komentarze
  • 1. ekwador15
    • 2020-10-13 12:13:55
    • *.201.169.211

    to na co im Andy Cowell skoro ma być zamrożony rozwój od 2022 roku a honda na 2021 szykuje całkiem nowy silnik, więc moze jeszcze się zbliżą do merca.

  • 2. hubertusss
    • 2020-10-13 12:28:29
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Z tymi zamrożeniami to nie wiadomo do końca jak będzie. Silniki w tym roku miały też być zamrożone na przyszły rok. A Ferrari też buduje nowy silnik na sezon 2021. Przepisy zmieniają się jak w kalejdoskopie. Poza tym nowe silniki mają być znowu w sezonie 2026. Więc tak naprawdę mają nad czym pracować i nie ma czasu na spoczynek na laurach.

  • 3. mentos11
    • 2020-10-13 14:03:41
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Z ostatnich wypowiedzi okazuje się ze pomimo zamrożenia silników wprowadzają biopaliwa od 2023 i co caly blok i głowica do przebudowy bo materiały tego nie wytrzymają lub inaczej przebiega spalanie !
    Dlatego Marco powiedział ze jeśli silniki będą zablokowane do 2026 to przejmiemy silniki Hondy a jeśli nie będą zamrożone to nie i szukamy innego rozwiązania , czytaj wracamy do Renault.

  • 4. Xandi19
    • 2020-10-13 21:42:03
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Zamrożenie gówno im da. Kupią szajs, którego nie ogarną. I bardzo dobrze. Nikt nie zgodzi się na całkowite zamrożenie oprócz Merca. Zabawa tylko nadwoziem? Pfffff. I niech zgadnę. Mercedes to zaproponował gdy wiedzą, że już mocniej silnika nie wyżyłować. No pomysł padł gdy czerwoni oszukiwali.

  • 5. Skoczek130
    • 2020-10-14 21:45:33
    • *.toya.net.pl

    Jeżeli Merc nie odejdzie jako fabryczny zespół, to nie ma dla nich innej opcji. Na trupie od Renówki daleko nie zajadą.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2020 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo