Charles Leclerc i Lewis Hamilton przystąpili do kwalifikacji do GP USA w roli faworytów do walki o pole position, lecz zdołali wywalczyć jedynie 4. i 5. pole startowe. Kierowcy Ferrari doceniają jednak wysiłek zespołu, zaznaczając, że bolid spisuje się dobrze w tempie wyścigowym, co powinno pozwolić im na nawiązanie walki o podium.
Charles Leclerc, P4
"Start będzie jutro kluczowy, a ruszając z czwartego pola, mamy realną szansę na przebijanie się do przodu i walkę o podium, więc właśnie na tym skupimy się dzisiejszego wieczoru. Kwalifikacje były wymagające pod kątem dogrzewania opon do optymalnej temperatury, szczególnie w Q3, gdy tor zaczął stygnąć. Dokładnie to przeanalizujemy, aby zrozumieć, jak spisać się lepiej, jeśli taka zmiana warunków powtórzy się w przyszłości. Bolid spisuje się dobrze i w wyścigu powinniśmy prezentować bardzo mocne tempo. Będziemy ze sobą współpracować, aby dowieźć świetny rezultat dla całego zespołu pracującego w fabryce oraz dla naszych tifosi."
Lewis Hamilton, P5
"Ogromne podziękowania dla wszystkich w fabryce za pracę, którą nieustannie wykonują. Załoga w garażu również spisała się dziś znakomicie i ogólnie rzecz biorąc, jesteśmy w dobrym położeniu. Przystępując do kwalifikacji, czułem się w bolidzie naprawdę pewnie, a Q1 i Q2 były w naszym wykonaniu bardzo mocne. W Q3 odczucia również były całkiem przyzwoite, lecz ostatecznie nie byliśmy wystarczająco blisko czołówki, więc przyjrzymy się temu i sprawdzimy, w których obszarach możemy się poprawić. Jutro nie będzie łatwo, ale wciąż jesteśmy w stanie wywrzeć presję i przy dobrej strategii oraz bezbłędnej realizacji planu, miejmy nadzieję, wywalczyć pozycję umożliwiającą walkę o podium."
© Ferrari


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się