Sauber: Gutierrez zdobędzie punkty
Monisha Kaltenborn jest przekonana, że Esteban Gutierrez jest w stanie osiągać punktowane pozycje jeszcze w tym roku.Partner Guttiereza Nico Hulkenberg finiszował na punktach czterokrotnie i pokonywał Meksykanina w kwalifikacjach do wszystkich dotychczasowych wyścigów.
Pomimo słabej konkurencyjności tegorocznego C32, Kaltenborn wierzy, że Gutierrez ma potencjał, by osiągać lepsze wyniki.
"Tak, jestem tego pewna" - zapewniła. "To był bardzo ciężki sezon. Wyzwanie debiutu w Formule 1 i przyzwyczajenia się do tego środowiska samo w sobie jest wielkim krokiem."
"Oczywiście jeśli samochód nie jest tak konkurencyjny, jak oczekiwaliśmy, jeśli ma się zwyczajnego pecha, robi się bardzo ciężko."
"Musimy upewnić się, że on utrzyma wysoką motywację. Postaramy się, by wspierać go w znalezieniu regularności. Widzieliśmy, że nawet w piątki ma swoje dobre momenty, musimy tylko wyciągnąć ich więcej."
Kaltenborn sądzi, że letnia przerwa pomoże Gutierrezowi złapać oddech i powrócić silniejszym na resztę sezonu.
"Wiele się działo, szczególnie jeśli chodzi o plotki odnośnie zespołu, sytuacji i braku możliwości osiągnięcia wszystkiego, co chcieliśmy. To wpływa na kierowców, szczególnie gdy są nowi w Formule 1."
"To dobrze, że może na to wszystko spojrzeć z refleksją, ma czas na przemyślenie swojej sytuacji, tego co zrobił dobrze, i tego, co nie poszło tak dobrze. Jestem pewna, że wróci do akcji mocniejszy."
komentarze
1. MarTum
Sebastian !!! Gutierezz is faster than you !!!!
2. Hohenzollern
Sprecyzuj swoją kretyńską wypowiedź, bo nie wiadomo o kogo dokładnie chodzi i o co chodzi. Coś mi podpowiada, że ten durnowaty produkt twojej choroby umysłowej dotyczył Sebastiana Vettela i tego, że jest wolniejszy od Meksykanina. Z drugiej strony takie stwierdzenie jest oczywiście błędne i jedyny wniosek, który mi się nasuwa jest taki, że jesteś bardzo marnym trollem. Następnym razem nie pisz ośle po Angielsku na Polskim portalu. Umiejętność obsługiwania google translatora jest użyteczna aczkolwiek niezbyt wzbudzająca podziw. Dla mnie powinieneś już za to dostać bana, ale najwidoczniej administracja jest bardzo tolerancyjna w stosunku do takich nieudaczników jak ty. Vettel jest najbardziej utalentowanym zawodnikiem, który kiedykolwiek brał udział w F1. Nawet "czołówka" stawki stoi parę klas niżej od CZTEROKROTNEGO Mistrza Świata, nie wspominając o takich sezonowych ogórach jak Gutierrez. Twoja głupota połączona z bezcelową nienawiścią do Niemca, tworzy takie absurdalne stwierdzenia.
W E L T M E I S T E R
3. MarTum
I proszę bardzo jak ślicznie w pułapeczkę się złapał. Prosto do klateczki wszedłeś kotuś :)
Ale ciśnienie Ci skoczyło widzę :D Bulwers i nerwica nie miną przez tydzień co ?
No cóż musisz jakoś żyć ze swoją chorobą. Łączę się w bólu i mam nadzieję ,że leczenie psychiatryczne przyniesie efekty :)
4. Hohenzollern
Heh, jedyne co potwierdziłeś tym stekiem bzdur to fakt, że masz problemy z czytaniem. Już wyjaśniłem czym było to "coś", co na wstukiwałeś na klawiaturze podczas bólu głowy.
Ten prymitywny, prostacki tekst, który nawet swoim tłem i esencją, kompletnie nie pasuje do tematu czy nawet portalu w którym został zamieszczony, co też wcześniej wyjaśniłem, trudno nazwać "łapaniem w pułapkę". tym bardziej gdy twoja ofiara zdaje sobie sprawę z twoich wątpliwych umiejętności trollowania. Najprościej w świecie uznałem, że nie pozostawię prymitywizmu bez odpowiedzi/reakcji, co sobie łatwo i prosto tłumaczysz, "przechytrzeniem mnie". Żyj sobie dalej w swoim świecie, przesiąkniętym błogą ignorancją, która zabrania Ci, myślenia, że może coś nie poszło po twojej myśli
5. gucio51565
Nie chcę się wtrącać ale Gutierrez miał lepszą pozycję niż dwa 14 miejsca.On finiszował 11 w GP Hiszpanii.Jest błąd w artykule ;-)
6. Hohenzollern
Przy okazji Vettel jest już CZWARTYM MISTRZEM POD RZĄD. WELTMEISTER. 2014/2015 sezon to kolejny sezon dominacji Niemca. Pozdro napinacze :D
7. Mac1602
@5 - dzieki, mój błąd - pomyliło mi się z jego najlepszymi pozycjami startowymi - 2x ruszał z 14 pola, w Malezji i w Niemczech.
8. gucio51565
@7 - nic się nie stało każdemu może się zdarzyć :-)
9. KuMaI khan
@2 odnośnie ostatniej linijki - a ty nie pisz po niemiecku na polskim portalu
( :<) )
10. koal007
Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz. Forza Kubek.
11. mayday123
4 Stary jestes mistrzem do wszystkiego umiesz sie dobrze przy...ac i zjesc typa xd pozdro . Hamilton mistrzem 2013
12. Miloter
@4 - zarzucasz innym prymitywizm a sam używasz CAPS LOCK'a pisząc że Vettel to czterokrotny( jak na razie trzykrotny nie rozpędzaj się za bardzo) mistrz świata (dla mnie to nie jest mistrz tylko zwykły przeciętnie utalentowany koleś z bardzo dobrym samochodem).
btw. Nie ma takiego zwrotu jak "pod rząd" jest tylko "z rzędu" uczymy się pisać kolego :D
13. hakki
@12 - uprzedziłeś mnie z tym "pod rząd":) To już nie pierwszy raz, kiedy kolega Hohenzollern pisze w ten sposób. Dodatkowo mam wrażenie, że nauczył się jednego słowa po niemiecku i afiszuje się z nim za pomocą caps locka:P I jeszcze wydaje mi się, że jego tyrady na temat "wielkiego mistrza" (już czterokrotnego) są tanią prowokacją, bo chyba nie można być tak ograniczonym, żeby wypisywać takie farmazony:)
14. Wiater
Chciałem dodać kilka słów jako osoba która nie przepada za Vettelem i nie uważa go za najlepszego kierowcę w stawce. Vettela można wysmiewać - po zdobyciu pierwszego tytułu sądziłem że to faktycznie tylko samochód (podobnie jak w przypadku Hamiltona w 2007 roku, ale wtedy przegrał przez swoją durnowatość, bo miał tytuł w kieszeni w Chinach po czym za szybko zjechał do boksów @11 W tym roku faktycznie może jeszcze powalczyć, ale tylko jesli bedzie przed Vettelem na europejskich torach), jednak przyznać trzeba obiektywnie, że pokonał Webbera w każdym sezonie startów w RBR (co wg. mnie oznacza ze jest szybszy, mimo nieco nierównego traktowania w RBR), no chyba że Webber to nawet nie średniak, ale ja tak nie uważam... Webber przecież był bliski tytułu w 2010 roku, ale dał ciała bodajże na Spa (na mokrym torze nie jeździ się po tarkach) i też stracił sporą przewagę w mistrzostwach, także szybkości raczej mu nie brakowało, raczej opanowania ;) uwazam ze to pokazuje postęp Vettela. Trzeba również pamiętać że Vettel wygrał na Monzy w bolidzie STR (wiem że kwalifikacje i wyscig były z mieszaną pogodą, ale obecnie żaden kierowca ze środka stawki nie staje nawet na podium, choćby sporadycznie) @1 komentarz faktycznie zbędny, ale każdy ma swoje fantazje :D a Gutierez wg. mnie w tym aucie to już na bank nie zdobędzie nawet pół punktu ;)
15. hakki
@14 Nikt nie twierdzi, że Vettel jest słabym kierowcą. Gdyby był słaby, nie zdobyłby trzech tytułów, nawet w bolidzie RBR. Jest dobry, jest nawet bardzo dobry, ale nie jest wybitny i robienie z niego pół-boga przez niektórych jest żenujące. Prawda jest taka, że w 2010 tytuł należał się Webberowi, ale zespół dołożył wszelkich starań, żeby do tego nie doszło. W pozostałych dwóch sezonach Vettel był szybszy, choć o równym traktowaniu obu kierowców RBR nie ma i nigdy nie było mowy. Nie cieszy się sympatią, bo jest arogancki na torze, jak niegdyś Hamilton. I mimo, że nie jest nowicjuszem, wciąż zachowuje się jak rozkapryszone dziecko. Za to nie lubiłem nigdy Hamiltona, ale on z tego wyrósł, po prostu okrzepł. Vettel wciąż nie i się na to nie zanosi, co nie zmienia faktu, że jeździć potrafi. Inna sprawa, że ciągle dostaje najlepszy sprzęt. Gdy nie startuje z pole position, nie jest już taki szybki...
16. Wiater
@15 - w pełni się zgadzam ;) Kimi górą ;D
17. hakki
@16 - jestem tego samego zdania:) Pozdrawiam
18. Nietoperz3
napewno zdobędzie
19. KuMaI khan
@ ci co odpowiadają na Hohe... nie znam niemieckiego
On jest Niemcem. Co napisałem w dziewiątym poście, pisze po niemiecku na polskim portalu, po drugie nie wie że przymiotniki (angielski) pisze się małą literą, po trzecie pisze po angielsku a nie po polsku (jest po polsku google TŁUMACZ, a nie jakiś translator), a po czwarte...
... a po czwarte chwali się tym że lubi jakąś lalkę starego Austriaka (wujka Helka)
20. KuMaI khan
P. S. już nie mówiąc o tych argumentach o których inni powiedzieli. :<)
21. KuMaI khan
@1 Vettel ze swoim inżynierem są tak ogromnie kulturalni, że chyba powiedzieliby po imieniu
(Esteban), a poza tym oni zawsze mówią Seb [Sreb], a nie Sebastian
22. Ilona
15. hakki, ciekawe co to znaczy 'tytuł należał się Webberowi'. Nic mu sie z góry nie należało, przegrał i koniec historii. Miał swoją szanse i jej nie wykorzystał, nie wiem co tu tak trudno pojąć. Poza tym Sebastian nie jest arogancki, a porównywanie go pod tym względem do Hamiltona jest conajmniej dziwne.
23. Hohenzollern
15. Co do twojego pierwszego i jak na ironie błędnego zdania, zobacz sobie pierwszą wypowiedź w tym temacie otwierająca dyskusję. Założenie, że jakiś meksykański sezonowy ogór jest szybszy od CZTEROKROTNEGO mistrza świata, jest niczym innym niż twierdzeniem, że Seb to słaby kierowca. Oczywiście jest to marnawa próba prowokacji, porównywalna do steków bzdur, które ty wypisujesz. Jednak nawet coś tak prymitywnego może posłużyć do wykazania idiotyczności twoich zdań i założeń. Twoje kompleksy, aż wychodzą na wierzch i czuć je na kilometr, nie potrafisz więc obiektywnie spojrzeć na sytuacje panująca w F1 i przyznać się, że Vettel, Niemiec, jest najlepszym zawodnikiem F1 jaki kiedykolwiek brał udział w tym sporcie. Nie wiadomo skąd ta nienawiść do największego perfekcjonisty formuły 1. W poprzednim poście, podłapałeś jakiś żenujący tekst o moim błędzie, który jak widać bardzo Ci się spodobał i nie potrafiłeś sobie odmówić, wspominania o nim. To zabawne, bo konstrukcją zdań w j. Polskim nie odstajesz od dzieci w podstawówce. To takie desperackie chwytanie się brzytwy, wytykanie literówek, bądź jakiś drobnostek, które przychodzi wam na myśl, gdy nie macie pojęcia w jaki sposób zbudować porządną argumentacje, bądź zaprzeczyć moim stwierdzeniem, które na dobrą sprawę są jedyną prawdziwą wersją tego, kto obecnie jest najlepszym zawodnikiem F1. Wy cechujecie się relatywizmem i subiektywizmem podczas wypisywania waszych durnych opinii. Ja natomiast, wykazuję fakty i potrafię je odróżnić od moich opinii, którymi rzadko się dzielę. Czyste fakty są najważniejsze, a fakty są takie, że Vettel jeszcze przez parę dobrych lat będzie zdobywać mistrze. Wy nie potraficie zrozumieć prostych różnic pomiędzy tym czym jest opinia a czym jest fakt. Bo jak inaczej wytłumaczyć to, że nazywacie Seba jednym z najmniej utalentowanych mistrzów w stawce? Jesteście bandą ślepych ignorantów bądź głupich osłów, którzy nie potrafią znieść myśli, że Niemiec, tak Niemiec, jest najlepszy.
24. Ilona
23. Hohenzollern, "Ja natomiast, wykazuję fakty i potrafię je odróżnić od moich opinii" z całą pewnością tego jednak nie potrafisz i po przeczytaniu tego co piszesz każdy jest w stanie to stwierdzić, a Seb póki co jest trzykrotnym mistrzem -.-
25. Hohenzollern
24. Nie mam za bardzo pojęcia po co cytujesz tą część mojego posta, ale patrząc na te wypociny widzę wyraźnie, że nie do końca załapałeś o co chodziło i stąd ten nieprzyjemny, ociekający głupotą wpis. Przeczytaj jeszcze raz, potem jeszcze raz i jeszcze raz. Może wtedy zrozumiesz o czym pisałem. Na wszelki wypadek Ci to w prosty sposób przedstawię, żeby twój prosty umysł to zrozumiał. Zakładanie, że Vettel jest najgorszym kierowcą w sezonie 2012/2013 jest opinią, w dodatku głupią i prowokacyjną, takie założenie widnieje w pierwszym poście tego tematu. Zakładanie, że Vettel jest czterokrotnym mistrzem świata jest faktem, jego miażdżąca przewaga punktowa jak i przewaga talentu nad pozostałymi "kierowcami", którzy by mogli robić za wyrobników Seba, jest jednym z wielu powodów dla których można twierdzić, że jest to fakt.
Jeśli nadal nie potrafisz zrozumieć czegoś tak banalnego, zajrzyj do statystyk, i tego jak wyglądał ost. 3 sezony, będziesz mieć zagadkę na parę tygodni, dlaczego twierdzę, tak a nie inaczej.
26. R.U
Niezly jestes Hoh.Spierasz sie nawet z fanami Vettela ; )
27. Ilona
25. Hohenzollern, cytuje, żeby Ci pokazać w czym sobie przede wszystkim zaprzeczasz, ale już myśl co chcesz, nie będę Cie przecież przekonywać -.- I zapewniam Cie, że mój prosty umysł zrozumiał o czym piszesz i nie muszę tego czytać po kilka razy. Twierdzisz, że przedstawiasz fakty, ale to, że Vettel jest czterokrotnym mistrzem to jeszcze nie jest fakt, a jedynie Twoje założenie. Tak samo jak nie jest faktem, że to 'najlepszy zawodnik f1 jaki kiedykolwiek brał udział w tym sporcie', to Twoja opinia. Na pewno jest jednym z wybitnych, ale czy najlepszym nie da sie stwierdzić i nazwać tego faktem.
28. Hohenzollern
26. Ale jakie to ma znaczenie "czyim" fanem to coś jest? Skoro nie ma racji, i jeszcze próbuje mi wmówić, że jest inaczej udowadniając przy okazji braki podstawowych umiejętności, to nie mogę inaczej zareagować niż się nie zgodzić.
27. Nie wiem jak można samemu sobie zaprzeczać, nie będąc w tym samym czasie nieświadom tego co się wypisuję. Mnie ten opis nie dotyczy, a teksty typu "zaprzeczasz sam sobie" stosowałem jakieś 10 lat temu kiedy jeszcze chodziłem do podstawówki, właśnie na takim poziomie się plasujesz. Natomiast z całą pewnością można stwierdzić, że nie do końca jednak masz pojęcie co pisałem i o czym. O ile obecny sezon już jest przesądzony, więc napisałem o tym parę słów, to nigdy nie uznawałem za 100% pewnik, że Vettel jest najlepszym zawodnikiem wszech czasów, choć można odnieść takie wrażenie, patrząc na rekordy mistrza w tak młodym wieku.
29. Hohenzollern
I jeszcze jedno Illona, jak już do mnie piszesz to bardzo cię proszę, nie używaj tych żenujących emotionek, mam wtedy wrażenie, że rozmawiam z dzieckiem.
30. hakki
@22 - czytanie ze zrozumieniem się kłania: napisałem wyraźnie, że zespół zrobił wszystko, żeby Webber nie zdobył tego tytułu. Sam tytuł oczywiście tak po prostu mu się nie należał, bo nikomu się nie należy, trzeba na niego zapracować. Uważam, że Mark na niego zapracował, ale wierchuszka dopilnowała, żeby ulubieniec pana Helmuta wygrał. To moje zdanie i nie musisz się z nim zgadzać.
@23 - to samo, czyli czytanie ze zrozumieniem. Czy ja gdziekolwiek napisałem, że się zgadzam z 1. wpisem? Umiesz czytać? Napisałem wyraźnie, że Vettel jest bardzo dobry, ale nie wybitny. To moja opinia, jasne? Ilona dobrze pisze, żebyś trzymał się faktów, jeśli wymagasz tego od innych. Vettel jest trzykrotnym mistrzem, nie czterokrotnym, czy Ci się to podoba czy nie, a Ty możesz uznać, że jest siedmiokrotnym, jeśli chcesz.
"Czyste fakty są najważniejsze, a fakty są takie, że Vettel jeszcze przez parę dobrych lat będzie zdobywać mistrze". Pomijając te "mistrze" (znów się ubawiłem), to też nie jest fakt, to Twoja opinia.
Teraz co do mojego "czepiania się" literówek. To nie są literówki, bo to się zdarza każdemu, Ty robisz błędy językowe, a poza tym popracuj nad interpunkcją, bo raz dajesz przecinek przed "bądź", a raz nie. I nie napinaj się tak językowo, bo Ci żyłka pierdząca pęknie. Tak na marginesie, takich jak Ty zostawiam na drugi rok w tej samej klasie.
Nie przeszkadza mi, że Vettel jest Niemcem, bo akurat wielu znam i lubię, podobnie jak ten język - znam i lubię. Nie zmienia to faktu, że Vettel jest dla mnie arogancki na torze. Mam ogromny szacunek do Schumachera za jego dokonania, choć jego fanem nigdy nie byłem, a do Vettela na razie nie mam i nie zmienię zdania, dopóki pewne fakty z nim związane się nie zmienią. Moje prawo.
A tak na zakończenie: to Ty lecz swoje kompleksy gdzie indziej, a nie tu obrażając wszystkich po kolei na forum, bo robisz z siebie pajaca na gumce lub - w najlepszym wypadku - faceta z kiepskiej burleski.
31. hakki
@29 - czepiajmy się dalej: nie ma czegoś takiego jak emotionki, są emotikonki, geniuszu. Poza tym zaimki osobowe (jeśli wiesz, co to takiego) piszemy wielką literą, jeśli zwracamy się do kogoś bezpośrednio, mistrzu.
32. Ilona
28. Hohenzollern, z Tobą dyskusja nie ma sensu, więc ją kończę. Chcesz się ośmieszać i prowokować, ok, rób to dalej i powodzenia.
30. hakki, nie zgadzam się ale oczywiście możesz mieć takie zdanie, dzięki za wyjaśnienie, bo wczesniej rzeczywiscie troche inaczej Cie zrozumiałam.
33. hakki
@32 - myślę, że co do naszego wielkiego mistrza słowa masz rację,dyskusja z nim to zawracanie kijem Wisły.
Oczywiście, że możemy się nie zgadzać, ale robimy to na poziomie nie obrażając siebie ani nikogo innego. Pozdrawiam.
34. saint77
@32. Ilona
vincent i hohenzollern to ten sama osoba - jedno gówienko w jednym błyszczącym papierku.
Sorry za określenie ale jak mnie uczono - określaj ludzi ich miarą - a jedynie to do niego pasuje w pełnej okazałości.
35. Hohenzollern
Już miałem zrezygnować z mojego udziału w tym temacie, na skutek błyskawicznie spadającego poziomu dyskusji za sprawą dwóch niereformowalnych nieuków, kiedy to zobaczyłem wpis numer 34.
Musisz być bardzo przykrym człowiekiem w rzeczywistości. Jakie to trudne dla ciebie, przełknięcie jednej prostej informacji, że jest więcej PRAWDZIWYCH fanów Vettela na tym portalu niż tylko jedna osoba. Do legendy tego portalu przejdzie twoje opanowanie j. Polskiego, i tego jak się nim posługujesz. Już nie raz widziałem u ciebie takie kwiatki jak ten tutaj "to ten sama osoba", nieumiejętności odmiany przez osoby itp. itd. Nie wspominając o twoim jakże, bezproduktywnym wkładzie w ten temat, jak zwykle popisałeś się umiejętnością pisania nie na temat. Natomiast hakki i illon, przekroczyli wszelkie granice, albo po prostu pobili swoisty rekord, głupoty i naprawdę, nie widzę sensu w marnowaniu czasu, próbując uświadomić im, jak bardzo są w błędzie albo jak bardzo stają się pośmiewiskiem. Te prymitywne teksty, hipokryzja, ignorancja połączona z głupotą. To wszystko daje bardzo negatywny obraz społeczności tego portalu. Oby było was tutaj mniej. Obyście wrócili pod kamień z którego wypełzłyście. Nie pozdrawiam i bez odbioru. WELTMEISTER jedzie po CZWARTEGO Meistra.
36. luki132
Poproszę o bana dla użytkownika Hohenzollern za obrażanie post 34. sainta77
37. hakki
Wiedziałem, że nie wytrzyma. Nasz mistrz języka polskiego (pisane małą literą, nieuku) znów jest wśród nas. Przypominam, że zaimki dzierżawcze (podobnie jak osobowe) piszemy wielką literą, jeśli zwracamy się do kogoś bezpośrednio. Niczego się nie nauczyłeś, to smutne. Ponadto Twoja interpunkcja jest wręcz dramatyczna. Za czasów mojej matury po prostu byś oblał pisemny. I na koniec bonus (wybaczcie mi ten obcojęzyczny wtręt): "Obyście wrócili pod kamień z którego wypełzłyście". Mój drogi, wypełzliście, nie wypełzłyście. Coś wspominałeś o odmianie przez osoby, nieprawdaż?
Drodzy forumowicze,
właściwie powinniśmy ignorować kogoś takiego, ale ileż kolorytu dodaje dyskusjom na forum obecność tego mistrza ciętej riposty, luminarza i autora blaskomiotnych sentencji. Czy zgodzicie się ze mną, żeby na znak uwielbienia dla jego geniuszu dodać mu przed Hohenzollern przedrostek "von"?
38. hakki
@36 - kolego, to bezcelowe, on się znów sklonuje. On obraża wszystkich nie wyznających jego religii, nie tylko sainta77. To niechybnie jakiś osobnik o podejrzanym wyposażeniu umysłowym, ale - jak napisałem wyżej - dodaje barwy temu forum i powoduje, że na twarzy pojawia się uśmiech niedowierzania zmieszany z politowaniem.
39. saint77
@36. nie czuję się obrażony, bo osobnik o inteligencji ameby jak vincent/hohenzollern nie jest w stanie mnie obrazić. Poza tym jego wpisy mi się nie wyświetlają (zbawienna opcja IGNORUJ), więc może spamować do woli. Zresztą ja też mam o nim wyrobione zdanie, które można określać jedynie epitetami; jednak nie chcę już ich więcej używać bo szkoda klawiatury.
40. Hohenzollern
37. Wszystko pięknie ale jakie ma to głębsze znaczenie? Co udało ci się udowodnić poprzez ten żenująco marny wpis pod względem wartości merytorycznej? Że, nie przykładam dużej wagi podczas rozmawiania z plebsem?
Jesteś tak głupi, że nie zdajesz sobie sprawy z paru oczywistych kwestii. Pozwól, że ci je wyjaśnię. Nigdy, ale to nigdy nie uświadczysz z mojej strony, pisanie „zaimków dzierżawczych i osobowych” ( przy okazji ciekawe co to ma wspólnego z F1, ale ok.) z dużej litery w kontekście twojej osoby. Ot tak, zwarłem małą nutkę sarkazmu w moim poście, czego nie było ci dane zauważyć. Zresztą, z każdym kolejnym wpisem, moje myśli na temat twojej żałosnej osoby mogą być tylko gorsze, i o ile uważałem cię za nieudacznika i głupka to teraz czuje się tobą obrzydzony, proszę więc nie odpisuj mi już. Co do interpunkcji to o ile w innych przykładach postarałeś się o przykład tak tutaj, nie ma go w ogóle, co dowodzi tego, że wspomniałeś o tym tylko dla zapchania posta, i powiększenia twojej żenującej pseudo-argumentacji. Więcej wyjaśnień na temat moich grzechów już nie mam, tak więc popełniłem, 2 błędy, które doprowadziły cię o niezły zawrót głowy. Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że dla samego faktu, jakim jest to, że kibicuje Vettelowi, zdecydowałeś się na ignoranckie podejście i kompletny subiektywizm. Przecież ten portal nie „forum”, roi się od analfabetów, albo takich, którzy strzelają tymi błędami jak z karabinu, nie wspominając o całej reszcie Internetu. Oczywiście nie zawarłeś słowa na ten temat, zamiast tego skupiłeś się tylko na mojej osobie. Co doprowadziło mnie do pewnych konkluzji na twój temat i wartości tego co wystukujesz na swojej przestarzałej klawie. Wyszukiwanie, błędów w moich postach, stało się dla ciebie zajęciem priorytetowym, podczas gdy ja poświęcam na moje posty nie więcej niż 5 minut. Pełnię w twoim życiu tak ważna rolę, że sam stwierdzasz, jak bardzo podobają ci się moje wpisy, i jak bardzo cię to raduje gdy możesz wyszukiwać nowe błędy. Masz zdecydowanie zbyt wiele czasu, do czasu, aż skończą się wakacje.
Wpis numer 38. to kolejna oznaka głupoty i hipokryzją, o dziwo potrafisz poświęcić swój nie-cenny czas na wyszukiwanie jakiegokolwiek błędu w moich postach, żeby popchać lekko do przodu twoje nieudane zarzuty, założenie, argumentacje, cokolwiek to jest, jednak dziwnym trafem nie zauważyłeś, obraźliwego tonu w poście tego nieuka, zamiast tego, automatycznie stwierdziłeś, że to jednak ja go musiałem czymś sprowokować do tego wpisu, podczas gdy on nie brał żadnego udziału w tym temacie wcześniej. Czym to ja go mogłem sprowokować? Może kibicowaniem Vettelowi? Przy okazji opisywanie twoich osobistych spostrzeżeń na temat tego jak wygląda twoja zaropiała, pomarszczona, brzydka twarz, podczas czytania moich postów, jest bezcelowe.
Wpisu nr 39. naprawdę nie mam już ochoty komentować. Jednak każda osoba o zdrowym rozsądku zauważy, że cały ten wpis jak i wszystko na co wysila się ten osobnik ocieka idiotyzmem i głupotą.
41. luki132
Panowie (wyjątek Vincent, Hohenzollern) co sądzicie o czasowym zbojkotowaniu portalu?
40. Ne będę czytać twoich wypocin
kempa007- jeszcze raz proszę o zbanowanie Vincenta, Hohenzollerna z widocznych powodów
42. hakki
@40 - drogi pajacu na gumce, a gdzie jest jakaś wartość merytoryczna w tym, co piszesz. Pomijając, że obrażasz każdego bez wyjątku, nie piszesz nic mądrego. To tylko farmazony na temat jednego kierowcy, który - zgodzę się - jest dobry i bez wątpienia jest lepszy od Estebana, ale bez panów Neweya i Marko na pewno tak daleko by nie zaszedł, bo nie ma talentu Alonso, Raikkönena czy nawet Hamiltona, nie czarujmy się. Tak więc nie wnosisz nic swoim rezonowaniem do tego forum, nic.
Dlaczego czepiam się tylko Twoich błędów? Bo wyzywasz każdego od tępaków, nieuków itp, a sam nie potrafisz nawet sklecić poprawnie zdania. Nie rozróżniasz zdań współrzędnie złożonych od podrzędnie złożonych, masz kłopoty ze spójnikami i interpunkcją. Jesteś żałosnym ignorantem w tej materii, taka prawda. Najśmieszniejsze jest to, że wydaje Ci się, iż Twoje tyrady pełne wyzwisk robią na kimś wrażenie. Zapewniam Cię, że mnie jedynie bawisz napinając się ile sił. 5 minut prawdopodobnie czytałeś moje wpisy, żeby poradzić sobie z przeczytaniem, bo sprawność językowa zwana czytaniem ze zrozumieniem nie jest Twoją najmocniejszą stroną. A całe przedpołudnie strawiłeś na wymyślaniu tej jakże wspaniałej odpowiedzi, choć wcześniej napisałeś: "bez odbioru", co dodatkowo świadczy o braku konsekwencji.
P.S.
Nie ma czegoś takiego jak duża litera - jest wielka litera. Ucz się dalej, może coś Ci zostanie w głowie, jakkolwiek to chyba tylko pobożne życzenie z mojej strony.
43. Hohenzollern
42. Boże widzisz a nie grzmisz, nie pozostaje mi nic innego jak nazwać cię po prostu kretynem. Pobijasz właśnie swój swoisty rekord głupoty, za co powinienem ci chyba pogratulować? Hipokryzja i wodogłowie to najwyraźniej twoje motto, bo wszystkie zarzuty, które mi stawiasz, bardziej pasują do ciebie niż mnie, co jest taką wisienką na torcie gówna, którym są twoje pseudo wypowiedzi. Zaczynając od obrażania mnie i zarzucania mi obrażania innych, po strzelanie sobie w stopę, nazywając mnie nieukiem, bo zamiast „wielka”, napisałem „duża” litera. Naprawdę sądzisz, że to istotne? I naprawdę sądzisz, że Ci, którzy też mówią „duża litera”, zamiast, tak jak powinni, „wielka” nie poczują się urażenie po tym jak ich też nazwałeś nieukami!? Rzeczywiście, w ten sposób osiągniesz dużo e-fame’u, i e-chwały na których ci tak zależy, biorąc się za walkę z tym „trollem”, który samym kibicowaniem Vettelowi, nie ma prawa tutaj się udzielać. Całkiem idiotyczny tok myślenia.
Całe twoje teorie na temat mojej osoby opierają się na gdybaniach i przypuszczeniach: „prawdopodobnie spędziłeś ….”, niczego w ten sposób nie udowadniasz poza tym, jak wspomniałem, hipokryzją, bo nie jest to asertywna opinia tylko wieśniacki, prowokacyjny tekst pełen jadu, którym próbujesz mi wmówić, że brakuje mi podstawowych umiejętności czytania ze zrozumieniem, podczas gdy odpowiadasz po raz n-ty na mój wpis, mimo iż za każdym razem mówię, żebyś przestał, ty jednak robisz dalej swoje. Jak grochem o ścianę. Takie przykłady można wymieniać w nieskończoność jeśli chodzi o ciebie. Wciąż żyjesz w błogiej ignorancji i przekonaniu, że to tylko ja nie potrafię czytać ze zrozumieniem. Z tobą jest wszystko w porządku. :)
Najbardziej dobijające z całego tego gówna, które próbujesz nazwać wypowiedzią są twoje infantylne upomnienia na temat, mojej interpunkcji, ortografii, gramatyki itp. Oczywiście nic nie potwierdzone przez ciebie, poza dwoma literówkami, co zakrawa na jakiś słabiutki prowokacyjny żart. Cały czas próbujesz mi coś udowodnić, czy to że Vettel nie potrafi jeździć, lub to, że nie potrafię pisać, a jedyną rzeczą która staje się oczywista jest kwestia twojej osoby i tego w jaki bezproduktywny sposób przeznaczasz swój czas na wygłupianie się tutaj. Zastanawia mnie, czy ktoś ci pomaga w redagowaniu tych „gówien”, bo o ile tło nie jest złe, chociaż nie, tło też jest słabe ale o tym później, to sama treść tego gnoju, jest odrażająca i odpychająca. Konstrukcja zdań w j. polskim u ciebie jest niestety słaba i czyta się te bobki, bardzo nieprzyjemnie, choć nie zapomniałeś wspomnieć, coś o moim języku i tak. Czysta hipokryzja:
1. Jesteś żałosnym ignorantem w tej materii, taka prawda – Naprawdę, nie potrafiłeś wstawić coś pomiędzy materii i taka? Wygląda to nie za dobrze, i na myśl przypomina mi jakiegoś Wieśka ze Wsi. Właściwie to gdzie ty mieszkasz?
2. drogi pajacu na gumce, a gdzie jest jakaś wartość merytoryczna w tym, co piszesz. – Czyli właściwie przepisałeś frazę ode mnie, dodałeś słaby tekst, który chyba miał służyć jako tytuł „gówna” i przecudowny argument z podstawówki „chyba ty”.
3. Tak więc nie wnosisz nic swoim rezonowaniem do tego forum, nic. – Kolejny błąd merytoryczny, wybacz ale do forum, masz przycisk, po lewej stronie… tak, ekranu. To natomiast są zwykłe wpisy w artykule, zostaniesz tutaj na zawsze, w poszukiwaniu e-fame’u.
4. Bo wyzywasz każdego od tępaków, nieuków itp, a sam nie potrafisz nawet sklecić poprawnie zdania. – Błąd i logiczny i merytoryczny, nie dość, że próbujesz mi wmówić, coś co nie robiłem to w dodatku posługujesz się subiektywną opinią, która nie jest równa faktom, a fakty są takie, że to ty nie radzisz sobie z polskim. Hipokryzja.
Dalej mi się nie chce ale można by zrobić 10-20 punktów na temat bzdet, które wypisujesz i naprawdę, nie odpisuj mi, bo znajdujesz się już w ignore.
44. Phenom
Hmmmm...z tym autem to raczej Esteban punktów w normalnym wyścigu nie zdobędzie.....musiał by być wyścig z typu chaos na torze...mimo iż to jest jego pierwszy sezon w F1 trzeba skończyć z patrzeniem na niego przez pryzmat i tłumaczenie się że debiutant i potrzeba czasu na akceptację bolidu....jesteśmy w połowie sezonu a Gutierrez jeszcze niczego szczególnego nie pokazał...
45. hakki
@43 - nikt Ci nie każe czytać, możesz wcisnąć "ignoruj", ale Ty tego nie zrobisz, bo Cię boli, gdy ktoś wytyka Ci Twoje braki w wykształceniu, chłopczyku. Mnie ta wymiana zdań bawi, bo nam takich jak Ty, niedouczonych, aroganckich, myślących, że wszystkie rozumy pozjadali, codziennie przez 10 miesięcy w roku i jestem uodporniony na ten typ głupoty. Już kilkukrotnie przedstawiłem Twoje językowe perełki, ale nie będę wypunktowywał Twoich błędów interpunkcyjnych, bo musiałbym kopiować cale zdania - a jest tego sporo, po kilka w każdej wypowiedzi - które poza stekiem bzdur i inwektyw nie niosą nic więcej ze sobą. I coś Ci jeszcze przypomnę: napisałeś do Ilony, żeby nie używała w rozmowie z Tobą emotikonek (emotionek według Twojej wszechwiedzy), bo masz wrażenie, że rozmawiasz z dzieckiem. Zerknij na swój ostatni wpis, pajacyku. Znów brak konsekwencji.
Teraz będzie lekcja literatury:
Wybaczcie, lecz przyrównać śmiałbym go na przykład
Do jednej z onych polnych, długonogich cykad,
I w trawie wciąż tę samą piosnkę swoją śpiewa;
A niechby już w tej trawie raz się uspokoił!
Lecz gdzie tam! On wciąż nosem grzebie w byle gnoju.
To z "Fausta" Goethego. Chcesz w oryginale? Powinno Ci się podobać, świetnie do Ciebie pasuje i w języku Twojego 'mistrza".
A na koniec coś z Shakespeare'a:
"Zbyt brudnyś, żebym pluł na Ciebie".
46. Phenom
hakki
Bawią Cię takie rzeczy ? Nie lepiej po prostu dać "ignoruj" ? Moim zdaniem wypisywanie takich rzeczy nic nie daje bo patrząc na to jaką wyobraźnią się popisują się nasi chłopcy to można odnieść wrażenie że pod tymi nickami kryją się gimnazjaliści....oni pewnie nie rozumieją 3/4 tekstu co do nich piszesz....także nie ważne co napiszesz to nie da jakiegokolwiek efektu......
Pozdrawiam
47. hakki
@46 - bawi mnie jak się szczeniak napina, aż się pewnie czerwony robi z wysiłku. Mnie to nic nie kosztuje, a on się wysila ze swoja grafomanią. To, że nic z tego nie zrozumie, jest dla mnie "oczywistą oczywistością", jak mawia klasyk. Nie liczę również na to, że się czegoś nauczy czy zapamięta, jest zbyt ograniczony. To taki typowy przykład życiowego nieudacznika, który wylewa na wszystkich swoje życiowe frustracje za pomocą klawiatury, bo w klasie był (lub wciąż jest) popychadłem. Możliwe, że taki gruby, że latem cienia nie rzuca, biją go koledzy i tak odreagowuje. A ja mam ubaw, choć nie powinienem się zniżać do jego poziomu i mu w ogóle odpisywać, ale czego nie robi się dla zabicia czasu?
Pozdrawiam
48. mistrz sebastia
nie
Skomentuj artykuł
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
Zarejestruj się już teraz