komentarze
  • 1. XandrasPL
    • 2019-11-28 17:42:03
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Zmiany zespołu nie potrzebował ale bolidu najwyraźniej tak. Zaraz i tak przyjdą znawcy i zrzucą wszystko, że presja zjadła mu całe osiągi w RBR. To niezła presja. Trzeba mieć nie tego czasem.

  • 2. Mat5
    • 2019-11-28 19:58:13
    • *.

    Degradacja Gasly'ego do Toro Rosso wyszła Francuzowi na dobre. W Red Bullu od początku nie "dogadywał" się z samochodem, przez co nie potrafił osiągać lepszych wyników. STR14 wydaje się bardziej pasować Gasly'emu i widać tego efekty w postaci równej jazdy i zdobyczy punktowych. Gasly potrzebował też zespołu, w którym miałby odpowiednie wsparcie. W Red Bullu nie miał za bardzo szansy, zespół był bardzo skupiony na Verstappenie. W Toro Rosso sytuacja wygląda inaczej.

  • 3. ryniu1992
    • 2019-11-28 22:56:07
    • *.146.185.219.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Gdzie są Ci wszyscy krzykacze cisnący tak mocno przez cały sezon po Gaslym. Sezon debiutancki miał imponujący, w drugim ugrał pierwsze podium w aucie ze środka stawki. Mało?

  • 4. Kimi Rajdkoniem
    • 2019-11-29 07:28:13
    • *.191.235.121.ipv4.supernova.orange.pl

    Mocno kibicuję aby utrzymał przewagę punktową nad Albonem.

  • 5. Raptor202
    • 2019-11-29 15:37:14
    • *.centertel.pl

    @3 Na tle Hartleya to i Stroll wypadłby imponująco, a poza tym w czołowym bolidzie był najbardziej żenującym kierowcą od czasu Kovalainena w Mclarenie, więc w sumie trochę mało.

    @4 Skąd ta niechęć do Albona? Oczywistym jest, że jest lepszy. Miał mniej wyścigów w bolidzie Red Bulla do dyspozycji, do tego w kilku wyścigach startował z końca stawki, a mimo to ani raz nie zaprezentował się źle. Miejsce przed Gaslym jak najbardziej mu się należy, tak samo zresztą jak należało się mu podium w Brazylii. Niestety Hamilton postanowił popełnić błąd w najgorszym momencie.

  • 6. Kimi Rajdkoniem
    • 2019-11-30 10:06:06
    • *.191.235.121.ipv4.supernova.orange.pl

    @5. Niechęć do Albona? Absolutnie. RedBull zmienił skład bo oczekiwał, że Albon dowiezie więcej punktów. Gąsiorowski i Kapica twierdzili, że na pewno Albon dogoni Gasly'ego lada moment. Zarówno Ci dwaj jak i Helmut Marko mocno dzialają mi na nerwy. Dodatkowo od czasów niższych serii obserwuję Gasly i uważam, że nie jest gorszy niż Albon.

    Przypomniał mi się jeden tekst"Im te pieniądze należały" Nikomu podium się nie należy.

    Albon bedzie bardzo dobrym "skrzydłowy" dla Verstappena. Gasly nie jest taki grzeczny

  • 7. Kimi Rajdkoniem
    • 2019-11-30 10:12:45
    • *.191.235.121.ipv4.supernova.orange.pl

    Ps: Kovalainen przynajmniej wygrał wyścig. Miało być "first of many" a skończyło się jak się skonczyło.

    Hartley też został wsadzony z LPM1 (dużo sukcesów) do F1 i nagle miał jeździś single-seater. Nie można oceniać kogoś jednowymiarowo. DiResta w swoim ostatnim wyscigu pojechał wg większości kibiców i czasów tragicznie. A wg mnie było bardzo dobrze. Można mnożyć przykłady

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2020 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo