DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa


07.02.2007 18:37
0
Ojojoj Adrian dobrze nie zaczął, ale może to prorocze po tym jak Masa i Lewis zaliczyli bandę teraz wykręcają niezłe kółka.Życze mu jak najlepiej.
07.02.2007 19:07
0
A wczoraj tak się cieszyli z testów. A tu bum. Ale niech się nie poddają w Barcelonie może będzie lepiej.
07.02.2007 20:02
0
"crashed heavily" to chyba mocne było uderzenie.Nie życzę nikomu.
07.02.2007 20:13
0
Takie rzeczy nie dzieją się przez przypadek - albo brak doświadczenia, albo po prostu nonszalancja. Testy wcale nie mają polegać na próbie wykręcania jak najszybszych kółek, a jemu to najwyraźniej przyświecało skoro przeszarżował. Zresztą nie tylko jemu przecież... Wiedział, że mają jeden bolid aktualnei do dyspozycji, więc trzeba go pilnować jak oka w głowie... no nic... mam nadzieję, że się szybko wykaraskają i dadzą czadu. Szkoda bolidu, zwłaszcza że ładny był.
08.02.2007 10:14
0
Wstępne komentarze w mediach były jak zwykle mocno przesadzone - zespół twierdzi, że uszkodzenia są małe i zdoła je usunąć przed wyjazdem bo Barcelony w niedzielę (testy zaczynają się już w poniedziałek).
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się