DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
11.11.2007 21:14
0
Pamiętajmy, że został wyhodowany pod skrzydłami Denisa właśnie po to, żeby McLaren miał stałego kierowcę. Myślę, że on rzeczywiście nigdy nie zmieni zespołu. On albo będzie jeździł dla Mr Rona, albo wcale, bo, moim zdaniem, jest jego własnością.
Przejdź do wpisu Hamilton: na zawsze w McLarenie
04.10.2007 18:49
0
Nie wiem czemu, ale w tym sezonie nic jeszcze mnie nie ucieszyło tak bardzo jak punkt Sutila. Sam się zdziwiłem. Może jeszcze się zastanowią nad sprzedażą, skoro już wiedzą, że dostaną dodatkową kaskę od FIA.
Przejdź do wpisu Kolles chce więcej punktów dla Spykera
04.10.2007 18:44
0
shav, tym bardziej tragedia, że zginął zawodnik, zresztą bardzo dobry kierowca, Tom Pryce, trafiony w kask gaśnicą niesioną przez pechowego porządkowego. Samochód przejechał jeszcze do końca prostej i mało kto w ogóle zauważył, że pilot is dead. Dziwniejszego wypadku chyba nie było. Zresztą te 20 lat temu porządkowi do niczego nie byli przygotowani i nigdy nie wiedzieli co i jak robić.
Przejdź do wpisu Ukryci bohaterowie