DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa


16.05.2006 22:57
0
Montoya jest po prostu jedyny w swoim rodzaju: obojętnie, co by jemu się przytrafiło, on zawsze znajdzie wytłumaczenie. Oczywiście, on biedny nigdy nie ponosi winy.
16.05.2006 22:58
0
Montoya jest po prostu jedyny w swoim rodzaju: obojętnie co by jemu się przytrafiło, on zawsze znajdzie wytłumaczenie. Oczywiście, on nigdy nie ponosi winy.
17.05.2006 15:39
0
montoya to cienki bolek
17.05.2006 21:50
0
dODRY ALE AUTOR JAKIś
24.05.2006 00:01
0
cienki jak ta la
14.05.2012 20:36
0
kto wtedy jeździł?
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się