DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
24.03.2013 14:23
0
Ale zespół powiedział, że ściganie się skończyło. Webber miał chyba prawo uznać, że skoro szefostwo tak mówi to tak jest i zmniejszyć trochę tempo. Chyba, że uważacie, że powinien dalej katować silnik, skrzynie i wykręcać czasy o ułamek sekundy. Sobie wyobraźcie, że Wam w pracy szef mówi, że robota skończona możecie iść do domu, idziecie sobie, a na drugi dzień się dowiadujecie, że kumpel dostał premię bo nie posłuchał szefa i został dłużej w robocie. Chyba trochę śmiesznie, prawda?
Przejdź do wpisu Vettel się tłumaczy, Webber już spokojny
24.03.2013 14:10
0
Ciekawe, czy Ci co teraz piszą o instynkcie Vettela to samo mówiliby gdyby doszło tam do kontaktu i po ataku wbrew zaleceniom zespołu zatrzymaliby się obaj obok toru. Gdyby to był przedostatni wyścig, a Vettel walczyłby o mistrzostwo możnaby zrozumieć takie zachowanie. Ale teraz? Na tym etapie sezonu to przecież było skrajnie głupie ryzyko.
Przejdź do wpisu Vettel się tłumaczy, Webber już spokojny