komentarze
  • 1. Fanvettel
    • 2018-07-12 09:50:08
    • *.230.122.84

    Mysle ze jednak Brendon zostanie w Toro Rosso do konca sezonu .

  • 2. Nezrah
    • 2018-07-12 10:52:46
    • *.adsl.inetia.pl

    Serio? Chcą zatrudnić gościa który celowo w kogoś wjechał? To Kwiat vs Vettel niczego ich nie nauczyło? Z desperackich zadań nigdy nic dobrego nie wynika. Nie macie odpowiedniego kandydata? Trudno zostanie kiepski Brendon bo to i tak będzie lepsze rozwiązanie niż kolejni kierowcy udający się na rozmowę z Hornerem po którejś kraksie. Lepiej już pogadajcie z Massą, JB, Di Restą cz Kubicą.

  • 3. iceneon
    • 2018-07-12 11:15:58
    • *.public.t-mobile.at

    zasłyną
    Serio?

    Popraw swój błąd i usuń mój komentarz, chyba że uważasz, że to nie błąd.

  • 4. Mat5
    • 2018-07-12 12:28:07
    • *.146.203.179.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Jestem przekonany, że Hartley pozostanie w Toro Rosso do końca sezonu. Jednakże głównym problemem Helmuta jest brak juniorów. Kilka lat temu miał ich na pęczki a teraz coś się skończyło. Z jednej strony reguły gry u Marko są brutalne, ale z drugiej strony to pokazuje, że trzeba naprawdę się wykazać, żeby móc najpierw trafić do Toro Rosso a potem awansować do Red Bulla. Co prawda przez tyle lat istnienia programu rozwoju kierowców Red Bulla ''na dobre'' zaistniało tylko 4 kierowców: Vettel, Ricciardo, Verstappen i Sainz i nie zdziwię się, jak do tej listy dołączy Gasly.
    Jestem pewien,że za rok Toro Rosso będzie reprezentować duet Gasly-Tictum.

  • 5. ds1976
    • 2018-07-12 12:47:55
    • *.gigainternet.pl

    Po to ustalono nowe zasady przydzielania superlicencji żeby kierowcy sroce spod ogona nie wypadali. Verstappen to była inna para kaloszy, Ticktum musi jeszcze co nieco wygrać by awansować. Nie sądzę by FIA uczyniła odstępstwo od reguły - wówczas przepis de facto poszedłby do kosza.

  • 6. turismo
    • 2018-07-12 14:42:45
    • .

    Czy ja wiem czy Hartley tak odstaje? Pokazywał że gdy nie ma problemów to jest w stanie kręcić czasy na poziomie Gasly'ego. Nie dajmy się zrobić w balona, przecież każdy wie że to świetny kierowca, osiągał duże rzeczy w innych seriach wyścigowych. Kwestia czystego wyścigu i braku pecha.

  • 7. skilder3000
    • 2018-07-13 21:56:40
    • *.opera-mini.net

    Niech wypozycza Kubice z Williamsa. I nie jestem fanem Roberta. Patrzę tylko na pulę kierowców którzy mogą obecnie usiąść za sterami bolidu F1.

  • 8. Cezarys
    • 2018-07-14 09:59:56
    • *.centertel.pl

    Artykuł o niczym....
    Nie może mieć licencji i koniec. Regulamin nie przewiduje furtki dla niego.
    I jeśli FIA go dopuści to pokaże, że cały system licencji jest do kupienia....
    Następny bogaty tatuś nie będzie musiał ciągać rozkapryszonego synka po innych seriach by uciułał punkty do licencji tylko mu ją kupi....
    Strach się bać kto by wtedy śmigał w F1...

  • 9. rakes
    • 2018-07-16 00:29:26
    • *.dynamic.chello.pl

    @6
    Kiedy on kręcił czasy na poziomie Gasleya ? Odstaje i to znacznie. W innych seriach jest ok, ale nie w F1. Zresztą i tak zapewne szybko nie wyleci więc niech się spręża jak chce coś udowodnić.

  • 10. turismo
    • 2018-07-16 15:15:35
    • *.va-router.com.pl

    @9 Hiszpania, Monaco - tam był nawet szybszy.

  • 11. wheelman
    • 2018-07-19 20:45:23
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Tyle się w świecie F1 mówi że jest mnóstwo dostępnych kierowców a tylko 20 miejsc, że ogromnie trudno się dostać, a tu stuknięty Marko ma aż tak wielki problem. Niech zatrudni kogoś spoza akademii i po kłopocie. Ale jego głupie przekonania i duma widocznie mu na to nie pozwalają.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2018 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo