DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
28.04.2008 14:24
0
Kiedy widziałem ten wypadek pomyślałem,,To bambuco miał wypadek"narobiłem se nadziej a to Koval.Szkoda zycze tej czarnej małpie a by sie rozbiła na torze.A wogule to McLaren to angielski spisek.Przez tych durniów już wyscigów mi sie niechce oglądac.Hamowi zycze połamania nóg,wstrząsu muzgu (chociaż go niema),i końca kariery w nastepnym wyscigu..HAMILTON TY MONGOLSKI WIEPRZU Jestes do dupy.BMW RULEZ:)))A ty holyjoe zamkni sie jak sie nie znasz na F1 bo maja panowie racje ze HAM to wariat.Adios Amigos Frajeros.
Przejdź do wpisu McLaren: Heikki czuje się dobrze, dobra jazda Lewisa