DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
07.07.2014 05:17
0
@RyżyWuj Zespół na pewno woli mieć niemieckiego mistrza niż brytyjskiego, więc raczej nie ryzykowaliby takiego zagrania ze skrzynią. HAM już dwukrotnie nie dojechał do mety przez awarię, a ROS zawsze miał to szczęście, że po problemach ze swoim samochodem nagle wszystko wracało do normy- weźmy pod uwagę GP Kanady, gdzie obydwa bolidy miały problemy z hamulcami a wycofano jedynie Hamiltona. Rosberg mimo, że nie wygrał to i tak dojechał na wysokim miejscu, więc dlaczego Hamilton również nie dostał polecenia przestawienia balansu hamulców bardziej na przód i zmniejszenia tempa? To bardziej pachnie teorią spiskową- nie mówiąc już o pitstopach, które regularnie różnią się o 1-1,5 sekundy pomiędzy kierowcami Mercedesa. Tak więc wydaje mi się, że jeżeli następują jakieś próby ustawiania wyścigów przez zespół, to jest to jednak robione pod Rosberga.
Przejdź do wpisu Szczęście Hamilton, pech Rosberga