DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
08.06.2008 21:53
0
BRAWO ROBERT !!!! :) Wiedziałem i wierzyłem, że prędzej, czy później nadejdzie ten moment :) teraz to utrzymać i zdobyć tytuł. O Roberta będą się bić inne Teamy, ale BMW nie odpuści i go zatrzyma, Robert też będzie lojalny wobec teamu, który wyniósł go na podium :) Lewisa nie żałuję, jest zbyt zarozumieły i w mojej ocenie nie dorósł jeszcze do tytułu mistrza, tak samo myślałem w zeszłym roku i trochę cieszyłem się, że nie wygrał mistrza. Nie ta postawa, zbyt mało pokory dla potęgi F1... To co się stało to dowód na jego brak dojrzałości, może się zmieni... zobaczymy. Kimiego szkoda, ale to on w tym roku ma moim zdaniem i tak największe szanse na Mistrza. Brawo dla Alonso!!! Bardzo dobra postawa, no i błąd, ale w pięknej walce. Zwróćcie też uwagę jak Wiliams systematycznie od kilku wyścigów pnie się do góry. Coraz lepsze czasy w kwalifikacjach, gdyby tam jeździł ktoś znaczący już walczyly by o podium moim zdaniem.
Przejdź do wpisu Dublet BMW Sauber w Kanadzie - Kubica wygrywa!