DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
27.09.2011 09:59
0
Abstrachując od tego ile Lewis i zespół traci a ile zyskuje na agresywnej jeździe. Jak Lewis wyprzedza gdzieś ze środka stawki to niemal namacalnie czuję (100% subiektywnie) jak bardzo jest wkurzony, zemocjonowany, zmotywowany. Mnie się to udziela i wtedy siedzę na dywanie (bo spadam z fotela) i ciągle powtarzam "bierz go, bierz go, bierz go". Jak do dobrze wytresowanego wyżła. Emocje są pierwsza klasa.
Przejdź do wpisu Stewart: Hamilton musi zmienić swoje podejście
11.02.2011 10:28
0
"Nikt nie pyta, dlaczego Kubica pojechał w regionalnym rajdzie. Nikt nie prosi o kontakt z jego rodzicami i najbliższymi. Nikt nie zadaje pytań, dlaczego Polak otrzymał pozwolenie na starty w rajdach, nie mówiąc już o poddawaniu w wątpliwość takiego pozwolenia.............Jakże inny to świat w porównaniu z tym, czego można doświadczyć w ojczyźnie kierowcy." Pisze Mikołaj Sokół na temat wsparcia jakiego udziela Robertowi świat F1. Cały tekst na onet. pl. Do tego trzeba mieć jednak klasę czego niektórym życzę.
Przejdź do wpisu Boullier zostaje przy swoim
10.02.2011 14:51
0
A co powiecie na to? ht tp://yfrog.com/gyo47focj Kto jeszcze ma samochód?
Przejdź do wpisu Zespoły F1 wspierają Roberta Kubicę
08.02.2011 09:48
0
Jestem bardzo zaskoczona swoją własną reakcjią na wypadek Roberta. Czuję się jakby mnie przekręciło w betoniarce, jakby mnie pociąg przejechał. Nie znam człowieka osobiście i widaję się, że to ktoś obcy. Ale to nieprawda. Okazuje się, że jest mi bardzo bliski. Jak integralna część mojej rodziny. Nie przypuszczałam iż można się do kogoś tak bardzo przywiązać przez szklany ekran. Robercie! Wszystkiego najlepszego na tej krętej i wyboistej drodze po zdrowie. My będziemy na Ciebie czekali tyle ile będzie trzeba. Wszyscy co do jednego.
Przejdź do wpisu Forza Kubica - życzenia dla Roberta