DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
11.06.2014 13:29
0
Ciekawe jest także to, że Merc martwi się o widowisko, żeby się nudno nie zrobiło... i tu z pomocą przychodzi "paproch w oku" i emocje mamy zagwarantowane na wyścig :)
Przejdź do wpisu Mercedes wyjaśnia problemy swoich kierowców
11.06.2014 13:19
0
Usunięty
Przejdź do wpisu Szef ds. silników Mercedesa także odrzucił ofertę Ferrari?
11.06.2014 13:19
0
Usunięty
Przejdź do wpisu Alonso nie traci wiary w Ferrari
11.06.2014 13:18
0
Usunięty
Przejdź do wpisu Haas zmienia plany i szuka partnera wśród ekip F1
11.06.2014 11:59
0
Usunięty
Przejdź do wpisu Szef ds. silników Mercedesa także odrzucił ofertę Ferrari?
10.06.2014 16:23
0
Nie życzę źle Hamiltonowi ale chłopak się spali w sensie psychicznym... Rosberg ma chłodniejszy umysł...
Przejdź do wpisu Hamilton: raz dogoniłem Rosberga, dogonię i drugi raz
10.06.2014 13:13
0
Może ktoś mi wytłumaczyć, jak i czy dzięki rajdom (asfalt) można osiągnąć przewagę nad kierowcą F1 ? Jak będąc w topowej dyscyplinie sportów motorowych można ją tak potraktować i wystawić się na takie ryzyko ? Trzeba być chyba desperatem ... Dla Kubicy ściganie się na asfalcie jest jak kokaina, która chyba nie pozwala mu docenić "stanowiska pracy".
Przejdź do wpisu Kubica: gdybym wiedział jak to się skończy...
10.06.2014 11:01
0
Ciekawe... jednakowa awaria w obu bolidach w tym samym czasie ... co najmniej jak zdalny sabotaż :)
Przejdź do wpisu Mercedes wyjaśnia problemy swoich kierowców
09.06.2014 20:30
0
Przecież Massa to największe dziecko formuły 1, to parodysta... śmiać mi się chciało jak Borowczyk powiedział, że Massa dogania czołówkę i jest o sekundę lepszy na okrążeniu i że wygra wyścig...byłem pewny, że nikogo nie wyprzedzi a i jeszcze wypadek spowoduje.. jedyne co mogę o nim powiedzieć pozytywnego to że ma żonkę seksi :)
Przejdź do wpisu Massa krytykuje Pereza za niebezpieczne zachowanie