DO
GP Bahrajnu w Malezji
02.10 - 04.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Azerbejdżanu
-
Russell po raz ósmy wygrał Grand Prix i po raz pierwszy sięgnął po Wielkiego Szlema F1
-
Ferrari brakowało tempa w Baku
-
Kolizja Racing Bulls w Azerbejdżanie
-
Podwójne podium Red Bulla, do zwycięstwa zabrakło 0,2 sekundy
-
Perfekcyjny weekend Russella w Baku
-
Perez zadowolony ze swojego występu, a Bottas wskazał przyczynę swojego wypadku
-
Hulkenberg: brakowało nam prędkości na prostych
-
Colapinto przeprasza i mówi, że do takiego incydentu w ogóle nie powinno dojść
-
Wyścig do zapomnienia dla McLarena
-
Sainz z punktem, a Albon rozbił samochód
-
Pierwsze punkty Haasa od Barcelony
-
Aston Martin z 4. podwójnym nieukończonym wyścigiem w tym roku

Ostatnia aktywność
18.09.2008 11:56
0
Nie chodzi to o zachowanie na torze tylko poza nim. Jakby był bardziej spokojny i nie jarał się tym jak małolat (no tak w sumie to jeszcze dziecko), to nikt by nie miał mu za złe takiego stylu. Ale jak stroszy pióra i obraża rywali, to niech się nie zdziwi że nikt go nie będzie lubić. Swoją drogą dla mnie to żałosne że jeździ z tatusiem na wyścigi. Przydała by my się lekcja Japońskiej (wiemy o kogo chodzi;) pokory. Jak Roberta ztaranował na Kamikaze to nic nie powiedział, poza tym że szkoda wyścigu. To sie nazywa klasa!
Przejdź do wpisu Rywale Hamiltona: Brytyjczyk ma zły styl