SYLWETKA
Następne trofeum zdobył ścigając się w Formule 3000, gdzie wygrał 6 na 8 wyścigów. Po tak owocnych latach, został kierowcą testowym w zespole Saubera. Wydawało się, że nie może odnieść wielkich sukcesów jako kierowca testowy. Jednak Felipe spisywał się na tyle dobrze, że już w 2002 roku Peter Sauber zaproponował mu rolę drugiego, podstawowego kierowcy. Początki jednak miał trudne. W pierwszym sezonie startów zdobył tylko 4 punkty, a najlepszy wynik zanotował na torze w Hiszpanii, gdzie zajął piątą pozycję. Często zdarzały mu się niewymuszone błędy. Dlatego pod koniec sezonu został zastąpiony przez Heinza-Haralda Frentzena. Massa podpisał za to kontrakt ze stajnia Ferrari, której był drugim kierowcą testowym.
Massa wrócił za kierownicę bolidu Saubera ponownie w sezonie 2004. W tym sezonie Brazylijczyk zdobył 12 punktów, a najlepszą pozycję podczas wyścigu zajął w GP Belgii, gdzie był czwarty. W sezonie 2005 znów był drugim kierowcą szwajcarskiego zespołu. Tym razem jego partnerem był Jacques Villeneuve, a sezon udało się zakończyć na 13 pozycji.
Sezon 2006 Massa spędzi u boku samego Michaela Schumachera w Ferrari. Media bardzo głośno komentowały informację o podpisaniu kontraktu z Brazylijczykiem, którego menadżerem jest syn szefa zespołu Ferrari.
WIADOMOŚCI POWIĄZANE
DO
GP Singapuru
09.10 - 11.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Bahrajnu w Malezji
-
Popisy wielokrotnych mistrzów świata w Malezji! Verstappen najlepszy i kolejny dramat Russella!
-
Red Bull zapisał kolejny kamień milowy w swojej historii
-
Ferrari skutecznie ograniczyło straty po błędzie z doborem ogumienia na początku wyścigu
-
Alonso wywalczył najlepszy wynik dla Astona Martina w tym sezonie
-
Norris wziął winę na siebie za incydent podczas neutralizacji
-
Perez zjechał na aż 7 pit stopów, Bottas zakopał się w żwirze
-
Kolejny znakomity występ Racing Bulls
-
Haas jako jeden z niewielu zespołów rozdzielił strategię na starcie
-
Hulkenberg blisko punktów, a Bortoleto przeprasza Sainza za kolizję
-
Antonelli maksymalizuje zdobycz punktową, pechowy Russell
-
Kierowcy Alpine padli ofiarą strategii na starcie
-
Kolizja podczas restartu zabrała Sainzowi szansę na punkty
