WIADOMOŚCI

Mercedes wyjechał na tor z nowym bolidem (akt.)
Mercedes wyjechał na tor z nowym bolidem (akt.) © Mercedes

Srebrne Strzały nie czekały zbyt długo z pierwszym torowym testem samochodu W17. Kilka godzin po prezentacji zameldowali się z nim na Silverstone Circuit, aby wykonać klasyczny tzw. dzień filmowy.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Mimo rozdzielenia swoich planów dot. prezentacji bolidu W17 Mercedes pojawił się jednak na torze zaledwie kilka godzin po publikacji internetowych grafik. Na Silverstone Circuit zorganizował klasyczny shakedown, a za kierownicą zasiadł George Russell. Z racji deszczowych warunków pogodowych Brytyjczyk musiał korzystać z opon posiadających bieżnik.


Co istotne, niemiecki zespół nie bawił się w ukrywanie realnych kształtów nowej konstrukcji i za pośrednictwem mediów społecznościowych opublikował parę filmów z czwartkowych przejazdów. Na razie nie podzielił się oficjalnymi zdjęciami - z wyjątkiem tego na fotografii tytułowej - ale jeżeli do tego dojdzie, zostaną one naturalnie dodane do tego artykułu.

Z technicznego punktu widzenia można było dostrzec parę różnic w porównaniu z opublikowanymi przed południem renderami. Pojawiły się one w przednim skrzydle, ale przede wszystkim w obszarze końcówek sekcji bocznych, które wyglądały na mocno przecięte. Zauważalne okazało się większe pochylenie tylnej osi podobne do tego, co miało miejsce przed 2022 rokiem.


Chociaż niemiecka jednostka napędowa - dzięki dniu filmowemu Alpine - już wczoraj została sprawdzona w warunkach torowych, Mercedes mógł dzisiaj przekonać się o jej właściwościach we własnym samochodzie. Obserwatorzy zwrócili szczególnie uwagę na zupełnie inny dźwięk silnika w przypadku próbnego startu.


Aktualizacja: 20:10

Zgodnie z oczekiwaniami, Mercedes podzielił się porcją zdjęć z dzisiejszych jazd na Silverstone Circuit. Okazało się, że nowy bolid sprawdził nie tylko George Russell, lecz także Kimi Antonelli. Obaj kierowcy łącznie pokonali 67 okrążeń skróconej nitki toru wynoszącej 2,979 kilometra. Oznacza to, że prawie pokonali 200 kilometrów.

Galeria:

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.