komentarze
  • 1. TomPo
    • 2017-09-07 14:44:20
    • *.emea.ibm.com

    Mam coraz wieksze wrazenie, ze to cos nie tak z Maxem a nie z Renault. Nie ma statystycznej mozliwosci by jeden tyle razy mial awarie a drugi prawie wcale.
    Polece tekstem z reklamy: "Cos chyba zle robisz". Tak samo jak w przypadku jednych jedynych niedzialajacych hamulcow w F1 od dwoch lat.

  • 2. Sasilton
    • 2017-09-07 15:11:43
    • *.dynamic-ww-10.vectranet.pl

    Jeśli był by wolny i co chwila miał awarie, to można było by go winić że robi coś nie tak, ale skoro jest szybki, a sprzęt tego nie wytrzymuje, to trzeba winić tylko sprzęt który nie wyrabia.

  • 3. bbrbutch
    • 2017-09-07 16:26:08
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    @1,policz sobie awarie Daniela.Ma takie same problemy jak Max,tylko w inne dni.

  • 4. sliwa007
    • 2017-09-07 19:05:44
    • *.centertel.pl

    1. TomPo
    To nie jest silnik od poloneza tylko od bolidu F1. Nie można go zniszczyć przez ostre traktowanie bo on po prostu musi być ostro traktowany. Nie ma czegoś takiego jak hamowanie silnikiem czy oszczędzanie silnika. Cały czas jest naciskany pedał gazu lub hamulca, nie ma przerw między tymi dwoma czynnościami. Kierowca zbliżając się do zakrętu hamuje w ostatniej chwili z całą siłą a zaraz potem przyśpiesza z całą mocą. Nie ma okresów przejściowych.
    Jeśli sprzęt nie wytrzymuje takiego sposobu jazdy to winny jest producent.

  • 5. Vendeur
    • 2017-09-07 20:23:26
    • *.dynamic.chello.pl

    @ 4. sliwa007 - dokładnie, nie rozumiem jak można takie bzdury wypisywać jak kolega @1. Może jeszcze napisze, ze awarie w McLarenie to też wina Alonso...

  • 6. czuczo
    • 2017-09-07 21:14:06
    • *.ssh.gliwice.pl

    A może Renault po cichu testuje za pomocą Red Bulla i to za darmo. Po to żeby w fabrycznym zespole nie przytrafiały się takie awarie? Hymmmm..... Zawsze to dwa zespoły, cztery bolid. Więcej danych.

  • 7. bbrbutch
    • 2017-09-07 21:30:17
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    @up,ba-powiedziałbym nawet ,ze dostają za to kasę.

  • 8. a!mLe$$
    • 2017-09-09 11:57:18
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @ 4. sliwa007
    Nie do końca, nie mogę wkleić linka, więc wpisz sobie na YT:

    "Richard drives a F1 car round Silverstone - Top Gear - BBC"
    (filmik który ma długość 9:53)

    W 3:29 Hammond idzie przejrzeć telemetrię - tam się dowiaduje, że źle operuje pedałem gazu i hamulca
    i jeśli to zrobi w bolidzie F1 to rozwali silnik.

  • 9. TomPo
    • 2017-09-12 23:51:15
    • *.dynamic.chello.pl

    @8 dokladnie, ale jak tylko rzucisz sugestie to wiadro pomyj Ci na glowe wyleja.
    Nawet sobie sprawy nie zdaja jakie to sa delikatne konstrukcje. Przy nich Polonez to czolg.
    Tam 0.5s za pozna zmiana przelozen, zle (opoznione o kolejne 0.5s) operowaniem gazem i hamulcem i silnik idzie w drzazgi. Bo tam jest wszystko wyzylowane do granic wytrzymalosci i trzeba jak z jajkiem.
    Skoro jeden jezdzi bez awarii a drugi co chwila konczy na poboczu, to statystycznie jest niemozliwe by to byla kwestia tylko i wylacznie silnika.
    Jak powiedzial Ricardo, On piesci swoje auto, a Ver jedzie na ostro.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2017 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo