DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
10.09.2007 01:36
0
shadus, jego (Roberta) szybkie (bardzo szybkie wyjście z ostatniego zakrętu, było sprawo miększych, świeżutkich opon), wyście na prostą, było praktycznie pierwszą i ostatnią szansą na wyprzedzenie Rosberga. Wykorzystał ją w pełni. Brawo Robert. Oczywiście pomogła tu również większa prędkość maksymalna bolidu BMW. Miększe opony - szybsze wyście, lepsze hamowanie. Opony szybko tracą swoje możliwości. Robert wykorzystał co się dało, tak ja Hamilton. Brawo!!!
Przejdź do wpisu BMW mimo problemów zadowolone z wyników GP Włoch
10.09.2007 00:22
0
to nie był Jego błąd. Nie mam pojęcia dlaczego Robert tak powiedział, albo i nie powiedział. Mechanik ma obowiązek dostosować się do położenia bolidu podczas jego podnoszenia. Ewidentny błąd człowieka od lewarka!!!
Przejdź do wpisu BMW mimo problemów zadowolone z wyników GP Włoch
09.09.2007 23:57
0
Gdyby nie mały docisk i szybkie proste, Robertowi ciężko byłoby wyprzedzić Rosberga. Na parabolice brakowało docisku i to było widać. Taka taktyka Bmw w tym wyścigu się sprawdziła (dzięki błędowi zespołu). Miejmy nadzieję, że w następnych wyścigach ustawienia będą bardziej kompromisowe, no i błędy temu się nie pojawią. Trzymam kciuki za Roberta!!!
Przejdź do wpisu BMW mimo problemów zadowolone z wyników GP Włoch