komentarze
  • 1. ds1976
    • 2019-05-21 11:58:23
    • Blokada
    • *.gigainternet.pl

    Fajnie, gdyby w Indy zaangażował się jeszcze Mercedes, nie mówiąc o Ferrari czy Red Bull... Ale to marzenia, prędzej dołączą do Formula E.

    Niebawem być może zobaczymy w Indy malowanie Red Bull! Patricio O'Ward dołączył do Red Bull Junior Team i jak na 20 letniego szczura idzie mu całkiem, całkiem ze starymi wyjadaczami!
    Mogli jeszcze zatrudnić Coltona Herta...

  • 2. giovanni paolo
    • 2019-05-21 13:13:17
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    1. Indianapolis 500 z roku 1994?

  • 3. pablo26
    • 2019-05-21 18:03:51
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Alonso bardzo trafnie się wypowiedział o głównej przyczynie tak słabego wyniku. "Jeżeli ktoś szuka przyczyny takiego stanu rzeczy, wystarczy popatrzeć na pozostałych kierowców którzy odpadli." McLaren był przekonany, że tak dobra forma w 2017 roku jest zasługą Alonso i pokpili sprawę nawiązując współpracę z Carlinem, a każdy kto śledzi choć trochę IndyCar, wie że to jest niedoświadczony zespół z brakami personalnymi wśród osób odpowiedzialnych za ustawienia i projekt części które mimo tego że to spec-series, zespoły muszą zaprojektować same. Mają to na co zasłużyli a dla Alonso jedyną drogą do wygrania Indianapolis 500 jest wystartowanie w pełnym sezonie z McLarenem niezależnie lub z doświadczonym zespołem typu Andretti jak w 2017 lub Penske (sprawa silników) albo start w Indy 500 ze wsparciem ww. Penske albo teamu Andretti.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2024 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo