komentarze
  • 1. unknowncaller
    • 2017-03-16 08:53:50
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Najbardziej zazdroszczę jemu tego psychicznego spokoju. Prawdziwy luzak.

  • 2. Ricoo
    • 2017-03-16 09:09:02
    • *.static.ip.netia.com.pl

    Niki :D Dobra zmiana.

    Gość zrobił co musiał, zszedł ze sceny będąc na szczycie. Szacun i tyle.

  • 3. bbrbutch
    • 2017-03-16 09:33:04
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    „Nie mówię nie. Wszystko jest możliwe. Obecnie jednak skupiam się na projektach socjalnych. Dzieciach i ludziach, którzy nie mieli tyle szczęścia- to wiele dla mnie znaczy.”
    No trochę brzmi to inaczej niż tytuł newsa.Z czapy.

  • 4. BlahBlah
    • 2017-03-16 11:24:28
    • *.174.61.246

    clickbait o niczym lekko

  • 5. ds1976
    • 2017-03-16 13:08:15
    • *.gigainternet.pl

    Force India odkrywa karty!

  • 6. belzebub
    • 2017-03-16 13:11:09
    • *.jeleniagora.vectranet.pl

    @2 Na jakim szczycie, szacun? A czego dokonał? Zdobył majstra przez przypadek i dobrze o tym wiedział. Również o tym, że drugiej takiej szansy mógłby już nie mieć. Poza tym co więcej osiągnął? To u Schumacherze można powiedzieć, że odszedł w szczycie kariery i to co osiągnął to jest szacun. O Rosbergu będą za to mówić, że zdobył właśnie majstra przypadkiem, a potem zrezygnował, bo jeżdżąc dalej w Mercu, Hamilton by go zniszczył psychicznie.

  • 7. Ricoo
    • 2017-03-16 13:22:25
    • *.static.ip.netia.com.pl

    @6 Teraz się tak mówi. Za 10 lat nikt nie będzie pamiętał w jakich okolicznościach się to zdarzyło. Jedyne co będą pamiętać to, że tytuł zdobył Rosberg.
    I tak, to był szczyt jego kariery. Właśnie dlatego, że nie wygrałby więcej z Hamiltonem. Nie każda kariera jest wielka ale każda ma jakiś szczyt, dla Nico szczytem było jednokrotne zdobycie tytułu.
    A czemu szacun? Szacun, że zrezygnował zamiast doić kasę jako numer 2 właśnie, w przeciwieństwie do tego co robi np Massa.

  • 8. Mind
    • 2017-03-16 13:39:36
    • *.adsl.inetia.pl

    Nico zawsze miał klasę, szacunek dla tego człowieka.

  • 9. belzebub
    • 2017-03-16 14:25:41
    • *.jeleniagora.vectranet.pl

    @7 Niestety, ale rozpatrując tego jednego majstra będą jednocześnie rozpatrywać całą jego karierę z naciskiem na okres jazdy w Mercu, bo de facto tylko tam coś osiągnął. Będą mówić, że jeździł w cieniu Hamiltona i jak trudno było wywalczyć tego majstra, a potem zrezygnował bo stchórzył. Takie opinie też pewnie będą się pojawiać. Dla mnie ktoś, kto zdobył majstra w takich okolicznościach to nie mistrz i nie zasługuje na szacunek. Zresztą po latach może być tak, że jego nazwisko będzie jednym z wielu, którzy jeździli w F1. Za to pamiętać będą takie nazwiska, jak Fangio, Graham Hill, Prost, Senna czy Schumacher oraz Vettel, czy Hamilton. Rosberg mógłby zasługiwać na szacun wtedy, jakby został w zespole i starał się obronić tytuł. A skoro wiedział, że nie da rady, bo będzie robił za drugiego kierowcy, to jaki z niego mistrz? No weź... rozumiem, że jesteś jego fanem, ale czasami potrzebny jest obiektywizm.

  • 10. Mind
    • 2017-03-16 15:12:50
    • *.adsl.inetia.pl

    @9

    A zastanawiałeś się może, że Rosberg spełnił swoje marzenie i nie musi nikomu nic udowadniać. Że ma rodzinę i dla niej poświęca czas, bo ma taką wolę i nie musi spędzać czasu na walizach, że będąc w samym centrum F1 ma w 100% jasność z jakimi wyrzeczeniami trzeba się zmierzyć, itd ...

    Z resztą to jest jego wybór i szanuję gościa. Dla mnie jest mistrzem świata F1, zdobył go.

    A teraz moze pochwalisz się co w życiu osiągnąłeś, skoro dla Ciebie zdobycie MŚ jest niczym wielkim i Nico Rosberg przy Tobie to jest jakiś lamus. No czekam.

  • 11. Vendeur
    • 2017-03-16 15:40:29
    • *.dynamic.chello.pl

    @ 7. Ricoo - mylisz się. Za 10 lat to nikt nie będzie Rosberga nawet pamiętał, bo ten jego jeden, śmieszny tytuł mało znaczy. A to całe jego na siłę wpychanie wszędzie jest coraz bardziej żenujące.

  • 12. shodan
    • 2017-03-16 15:46:28
    • *.play-internet.pl

    @10
    rozberg nie zdobyl majstra tylko go dostal od zespolu i skoro ma rodzine to niech przestanie opowiadac glupoty bo to nie przystoi glowie rodziny :)

  • 13. Buczyk
    • 2017-03-16 16:19:10
    • *.play-internet.pl

    Hahahahaha!!! Się uśmiałem :D

  • 14. St Devote
    • 2017-03-16 18:30:51
    • *.static.korbank.pl

    Widać od razu, że Nico reprezentuje drugie pokolenie w F1. Osiągnął cel sportowy i pokazał klasę. Teraz jak każdy filantrop będzie pił szampana i pozował do pocztówek UNICEF-u.

  • 15. Iceman007
    • 2017-03-16 19:06:34
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    @9 Z tego co pamiętam to Hamilton był niszczony psychicznie. Nigdy nie zapomnę pokoju w Baku hahah.

  • 16. Mind
    • 2017-03-16 19:08:24
    • *.adsl.inetia.pl

    @10

    trzepnąłeś skeczem z rękawa niczym Strasburger. Jeżeli chodzi o ścisłość to nazywa się Rosberg.

  • 17. Skoczek130
    • 2017-03-16 20:30:59
    • *.adsl.inetia.pl

    @belzebub - mimo Twojego bólu i wszystkich teorii spiskowych fakt jest niezbity - Nico Rosberg odszedł z F1 w glorii chwały jako MISTRZ ŚWIATA. I nic tego nie zmieni. Hamilton ma z kolei więcej szczęścia w swej karierze, niż umiejętności (teraz w McLarenie płakałby z niemocy, a tak ostatnie lata to wożenie się w bezkonkurencyjnym sprzęcie - przyszedł praktycznie "na gotowe", jak do McLarena - obecne sukcesy są niewiele warte w kontekście sportowym). Ale za kilkadziesiąt lat nasi potomni będą patrzeć na statystyki i mówić "o ten był dobry, bo ma mega zwycięstw!". :P

  • 18. Skoczek130
    • 2017-03-16 20:34:47
    • *.adsl.inetia.pl

    @shodan - dostał? To po co była ta rywalizacja? Wy fani Hamiltona jak widać dalej nie możecie się pogodzić z tym, że wasz pupil nie zdobył majstra. Cieszcie się, że zdobył to, co zdobył. Gdyby został w McLarenie, klepałby biedę a może nawet już był poza F1. :P

  • 19. Fanvettel
    • 2017-03-16 22:32:08
    • *.IP.cloudmosa.com

    Rosberg w roli szefa . Ciekawe jakby to wyglądało.

  • 20. dody
    • 2017-03-17 02:37:54
    • *.70.34.70

    Rosberg zasluzyl na ten tytul. Jest bardzo szybkim dobrym kierowca. Nigdy nie bedzie zapominany, bo wygral z Hamiltonem. Bo jest Mistrzem. Mistrzem nie stanie nikt tak po prostu nawet przy pomocy teamu. Z drugiej strony jego ucieczka z F1 tez bedzie zapamietana. Walka z Hamiltonem zbyt duzo kosztowala. Nie znoslby pschycznie kontinuacje. Wiedzial nie da rady w tym roku z Hamiltonem. Ale mysle ze on wroci. Uspokoi sie. Odpocznie. Moze w nastepnym roku wroci do jakiegos teamu, tam gdzie nie ma Hamiltona. Jestem na 100 procent pewny. Prawdziwy kierowca wyscigowy tak nie wytrzyma.

  • 21. Vendeur
    • 2017-03-17 14:55:19
    • *.dynamic.chello.pl

    @20. dody - Rosberg wytrzyma, bo nie jest prawdziwym kierowcą wyścigowym.

  • 22. lucek82
    • 2017-03-18 08:34:47
    • *.centertel.pl

    17. Skoczek130
    Zapomniałeś już chyba, że gdy Hamilton przechodził do Mercedesa wszyscy się dziwili - McLaren miał wtedy dobry bolid (lepszy od Mercedesa!). Hamilton przewidział, że Merc będzie w czubie - to go odróżnia od innych, przeciętnych kierowców, którzy tylko dobrze jeżdżą. W obecnych czasach dobra jazda na torze nie wystarczy, teraz trzeba być dobrym również poza nim.

  • 23. lucek82
    • 2017-03-18 08:39:02
    • *.centertel.pl

    Jeszcze jedno. Ojciec Nico również zdobył mistrzostwo (jeden raz, farciarsko jak syn) i ktoś o nim teraz szczególnie pamięta? Jest jednym z wielu...

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2017 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo