jednak różnych rozwiązań i cały czas uczymy się czegoś nowego na temat zaktualizowanego pakietu. Niestety Carlos [Sainz] we mnie uderzył, przez co musieliśmy zjechać do boksów i wymienić przednie skrzydło. Została nałożona kara, więc taka była decyzja FIA i uważam, że była prawidłowa. Niesamowicie było zobaczyć dzisiaj wsparcie kibiców i naprawdę bardzo podobała mi się atmosfera."
Lance Stroll, DNF
"Na pierwszych okrążeniach nabawiłem się sporych uszkodzeń. Próbowaliśmy kontynuować jazdę, ale później zaczęły się problemy z hamulcami, a pedał hamulca robił się coraz bardziej miękki, przez co zablokowałem koła. Próbowałem obrócić bolid w strefie wyjazdowej, ale nie miałem wystarczającej mocy, więc niestety na tym zakończył się mój wyścig. To był trudny weekend w Madrycie."
© Aston Martin


13.09.2026 19:25
0
Ferdek chyba powinien już iść na rentę bo coś nie ogarnia realiów - 2 razy zdublowany i on liczy na jakieś cuda - paradne
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się