Firma z Mediolanu odhaczyła kolejną turę testów rozwojowych na sezon 2027. Na Mugello Circuit pomagali jej tym razem McLaren, Red Bull oraz Audi.
Pirelli nie chciało organizować swoich testów w Zandvoort, w związku z czym przeniosło się do Mugello, gdzie w 2020 roku ścigali się najlepsi kierowcy świata. Z racji sporej ilości szybkich zakrętów i ogromnych przeciążeń zdecydowano się na próby różnych prototypowych opon z najtwardszej gamy, czyli C1-C3.
Po dwa dni jazd otrzymali kierowcy McLarena i Red Bulla, przy czym tylko Pomarańczowi wystawili swoich etatowych przedstawicieli. Dla Byków w środę jeździł Liam Lawson (który szybko udał się na Imolę, aby wziąć udział w dniu filmowym Racing Bulls), zaś w czwartek Ayumu Iwasa. W ten drugi dzień na torze pojawił się także Nico Hulkenberg z Audi:
| Kierowca (zespół/dzień): |
Liczba okrążeń: | Najlepszy czas: |
|---|---|---|
| Oscar Piastri (McLaren/środa) | 93 | 1:21.358 |
| Liam Lawson (Red Bull/środa) | 116 | 1:22.297 |
| Lando Norris (McLaren/czwartek) | 115 | 1:21.899 |
| Ayumu Iwasa (Red Bull/czwartek) | 117 | 1:23.414 |
| Nico Hulkenberg (Audi/czwartek) | 121 | 1:24.012 |
Z komunikatu Pirelli wynika, że kolejne testy ogumienia na sezon 2027 odbędą się w dniach 15-16 września na Imoli. Opony do jazdy na suchej nawierzchni mają wówczas sprawdzać dwaj włoscy reprezentanci, czyli Ferrari i Racing Bulls.
© Pirelli


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się