DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
07.06.2008 21:20
0
Hamilton jeździł najlepiej 3 sektor i ilość paliwa na pokładzie nie miała znaczenia. Odpowiada mu ten tor jak widać. Był fenomenalny a przewaga w Q3 była gigantyczna. Zasłużone Pole Position. Jutro będzie uciekał Robertowi. Może jednak przeszarżować i walnąć w na zakręcie mistrzów w bandę. Nie życzę mu tego ale w końcu fart się odwróci. Ferrafi zatankowane są bardzo mocno ale i specyfika toru im nie odpowiada za dobrze. Będzie piekielnie ciekawy wyścig a Robert ma największą szansę w tym sezonie na zwycięstwo. Specjalny pakiet aerodynamiczny BMW jest widać bardzo dobry. Dziwi słaba forma Nicka, po niezłych treningach w piątek. Bardzo dobry Wiliams i groźne Red Bul i Renault ale dla nich sukces to byłoby wejście na najniższy stopień podium.
Przejdź do wpisu Hamilton kontra Kubica