Kilka ekip zdecydowało się na dostarczenie małych pakietów poprawek na Marina Bay Street Circuit. Konkretnie uczyniły to McLaren, Mercedes i Red Bull.
Do Singapuru zespoły zazwyczaj nie dostarczały zbyt wielu nowości aerodynamicznych z wyjątkiem tych związanych z charakterystyką toru. W tym roku dodatkowo został zaplanowany tutaj sprint, więc tym bardziej zapowiadało się na małą liczbę poprawionych elementów.
Potwierdził to piątkowy dokument FIA. Na torze Marina Bay ze swoimi aktualizacjami pojawiły się jedynie trzy z czterech czołowych ekip. W przypadku Mercedesa było to uzupełnienie malezyjskiego pakietu. Przypomnijmy, że Niemcy podczas tego weekendu będą testować różne konfiguracje bolidu W17. Kimi Antonelli zostanie wyposażony w nowe części, zaś George Russell w starsze.
McLaren
• Nowe kanały hamulcowe - zapewnienie lepszego chłodzenia pod kątem singapurskiego obiektu
Mercedes
• Zmiana geometrii i rozkładu szerokości przedniego skrzydła wraz z przejściem na dwuelementową specyfikację systemu Straight Mode - poprawa przepływu powietrza i lepsze zarządzanie przepływem powietrza wokół kół
• Dostosowanie endplate'ów do zmian w przednim skrzydle - poprawa przepływu powietrza i lepsze zarządzanie przepływem powietrza wokół kół
Red Bull
• Zmodyfikowana geometria płatów przedniego skrzydła - zapewnienie większego docisku i lepszego przepływu powietrza
• Większe kanały wylotowe tylnych hamulców - zapewnienie lepszego chłodzenia na singapurskim torze
Ferrari, Williams, Racing Bulls, Aston Martin, Haas, Audi, Alpine, Cadillac
Z raportu FIA wynika, że te drużyny nie przygotowały żadnych nowości aerodynamicznych na singapurską rywalizację.
© Mercedes


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się