Zawodnik z Bolonii już w trakcie zawodów w Austin stanie przed pierwszą w swojej karierze szansą na zapewnienie sobie mistrzostwa świata F1. Aby do tego doszło, musi opuścić teksańską ziemię z przewagą co najmniej 125 punktów nad pozostałymi rywalami.
Po wydarzeniach z ostatnich wyścigów sytuacja w mistrzostwach świata znacząco przechyliła się na korzyść Kimiego Antonellego. George Russell traci do niego już 102 punkty i chociaż matematyczne szanse na tytuł ma jeszcze czterech innych kierowców, wiadomo, że Włoch stanie przed pierwszą okazją na zapewnienie sobie korony już w Austin.
| Kierowca: |
Punkty: | Strata: |
|---|---|---|
| Kimi Antonelli | 340 | - |
| George Russell | 238 | - 102 |
| Lewis Hamilton | 229 | - 111 |
| Max Verstappen | 221 | - 119 |
| Charles Leclerc | 215 | - 125 |
| Lando Norris | 201 | - 139 |
Po zawodach w Austin do zgarnięcia z toru pozostanie 125 punktów i to przy założeniu, że wszystkie rundy odbędą się zgodnie z planem. Tutaj należy na marginesie zaznaczyć, że - mimo przygotowań Imoli - ostatnie komentarze Stefano Domenicaliego i Mohhameda Ben Sulayema wskazują na to, że wyścigi w Katarze i Abu Zabi zostaną normalnie rozegrane.
I to właśnie takiej przewagi potrzebuje Antonelli, aby zostać najlepszym kierowcą świata na Circuit of the Americas. Konieczna do tego będzie zatem jego wygrana, gdyż w każdym innym możliwym scenariuszu nie odskoczy Russellowi na bezpieczny dystans. Triumf Włocha będzie oznaczać definitywne pożegnanie się z walką o tytuł Verstappena, Leclerca i Norrisa.
Jeśli chodzi o inne zależności związane z Russellem, to, aby ten przedłużył swoje nadzieje chociaż do zmagań w Meksyku, musiałby uplasować się na miejscu 8. lub wyższym. Przy zwycięstwie Antonellego Brytyjczyk musiałby go już pokonać o jeden punkt.
A to dlatego, że przy równej ilości punktów bilans wiktorii byłby na korzyść jego zespołowego partnera (9-8 przy scenariuszu, że Antonelli wygrywa w USA, a Russell pozostałe wyścigi). Taka sama reguła dotyczyłaby Hamiltona, przy czym ten, aby dalej liczyć się w matematycznej rywalizacji o mistrzostwo, musiałby zająć w Teksasie 4. lub wyższą pozycję.
| Pozycja Antonellego: |
Russell zajmuje pozycję: | Hamilton zajmuje pozycję: |
|---|---|---|
| 1. | 9. lub niższą | 5. lub niższą |
| 2. lub niższa | walka o tytuł przenosi się do Meksyku | walka o tytuł przenosi się do Meksyku |
Warto zaznaczyć, że jeżeli Antonelli przypieczętuje tytuł, to zostanie najmłodszym mistrzem świata w historii, przebijając wynik Sebastiana Vettela z sezonu 2010 aż o 3 lata. Zostanie też pierwszym włoskim czempionem F1 od 1953 roku i ostatniego sukcesu Alberto Ascariego.
Warto dodać, że żadnych matematycznych szans na zapewnienie sobie mistrzostwa świata wśród konstruktorów już na amerykańskiej ziemi nie ma Mercedes. Po GP USA do wywalczenia pozostanie bowiem 215 punktów, podczas gdy obecna przewaga ekipy z Brackley nad Ferrari wynosi 134 oczka.
© Mercedes


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się