DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
03.02.2010 22:35
0
Widzę, że osiągnięcia Witalija bardzo rozbudziły wyobraźnię. Na pewno Petrov jest znakomitym kierowcą, ale jeden dzień na torze w bolidzie F1 przecież jeszcze nic nie znaczy. Założę się, że dużo osób pamięta co pokazał w zeszłym sezonie wieloletni znakomity tester Ferrari Luka Badoer. Z niecierpliwością czekam na pierwsze wyścigi i mam nadzieję że zabłyśnie jak Kobayshi.
Przejdź do wpisu Renault uważa pierwsze testy za udane
22.09.2009 21:09
0
Witam wszystkich serdecznie 14. pz0 Może nie byłem za dobry z fizyki, ale "wirujący kawał czegoś cięzkiego" wytwarza efekt żyroskopowy i usiłuje utrzymać swoją oś w niezmienionej orientacji względem przestrzeni (Prawo zachowania wektora momentu pędu). Próba zmiany orientacji osi wywoła taki sam efekt jak w bączku -zabawce. Czyli podsumowując jeżeli kers elektryczny uniemożliwiał prawidłowe zbalansowanie bolidu z powodu wyżej położonego srodka ciężkości, to kers mechaniczy dołoży do tego "wędrujący" środek cięzkosci w zalezności od kierunku,promienia i pr edkości pokonywania łuku. Aż jestem ciekaw jak to rozwiaże Wiliams.
Przejdź do wpisu Williams kontynuuje prace nad systemem KERS