Sebastian Vettel na torze Monza powróci za kierownicę bolidu Ferrari. Niemiec, który w trakcie swojej bogatej kariery w F1 spędził sześć sezonów w barwach ekipy z Maranello pomoże jej świętować sukcesy Michaela Schumachera.
Ekipa Ferrari zapowiedziała już, że na torze Monza zamierza świętować "dekadę" Michaela Schumachera, który w jej barwach zdobył 5 z 7 swoich tytułów mistrzowskich. W tym celu najpierw zaprezentowała nową kolekcję odzieży dla swojego personelu, a ostatnio odsłoniła zmienione malowanie bolidu, które nawiązuje do tego z czasów legendarnego Niemca.
Oprócz tego na domowym torze Ferrari nie zabraknie dodatkowych atrakcji w tym przejazdów demonstracyjnych w wykonaniu Sebastiana Vettela i Rubensa Barrichello.
Niemiec to przyjaciel Schumachera i jego podopieczny, który przez 6 sezonów spędzonych w Maranello zdobył dla ekipy 14 zwycięstw.
Brazylijczyk z kolei to wieloletni partner zespołowy Schumachera z czasów jazdy dla Ferrari.
Zespół potwierdził już, że Barrichello zasiądzie za kierownicą kultowego F2002 w sobotę, a Vettel w niedzielę przed wyścigiem.
Oprócz F2002 w najbliższy weekend kibice będą też mogli zobaczyć na torze dwa inne kultowe modele Ferrari. F310 z 1996 roku oraz 248 F1 z sezonu 2006. Wybrane zostały nie przypadkowo, jako pierwszy i ostatni bolid Ferrari, jakiem ścigał się Michael Schumacher.
© Ferrari


02.09.2026 16:46
1
0
nie zdziwiłbym się jakby ta para objechała Hamiltona i Leclerca
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się