komentarze
  • 1. michal39533
    • 2017-10-08 11:38:34
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    adios muchachos

  • 2. TomPo
    • 2017-10-08 11:47:44
    • *.dynamic.chello.pl

    Jeszcze na dobre pozbyc sie Kvyata a potem jakos Stroll-a z F1... jest kilku obiecujacych mlodych a za tymi panami nikt plakal nie bedzie.

  • 3. Mat5
    • 2017-10-08 13:30:29
    • *.146.37.30.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    O Palmerze na pewno szybko się zapomni. Przez wszystkie wyścigi niczym się nie wyróżnił. Może potrafił pokonać od czasu do czasu Magnussena w kwalifikacjach, ale w starciu z Hulkiem dostał porządne baty. O ile rok temu samochód był słaby (tak naprawdę był to Lotus E23 z silnikiem Renault) i zdobycie punktów graniczyło z cudem, o tyle w tym roku nie potrafił zdobyć punktów (oprócz Singapuru) w lepszym samochodzie, co regularnie robił Hulkenberg. Myślę, że Sainz zgarnie jakieś punkty dla Renault jeszcze w tym roku i może przeskoczą Toro Rosso.

  • 4. Del_Piero
    • 2017-10-08 14:27:17
    • *.telekomunikacjawschod.pl

    Palmera można spokojnie zaliczyć do zacnego grona kierowców typu Nakajima, Maldonado, Karthikeyan, Ide, Monteiro, Piquet, Bourdais, Alguersuari, Di Grassi, Davidson, Chandhuk, Albers. Beztalencia nie warci uwagi.

  • 5. ds1976
    • 2017-10-08 16:20:01
    • *.ksi-system.net

    @ Z tą brutalną oceną Bourdais i Di Grassi nieco bym się wstrzymał. Pierwszy nie przypadkiem został 4 krotnym mistrzem Indy (wówczas CampCar), drugi nie miał możliwości pokazać się konkurencyjnym bolidzie, jeździł tylko czymś co imitowało auto F1. Nie kto inny a ów DiGrassi dał klapsa Kubicy w wyścigu Formuły 3 w Makau...

  • 6. slawusdominus
    • 2017-10-08 17:53:55
    • *.dynamic.chello.pl

    @4
    Maldonado przynajmniej wygrał GP

  • 7. iceneon
    • 2017-10-08 17:57:38
    • *.125.249.54

    @4 DiGrassi wygrał serię na baterie, a od Maldonado to się odczep ;P toż to kierowca-legenda. Z nim było trochę barwniej i niebezpieczniej w F1 :)

  • 8. kurson7
    • 2017-10-09 07:41:56
    • *.adsl.inetia.pl

    @4 Ja bym dopisał jeszcze Yamamoto

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2017 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo