DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa


11.07.2009 18:21
0
myślę, że i tak startował by z pit lane...
11.07.2009 18:22
0
kurcze ten to dopiero musi teraz w garażu przeklinać ze złości, zrujnowali mu wyścig tą karą :)
11.07.2009 18:44
0
I tak mial zrujnowany wyscig przez slaba pozycje.
11.07.2009 19:14
0
Chlopak sie zalamie "prawie" pole position a tu taki numer mu wykrecili... zalamka!!! ;D
11.07.2009 20:09
0
W sumie nawet to lepiej. Przynajmniej Hamilton na tym skorzystał. Wiecie, mniejsze ryzyko kolizji, tym bardziej w deszczu (oby nie!!!).
11.07.2009 21:02
0
Timo nawet jak będzie startował ze stojaka w garażu to i tak łyknie obydwa bolidy Toro Rosso i BMW...
11.07.2009 22:18
0
Chłopakowi się przysnęło .........
11.07.2009 23:03
0
Ale sie chłopak spalił na tych kwalifikacjach......
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się