A A


Brawn: chcemy dążyć do wyrównania stawki

Brawn: chcemy dążyć do wyrównania stawki

Nowy szef ds. sportowych Formuły 1, Ross Brawn, dobrze zdaje sobie sprawę iż kluczem do zapewnienia stabilnej przyszłości sportu jakim jest F1 jest zmiana warunków komercyjnych kontraktów ekip.


R E K L A M A
Red Planet - sklep F1

W zasadzie od dekady dyskutuje się o możliwości wdrożenia limitów budżetowych w Formule 1, jednak żadnemu z zarządzających do tej pory nie udało się ich wprowadzić.

Pierwsze pomysły wdrożenia takich ograniczeń pojawiły się jeszcze za czasów Maxa Mosleya na stanowisku przewodniczącego FIA. Od tamtej pory do Formuły 1 przybyło kilka zespołów, ale wszystkie, za wyjątkiem Haasa, nie zdołały się utrzymać.

Wszyscy kibice i cały padok dobrze zdają sobie sprawę, że prowadzenie prywatnego zespołu w dzisiejszych czasach jest niemal niemożliwe, nie tylko ze względów finansowych, ale również z faktu, że nie ma możliwości stworzenia konkurencyjnego bolidu.

„Macie racje” mówił pytany o te kwestie przez Auto Hebdo Ross Brawn. „To co musimy zrobić jest skomplikowane i dlatego ważne jest, aby się przy tym nie śpieszyć.”

Pośpiech w tej sprawie nie jest aż tak istotny także z faktu, że podpisane przez Berniego Ecclestone’a bilateralne umowy z zespołami wygasną dopiero po 2020 roku.

„Najpierw musimy stworzyć odpowiednie podstawy, a potem na nich budować dalszą część organizacji. Mówiąc o dobrych fundamentach mam na myśli mniejsze różnice między czołówką, a końcem stawki.”

„Prawdziwym pytaniem jest: co musimy zrobić, aby skupić się na nowym kierunku w przyszłości? Uzależnienie od zasobów jest jednym z obszarów, które musimy przeanalizować.”

„Czy powinniśmy iść w kierunku limitów budżetowych, czy serii ograniczeń technicznych? Być może połączeniu obu tych czynników?”

„Z pewnością musimy jednak ograniczyć wpływ pieniędzy na poziom rozwoju osiągów bolidów, gdyż obecnie to właśnie jest kierunek jaki obrała F1. To co chcemy osiągnąć to próba podniesienia ogólnego poziomu stawki, bez popadania w sztuczność.”


Autor: kempa007  |  Data: 2017-03-16

 <<< poprzedninastępny >>> 
 
   1. sliwa007 2017-03-16 12:25:06 (Host: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl)
Równanie poziomu do najsłabszych zespołów skończy się fiaskiem albo odejściem największych graczy czyli jeszcze większym fiaskiem...
Jest jeszcze kilku potencjalnych graczy na rynku, którzy mogliby zasilić szeregi F1 i to z pewnością byłoby podniesienie poziomu rywalizacji w F1, trzeba zrobić parę kroków w tym kierunku...
Są serie wyścigowe, które nie wymagają aż takich nakładów finansowych by być konkurencyjnym, jeśli ktoś nie ma pieniędzy na starty w F1 to niech szuka szczęścia gdzie indziej.
Wolę oglądać wyścigi 5-6 zespołów ale w pełni zaangażowanych w rywalizację, niż tłum kilkunastu ekip (bo do tego chyba zmierzają) sztucznie stworzonych i ograniczonych regulaminami z każdej strony, gdzie każda śrubka z bolidu jest zaksięgowana przez urzędników z FIA
   2. Vicente 2017-03-16 14:24:10 (Host: *.neoplus.adsl.tpnet.pl)
"Jest jeszcze kilku potencjalnych graczy na rynku, którzy mogliby zasilić szeregi F1"

Kto na przykład?
   3. Heytham1 2017-03-16 14:24:19 (Host: *.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Na moje jedynym sposobem na wyrównanie stawki jest nie wprowadzanie przez dłuższy czas żadnych nowych regulacji technicznych i wprowadzenie limitu mocy jednostek napędowych. Do tego musi być przepis że zespoły klienckie muszą dostawać silniki o identycznych parametrach jak zespół fabryczny.
   4. rokosowski 2017-03-16 14:46:45 (Host: *.static.sitel.net.pl)
@1sliwa007
"Jest jeszcze kilku potencjalnych graczy na rynku"
No walą drzwiami i oknami do F1 by wywalić parę miliardów bez gwarancji sukcesu.

"Wolę oglądać wyścigi 5-6 zespołów ale w pełni zaangażowanych"
Kiedy w F1 była taka sytuacja, że 5-6 zespołów walczyło do końca o mistrzostwo? Tym bardziej w czasach gdy potrzeba do tego setek milionów rocznie plus kolejne setki milionów na zaplecze technologiczne. To co piszesz jest oderwane od rzeczywistości.
   5. shodan 2017-03-16 15:49:36 (Host: *.play-internet.pl)
to moze bardziej sprawiedliwy podzial kasy na poczatek ?
   6. sliwa007 2017-03-16 17:31:00 (Host: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl)
4. rokosowski
Nie napisałem, że 5-6 zespołów walczących do końca tylko zaangażowanych w walkę w sensie ogólnym. Czyli to takie zespoły które mają potencjał do walki o podia i wygrane.
Wiadomo, że nie da się tak by jednocześnie 6 zespołów wygrywało, ale np obecnie mamy Mercedesa, Ferrari, Red Bulla, Renault i McLaren i wszystkie te zespoły mimo chwilowych niepowodzeń mają wszystko co potrzebne by np za 3 lata wygrywać.
Taki Sauber czy FI w zasadzie walczą o przetrwanie i nawet jeśli podział pieniędzy będzie bardziej sprawiedliwy to i tak nie będą w stanie walczyć.
   7. St Devote 2017-03-16 18:28:24 (Host: *.static.korbank.pl)
Moim zdaniem z biznesowego punktu widzenia w interesie wszystkich jest wyrównana stawka PRZEDE WSZYSTKIM pod względem osiągów. Wtedy będzie rywalizacja, będzie oglądalność i będą sponsorzy. Jak jest dominacja, to zyskuje tylko jeden team, a i to nie na długo. Pytanie czy kluczem do tego jest sadzanie do jednego stołu trzech bilionerów, dwóch średniaków, hinduskiego slamdoga i kilku bezdomnych, a potem udawanie, że zwycięsca to primus inter pares. Raczej nie. Warunki ekonomiczne powinny być stawiane odpowiednio wysoko na wejściu do sportu, a potem system nagród za wyniki. Żadne bonusy za tradycję czy rozpoznawalność, tylko fair play, wyniki i progresywna partycypacja w zyskach ściśle skorelowana z osiągami.
   8. rokosowski 2017-03-16 20:10:28 (Host: *.static.sitel.net.pl)
@6
Sauber i Force India walczą o przetrwanie przez absurdalnie wysokie koszty i niesprawiedliwy podział zysków. Ale te zespoły mają więcej wspólnego ze sportem niż taki redbull i mercedes które mogą się wycofać w każdej chwili jeśli tak zadecyduje ktoś na szczycie koncernu. Honda, Toyota, BMW, Audi, VW przykłady można mnożyć, a taki sauber jest w F1 25 lat i będzie dalej jeśli tylko mu się na to pozwoli.
   9. Skoczek130 2017-03-16 20:38:05 (Host: *.adsl.inetia.pl)
@sliwa007 - to przeczy idei sportu... ale w sumie F1 to nie sport, lecz biznes. Tytuł kierowców to żaden sukces sportowy, lecz prestiżowe wyróżnienie, niczym Złota Piłka FIFA. Kiedy jeden zespół wydaje pół miliarda, a drugi nie ma nawet ćwierć tego, to trzeba bić na alarm. Mają wygrywać umiejętności i kreatywność, a nie kasa. A jeżeli ten budżet by się rozsądnie ograniczyło, to wówczas to pierwsze nabrałoby jeszcze bardziej na znaczeniu.
   10. Skoczek130 2017-03-16 20:40:47 (Host: *.adsl.inetia.pl)
Dominacja to najgorsza rzecz dla rywalizacji. Chevrolet i Citroen dominowały w WTCC i się wycofali. Podobnie VW w WRC. Podzielam zdanie @rokosowskiego - to takie ekipy, jak Sauber, są esencją F1. Mimo trudności trwają tu i nie zamierzają odpuszczać. Oby jak najdłużej. :))
   11. sliwa007 2017-03-17 08:16:24 (Host: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl)
9. Skoczek130
Dysproporcje w budżetach są wszędzie, jakoś nikt nie zamierza ograniczać Legii na naszym ligowym podwórku tylko dlatego że mają więcej pieniędzy.
Przejrzyj sobie różne dyscypliny sportu i zauważ, że wszędzie wygrywają ci którzy najwięcej włożą.
Taka jest idea rozwoju dyscypliny, to pieniądze kreują postęp. Czynnik ludzki jest na drugim miejscu.
Sauber jest esencją F1? Wiesz, ludzie im kibicują bo mimo wielu przeciwności dalej jeżdżą i to jest godne podziwu, ale zauważ, że nikt nie fascynuje się tym czy Sauber pokona FI ale czy Ferrari pokona Mercedesa
Dominacja jest zła? Hmm, dominacja jest na stałe wpisana w F1, to jej część.
   12. Skoczek130 2017-03-17 09:56:48 (Host: *.adsl.inetia.pl)
@sliwa007 - ok, ale statystyki są bezlitosne - popularność F1 spada na łeb na szyję. A to właśnie jej popularność nadaje sens jej "egzystencji"... ;) Jeżeli miałbym wybierać, to wolę prywatne ekipy i wyrównaną stawkę, w której czynnik ludzki będzie miał zdecydowanie więcej do powiedzenia, niż obecność "gigantów", którzy budżetem i na torze miażdżą, a przy tym człowiek niewiele ma do powiedzenia. Pzdr
   13. sliwa007 2017-03-17 12:04:35 (Host: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl)
12. Skoczek130
Popularność a wielkość budżetów to dwa różne światy. Wyścigi są nudne i łatwe do przejechania, bolidy wolne a przepisy tak bardzo zagmatwane, że czasami nawet dobrze zorientowany w temacie kibic może się pogubić.
Do tego wszechobecne oszczędzanie wszystkiego co się da, kompletnie rozsypany system sędziowania oraz wyprowadzanie wyścigów w miejsca gdzie o F1 nie mają pojęcia i efekt jest nam znany.

Skomentuj artykuł:


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję ! Zarejestruj się już teraz.

DO GP Chin ZOSTAŁO:



dni
1
0
godzin
2
0
minut
4
4

 PANEL FANA FORMUŁY 1
Logowanie
Login:
Hasło:
 
Rejestracja

Nowe konto

Przypomnienie hasła

 GP Australii
  Kropka F1 24 marca (Piątek)
    Kropka F1   02:00 - 03:30  #1 trening
    Kropka F1   06:00 - 07:30  #2 trening
  Kropka F1 25 marca (Sobota)
    Kropka F1   04:00 - 05:00  Trening
    Kropka F1   07:00  Kwalifikacje
  Kropka F1 26 marca (Niedziela)
    Kropka F1   07:00  Wyścig


 TESTY
 Kropka F1 10 marca  Barcelona
 Kropka F1 09 marca  Barcelona
 Kropka F1 08 marca  Barcelona
 Kropka F1 07 marca  Barcelona

 NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE
  Ferrari ograło Mercedesa w pierwszym wyścigu sezonu!  Ferrari ograło Mercedesa w pierwszym wyś ...
  Hamilton w Melbourne sięga po 62. pole position w karierze  Hamilton w Melbourne sięga po 62. pole p ...
  Hamilton najszybszy po piątkowych treningach w Australii  Hamilton najszybszy po piątkowych trenin ...
  #1 trening: Mercedes przed Red Bullem i Ferrari  #1 trening: Mercedes przed Red Bullem i ...
  McLaren rozmawiał już z Mercedesem...?  McLaren rozmawiał już z Mercedesem...? ...
  Alonso: na normalnym torze będziemy zamykać stawkę  Alonso: na normalnym torze będziemy zamy ...
  Whiting tłumaczy czemu przerwał procedurę startową  Whiting tłumaczy czemu przerwał procedur ...
  Mercedes wszystkim dostarczy najświeższą wersję silnika  Mercedes wszystkim dostarczy najświeższą ...
  Mercedes i Red Bull musiały zmienić zawieszenie  Mercedes i Red Bull musiały zmienić zawi ...
  Vettel wybrał już imię dla swojego nowego Ferrari  Vettel wybrał już imię dla swojego noweg ...

 ARTYKUŁY
  Podsumowanie zmian w F1 przed sezonem 2017  Podsumowanie zmian w F1 przed sezonem 2017
  Podsumowanie zmian w przepisach F1 na sezon 2016  Podsumowanie zmian w przepisach F1 na sezon 2016
  Zmiany regulaminów F1 na sezon 2015  Zmiany regulaminów F1 na sezon 2015
  Zmiany w regulaminie technicznym F1 na sezon 2014  Zmiany w regulaminie technicznym F1 na sezon 2014
  Podsumowanie zmian w regulaminie sportowym F1 na sezon 2014  Podsumowanie zmian w regulaminie sportowym F1 na sezon 2014
  ERS, czyli mocniejszy KERS w F1  ERS, czyli mocniejszy KERS w F1
  Brake by wire w F1 - co to takiego?  Brake by wire w F1 - co to takiego?
  Lista zatwierdzonych zmian w F1 na sezon 2014  Lista zatwierdzonych zmian w F1 na sezon 2014

 ANKIETA
 Czy zespół Ferrari zdoła w tym roku powalczyć o mistrzostwo z Mercedesem?
  tak
  nie
  Red Bull ich wyprzedzi
   

 PREZENTACJE 2017
Linki:  

Wiadomości   |   Wyścigi   |   Galeria F1   |   Zespoły F1   |   Kierowcy F1   |   Tory F1   |   F1 FAQ

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004-2017 GPmedia   |   Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Ta strona jest nieoficjalną stroną internetową i nie jest powiązana w żaden sposób z grupą przedsiębiorstw Formula One, oraz oznaczeniami F1, FORMULA ONE, FORMULA 1 FIA FORMULA ONE WORLD CHAMPIONSHIP, GRAND PRIX i innymi znakami powiązanymi oraz znakami towarowymi należącymi do Formula One Licensing B.V