Di Resta liczył na angaż w czołowym zespole
Paul di Resta w Indiach przyznał, że liczył iż w sezonie 2013 zasiądzie za kierownicą bolidu zdolnego do rywalizacji o zwycięstwa.Di Resta przyznał, że był moment, w którym liczył na swoją szansę, jednak teraz wyciąga pozytywne aspekty pozostania z zespołem Force India.
„To zawsze rozczarowujące” mówił w Indiach di Resta. „Oczywiście, że chcę być w bolidzie, który zwycięża w wyścigach i w mistrzostwach. Niestety z jakiegoś powodu nie udało się.”
„Niemniej trzeba kontynuować tu gdzie się jest obecnie. Zespół cały czas rozwija się a ty stajesz się częścią czegoś co cały czas dorasta i być może odniesie sukces.”
Szkot, którego partner z ekipy- Nico Hulkenberg, na dniach powinien zostać potwierdzonym kierowcą ekipy Saubera na sezon 2013, uważa że jest już gotowy na miejsce w czołowym zespole.
„Z całą pewnością jestem na to gotowy” mówił. „Dochodzi się do momentu, w którym znowu chce się być na podium i wygrywać wyścigi, ponieważ w trakcie całej kariery bywało się już na podium i wygrywało wyścigi.”
„Uważam, że nadal mam czas, mam dopiero 26 lat.”
komentarze
1. Greek
Paul jest szybki, ale nie można liczyć tak szybko na tak dużo :)
2. IROE30
Wszystkiego dobrego Pawel, widac ze ciezko pracujesz z zespolem i widac jakie VM ma osiagi brakuje troche szczescia np takiego jak ma Williams.
3. Skoczek130
Szkot jest za brzydki i za wolny na czołowy zespół... ;)
4. Phenom
3.
Komentarz na wysokim poziomie.....
Swoją drogą Paul jest dość równym kierowcą umiejętnościami dorównuje Hulkenbergowi ale na ten czas wszystkie czołowe zespoły już składy mają na przyszły rok....jak F! się rozsypie to może mu się Sauber przywidzi...
5. Martitta
@3Skoczek130 - Ciekawe kto z nim będzie teraz jeździł. Mam nadzieję, że ich kierowca testowy:P
6. lukasz1
Jakoś mnie jego talent nie oświecił, jeździ już drugi sezon w Force India i nic specjalnego nie pokazał. W dodatku Hulkenberg jest po roku przerwy, zespół jest dla niego nowy i tylko jak się zaaklimatyzował to zaczął zdobywać więcej punktów od Di Resty, a aktualnie ma przewagę 1 punktu. Ja widziałbym go jako kierowcę nr. 2 w czołowym zespole. Coś w stylu Webbera, dobrze jeździ ale czegoś mu brakuje. To coś może mieć Hulkenberg, ale puki co na lepszy samochód muszą jeszcze poczekać, zarówno jeden jak i drugi.
7. Skoczek130
@Phenom - napisane chłopcze w sposób ironiczny... po prostu di Resta nie jest tak dobry, jak by się wcześniej wydawało. Hulkowi wystarczyło kilka weekendów, aby teraz regularnie go ogrywać. Do klasy Nico trochę mu brakuje, a Niemca oceniam na prawdę wysoko. Przeciętny Sutil, który pod koniec sezonu się ogarnął, ośmieszył Szkota. Solidny driver, ale nic poza tym. Nigdy za nim nie przepadałem - pyszałek, który pozjadał wszystkie rozumy. Dlatego też wolałbym w jego miejsce kogoś nowego, a jego wrócił do DTM-u. Ale to moje zdanie... ;)
@Martitta - też mam taką nadzieję. Jules ma już doświadczenie na starty w F1, a warunek spełnił - walczył o tytuł w FR3.5 i mógłby go zdobyć, gdyby nie lekkomyślność swojego rywala w walce o majstra. Pzdr :)
@lukasz1 - nic dodać, nic ując - Pzdr :)
8. fracky
@Skoczek130
Troszeczkę sie zagalopowałeś w tej ocenie DiResty. Sutil może i był przeciętny ale w sezonie 2011, wszedł ponad wyżyny swoich umiejętności i pokazał naprawdę silną psychikę przy dobrych wynikach. Nie dość ,że miał niemal pewny wyrok w sądzie , to sponsor mu zbankrutował oraz już od połowy sezonu było wiadomo ,że nie będzie go w stawce w następny. W takich warunkach ciężko się ścigać, a mimo tego Adrian zanotował wspaniały sezon - podejrzewam ,że Vettel w podobnych miałby pełne portki, a Krysiu Horner musiałby nosić przy sobie pampersy. Z takim Sutilem przyszło się zmierzyć DiReście, debiunatowi , w samochodzie, który przy wyjątkowych sytuacjach wchodził do Q3 i punktował. Poradził sobie znakomicie co zostało docenione praktycznie wszędzie. Nie wiem czemu większość ludzi ma tendencję do oceniania przeszłych zdarzeń przez wzgląd na teraźniejszość ale tego nie można robić z sezonem 2011. Teraz mamy stawkę wyrównaną, wtedy 4 pierwsze zespoły były wyraźnie z przodu. Potem byl Lotus ,który ze względu na słabych kierowców był w zasięgu, a później dopiero FI i Sauber. Dzięki Paulowi i Adrianowi , FI otarł się o 5 pozycję w klasyfikacji.
Jeżeli spojrzymy na tą rywalizację z sezonu 2012 pomiędzy Niemcem a Brytyjczykiem, to trzeba zauważyć ,że :
1) To najbardziej wyrównana i utalentowana para w stawce
2) Nico nie jest ani debiutantem, ani nowym kierowcą w stajni( miał możliwość prowadzenia bolidu )
3) Dzieli ich zaledwie pkt.w generalce przy czym Paul miał trochę pecha ostatnio.
4) Dzięki temu ,że nie są paydriverami FI jest na 7 miejscu przed szybszym Williamsem , z dobrą pozycją na 6 miejsce Saubera , który także posiada lepszy bolid.
Podsumowanie:
Sezon się jeszcze nie skończył ale mamy do czynienia z dwoma kierowcami , którzy niczego za darmo nie dostali i musieli się nieźle napracować aby wejść do F1 i się w nim utrzymać. Przerastają o głowę Vettela nie tylko fizycznie ale talentem. Oboje są dobrymi materiałami do lepszych teamów ale przez wzgląd na finanse , to gorszy Perez poszedł do Mcl. To tylko pokazuję jak daleko upadła F1. Ale to temat na inną dyskusję
9. Skoczek130
@fracky - fakt, może trochę przesadziłem. Ale nie bardziej, niż ty z porównaniem do Vettela. Pzdr :)
10. fracky
@Skoczek130
A co może Vettel ma silną psychikę ? Wielokrotnie byliśmy świadkami , kiedy jego wyniki pogarszały się podczas stresujących zdarzeń na torze. Weźmy chociazby GP Niemiec kiedy wyprzedził go Hamilton oddubblowujac się.
Co do talentu i wzorstu , to sprawdziłem oboje są tak naprawdę wyżsi tylko o pół głowy ;). Przepraszam moja pomyłka
Skomentuj artykuł
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
Zarejestruj się już teraz