WYNIKI Barcelona [ 09 marca 2018 ]
Poz.KierowcaZespółOponyCzasOkr.
1 K.Raikkonen FerrariOpony hiper-miękkie 1:17.221 157
2 F.Alonso McLarenOpony hiper-miękkie 1:17.784 93
3 C.Sainz RenaultOpony hiper-miękkie 1:18.092 45
4 D.Ricciardo Red BullOpony super-miękkie 1:18.327 92
5 R.Grosjean HaasOpony ultra-miękkie 1:18.412 181
6 V.Bottas MercedesOpony średnie 1:18.825 104
7 B.Hartley Toro RossoOpony hiper-miękkie 1:18.949 156
8 E.Ocon Force IndiaOpony hiper-miękkie 1:18.967 163
9 C.Leclerc SauberOpony hiper-miękkie 1:19.118 75
10 S.Sirotkin WilliamsOpony miękkie 1:19.189 105
11 L.Hamilton MercedesOpony super-miękkie 1:19.464 97
12 L.Stroll WilliamsOpony miękkie 1:19.954 27

komentarze
  • 7. Rick
    • 2018-03-09 19:10:29
    • *.centertel.pl

    McLaren 4ty?
    Niezły żart :)
    Pytanie czy w ogóle dotrą do mety w Australii. . .

  • 8. sliwa007
    • 2018-03-09 19:17:26
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    6. marcelo9205
    Mercedes jest pewny swego, nie muszą kręcić czasów pod publikę, to nie Ferrari.
    McLaren będzie 4 siłą w stawce jak dojadą do mety, a do mety dla nich to jeszcze długa droga.

  • 9. Rick
    • 2018-03-09 19:18:13
    • *.centertel.pl

    Pirelli twierdzi że srednia mieszanka opon jest średnio około 2.5sek wolniejsza od hiper miekkiej.
    Tzn. ze Sirotkin powinien dać radę na hiper miękkiej pojechać poniżej 1.17.
    A Botass może nawet ponizej 1 16.

  • 10. KmK.pl
    • 2018-03-09 19:36:56
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    liczba okrążeń pokonanych przez zespoły napędzane jednostką napędową danego producenta:

    Mercedes 2569
    Ferrari 2407
    Renault 2176
    Honda 821

    w przeliczeniu na jeden zespół (średnia):

    Mercedes 856,3
    Honda 821
    Ferrari 802,3
    Renault 725,3

  • 11. marcelo9205
    • 2018-03-09 19:45:02
    • *.play-internet.pl

    @sliwa007 Ale czemu tyle osób mówi o tym popisywaniu się przez Ferrari. W tamtym roku mieli bardzo dobre tempo wyścigowe, ale za często ustępywali Mercedesowi w kwalifikacjach. Może mają jakieś nowe nowe tryby na kwalifikacje i je chcieli przetestować. Czytam własnie wywiad z Ricardo i mówi, że uwazał że red Bull jest przed Ferrari, ale ostanie dwa dni były mocne w wykonaniu włochów. Niesamowicie martwi szybkosć Mercedesa na tych twardszych oponach. Po czasach długich przejazdów to Mercedes kręci takie czasy na pośrednich, jak Ferrari z Red Bullem na miękkich... dziwne było też, że oni nie testowali krotkich przejazdów na hiper miękkiej. Trzeba również pamietać, że taka charakterystyka toru w poprzednim sezonie o wiele bardziej sprzyjała Mercedesowi. W Australii może to juz trochę inaczej wyglądac. Ja tutaj najbardziej bym Mclarena podejrzewał o zagranie pod publikę i zdobycie sponsorów. Taki czas uspokoi te wszystkie docinki, że Honda jeździ, a oni dalej stoją.

    Dla mnie Mercedes jest z przodu i to dość znacznie. Poźniej Ferrari z Red Bullem gdzie pewnie decydować będzie forma dnia czy sami kierowcy. Przewagą może być to, że Ferrari zapewne będzie podkręcać silniki na Q3. I tak jak w poprzednim sezonie, Ferrari będzie jeżdzić niemrawo w piątki, a nawet w kwalifikacjach do Q2, żeby nagle przyśpieszyć. Jak oni w tamtym roku przy 4 silnikach na sezon to robili... a co będzie w tym sezonie przy 3. Reszta stawki jest chyba nie do odgadnięcia. Na plus Renault, Haas i Toro Rosso. Na minus zdecydowanie Williams.

  • 12. sliwa007
    • 2018-03-09 20:04:54
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    11. marcelo9205
    Bo Ferrari to Ferrari. W piątki są królami toru, treningi muszą wygrać, w soboty narzekają na tryb kwalifikacyjny Mercedesa a w niedziele tylko dzięki temu, że Renault ma kiepskie silniki jakoś wychodzą z twarzą z rywalizacji ale ostatecznie i tak przegrywają.
    Taka to już ich mentalność.

    Odnośnie czasu Bottasa, to przeliczając czas na opony hipermiękkie (wg danych opublikowanych przez Pirelli) wychodzi w granicach... 1:16:200. Oczywiście to przeliczenie obarczone jest bardzo dużym błędem, ale patrząc jakie mieli tempo wyścigowe to te 1:16:200 wcale nie jest takie nierealne.

  • 13. Rick
    • 2018-03-09 20:40:17
    • *.centertel.pl

    W ramach zabawy, liczac najlepszy czas okrążenia z ostatnich dwóch dni ktoregokolwiek z kierowców danego zespołu i biorąc pod uwagę wyliczenia Pirelli co do opon to teoretycznie na hiper miekkich wychodzi mniej więcej:

    Mercedes około 1.15.8xx
    Williams około 1.16.7xx
    RedBull okolo 1.17.0xx
    Hass około 1.17.1xx
    Ferrari okolo 1.17.2xx
    McLaren okolo 1.17.8xx
    Renault okolo 1.18.1xx
    Toro Rosso około 1.18.3xx
    Force India około 1.18.9xx
    Sauber około 1.19.1xx

  • 14. Rick
    • 2018-03-09 21:08:22
    • *.centertel.pl

    Trochę się rypłem przy Mercubi Willuamsie.
    Mialo być tak:

    Mercedes około 1.16.3xx
    RedBull okolo 1.17.0xx
    Hass około 1.17.1xx
    Ferrari okolo 1.17.2xx
    Williams około 1.17.5xx
    McLaren okolo 1.17.7xx
    Renault okolo 1.18.1xx
    Toro Rosso około 1.18.3xx
    Force India około 1.18.9xx
    Sauber około 1.19.1xx

  • 15. Jen
    • 2018-03-09 21:31:42
    • *.179.231.3.static.3s.pl

    @12 sliwa007
    Akurat Ferrari ma zazwyczaj kiepskie piątki, potem lepszy sobotni trening. Bez szału kwalifikacje aż do Q3, gdzie na końcu Vettel urywa ułamki sekund ile się da. Swoje karty odkrywają na końcu.
    Jeśli mają dobry początek na piątkowych treningach to zazwyczaj często wieszczy to jakąś katastrofę jak np. Malezja.
    W poprzednim sezonie w kwalifikacji kierowców prowadzili przez 12 wyścigów. Splot azjatyckich wypadków i awarii spowodował, że w zasadzie oddali prowadzenie Mercedesowi na tacy. Wcześniej tytuł dla Hamiltona nie był wcale taki pewny. Większość rywalizacji w poprzednim roku upłynęła pod znakiem rywalizacji Mercedesa i Ferrari. Red Bull włączył się pod koniec sezonu.

    @13 Rick
    Twoje wyliczenia wyglądają bardzo ciekawie:)
    Szczególnie drugie miejsce Williamsa i czwarte Haasa.

  • 16. marcelo9205
    • 2018-03-09 21:51:04
    • *.play-internet.pl

    @Jen PP Vettela w poprzednim sezonie zawsze zwiastowało problemy w wyścigu. Chyba tylko na Hungaroringu obronił PP po starcie, ale to głównie dlatego, że Kimi jechał z p2. Vettel o wiele lepiej ruszał z p2. Wiec można powiedzieć, że dobre treningi i nawet kwalifikacje to dla Ferrarii nie jest jeszcze dobry znak :D

  • 17. Jen
    • 2018-03-09 22:00:32
    • *.179.231.3.static.3s.pl

    @16 marcelo9205

    To prawda:) Im gorzej Ferrari szło na treningach i kwalifikacjach tym później lepiej w wyścigu.
    A im bardziej Vettel cieszył się z PP to potem w niedzielę następowała jakaś katastrofa.
    Ciekawe czy w tym roku utrzymają swoją passę czy będzie wręcz na odwrót?

  • 18. narya
    • 2018-03-09 22:25:08
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @ 16. marcelo9205 - trochę przedszkolne to Twoje myślenie ;). Ale spoko, znaczy fani Ferrari w tym sezonie trzymają kciuki żeby Vettel nie startował z PP i zawalał treningi oraz kwalifikacje ;))

  • 19. elin
    • 2018-03-09 22:36:02
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Sezon podglądania rozwiązań innych zespołów i donoszenia do FIA na konkurencję, również już rozpoczęty:

    " Ferrari wentyluje skrzynię korbową przez specjalny kanał umieszczony pod światełkiem ostrzegawczym. Pozostali producenci jednostek puszczają to w wydech. Mercedes już zapytał FIA o legalność tego rozwiązania. "

  • 20. Jero
    • 2018-03-09 22:36:21
    • *.43.25.192.ipv4.supernova.orange.pl

    @13 niestety wyliczenia raczej się nie sprawdzą. Wg mnie rozpiska pirelli nie ma sensu, bo co fura, to inna praca ogumienia .Paddy przyznał, że nie potrafili się w symulacji qual poprawić na SS i US i muszą to zrozumieć. Tak więc jeżeli zeszliby chociaż sekundę uznałbym to za sukces. Myślę, że 1.17.500, to totalny max do wyciągnięcia williamsem w Barcelonie

  • 21. Jero
    • 2018-03-09 22:37:24
    • *.43.25.192.ipv4.supernova.orange.pl

    @up nie zauważyłem, że dobiłeś do 1.17.500 :) to może ja postawię jednak na 1.18.000 :D

  • 22. narya
    • 2018-03-09 23:20:50
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @ 19. elin - no racja, wzajemne szpiegowanie zespołów rozpoczęte ;).

  • 23. Sasilton
    • 2018-03-09 23:52:21
    • *.dynamic-ww-10.vectranet.pl

    Rok temu Ferrari było chwalone i ostatecznie starczyło to na drugie miejsce w sezonie. Teraz jest gorzej.

  • 24. rowers
    • 2018-03-10 00:07:48
    • *.dynamic-zab-04.vectranet.pl

    Przez te ograniczenia liczby układów napędowych Mercedes wygląda na piekielnie mocnego. Jeszcze bardziej niż był. Jak nie zdobędą tytułu to się mega zdziwie. Tak na prawdę najgorsze w tym sezonie będzie to, że nawet jeśli Ferrari będzie szybkie to i tak wygra zespół z największą niezawodnością - czyli Mercedes. Zrobili genialną jednostke napędową i czapki z głów przed nimi, ale dzięki genialnym ograniczeniom zatraca się rywalizacja jeśli chodzi o szybkość. Awaria, w którymś z początkowych wyścigów może oznaczać dramat. MGU-K, akumulatory czy też jednostka sterująca są tylko po 2 na sezon. W takim sporcie jak F1 to jest moim zdaniem paranoja. Przykre to.

  • 25. Rick
    • 2018-03-10 06:42:27
    • *.centertel.pl

    @21 sam sie zdziwię jeśli te czasu die poywietdzą. Musle jednak że cxas Williamsa moze być na poziomie1.17.5xx ale taki Merc w kwalifikacjach pojedzie ponizej 1.16

  • 26. TomPo
    • 2018-03-10 06:50:25
    • *.dynamic.chello.pl

    Williams standardowo ponad 2s za czolowka - przykre.
    Stroll'owi auto ustawial Massa, kto bedzie ustawial bolid w tym roku ? Drugi pay-driver i debiutant Sirotkin ? Czy to ma szanse sie udac ? Watpie.

    Obawiam sie, ze ten sezon popsuja ograniczenia jednostek napedowych i osprzetu. Bo tak na prawde pod kogo jest ten przepis? Oczywiscie pod Ferrari i Merca, tak by uprzykrzyć zycie Renault i Hondzie.
    Strasznie nie lubie takich zagrywek przy zielonym stoliku sedziowskim :/
    McL moze miec problemy, to ich pierwszy rok z tym silnikiem i zrobienie od razu super budy dookola jednostki graniczy pewnie z cudem. Mam nadzieje, ze po testach beda madrzejsi i w Australii zobaczymy poprawiona konstrukcje.

  • 27. Jero
    • 2018-03-10 08:24:02
    • *.43.201.141.ipv4.supernova.orange.pl

    Podzielam Wasze zdanie. Przydział 3 jednostek i niektórych elementów po 2 komplety jest paranoją. Miało to niby na celu ograniczenie kosztów, ale nikt nie zdał sobie sprawy, że stworzenie tak niezawodnych elementów pochłonie JESZCZE WIĘCEJ kasy i tylko zwiększy przepaść pomiędzy gigantami a aspirującymi do czołówki. Polityka nic więcej. Co do Williamsa, to na dziś uważam, że najlepszym rozwiązaniem byłby zestaw kierowców Sitorkin-Kubica, ale niestety nie jest to team fabryczny i walczą o każde euro by przetrwać. Marzy mi się F1 samych fabrycznych, np. Merc, Ferrari, Renault, Honda, Toyota, Porsche, Audi etc. ;)

  • 28. Heytham1
    • 2018-03-10 09:55:24
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @24 Przecież podczas testów Ferrari nie miało żadnej awarii więc ich niezawodność można na równi stawiać z Mercedesem.
    Nie rozumiem tego podniecenia Mercedesem i już przyznawania im tytułu zanim zacznie się sezon...to tylko testy. Ferrari i Red Bull nie musiały jeszcze wszystkiego pokazać. Poza tym w Australii zobaczymy inne pakiety aero na niektórych samochodach...układ sił może wtedy wyglądać zupełnie inaczej niż podczas testów. Te symulacje wyścigu które robiły zespoły wcale nie muszą obrazować prawdziwego tempa danego samochodu gdyż każdy jeździ z innym obciążeniem paliwa i na innych ustawieniach silnika..jedni mają skręcony inni nie. Ja spodziewam się w tym sezonie walki trzech zespołów o mistrzostwo. Zarówno Mercedes, Ferrari jak i Red Bull wyglądały na tych testach znakomicie. Być może jeszcze do walki o niektóre podia włączy się Renault. Na minus McLaren który ma problemy z chłodzeniem no i Williams..zapewne będą zamykać stawkę.

  • 29. marcelo9205
    • 2018-03-10 11:09:51
    • *.play-internet.pl

    Żeby potwierdziło się te tempo Mercedesa z długich przejazdów, to Mercedes praktycznie w większości wyścigów może dublować całą stawkę... Jest to niewykonalne. Nie wierzę, że oni odjechali na sekune od rywali.

  • 30. Heytham1
    • 2018-03-10 11:30:33
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @29 Dokładnie...to nie możliwe a niektórzy naiwnie w to wierzą. Ferrari i RedBull nie pokazały prawdziwego tempa. Bo po co? Doskonale wiedzą na co ich stać. Jeśli przejazdy i dane uzyskane na torze zgadzają się z tymi uzyskiwanymi w symulatorze no to po co żyłować części i zdradzać przed rywalami prawdziwe możliwości ich konstrukcji skoro prawdziwą prędkość można sprawdzić w symulatorze. Na testach najważniejsze jest sprawdzenie niezawodności i test nowych części.

  • 31. rbej1977
    • 2018-03-10 13:46:10
    • *.dynamic.chello.pl

    Kubica gorszy o sekundę od Sirotkina na tych samych oponach....Nic dziwnego że jest rezerwowym.

  • 32. rowers
    • 2018-03-10 15:31:46
    • *.dynamic-zab-04.vectranet.pl

    Nie chodzi o tempo na pojedynczym okrążeniu, a właśnie o takie na długich przejazdach. W tym sezonie prawdziwa prędkość może oznaczać własnie największą niezawodność. I tu chodzi o możliwość korzystania z jak największych osiągów jednostki przez jak najdłuższy czas. Każdy będzie skręcał silniki byle by wytrzymały jak najdłużej. Mercedes w tej kwestii był zawsze daleko z przodu. Jak bardzo wszyscy skręcają silniki można było zobaczyć w zeszłym sezonie w Brazylii, jak Lewis jechał z nową jednostką. A to było przy 4 silnikach na sezon. Teraz mamy 3, a niektórych komponentów po 2.

    @24, nie bardzo wiem dlaczego przywołujesz argument, że Ferrari na testach nie miało żadnej awarii. Popatrz przez pryzmat choćby poprzedniego sezonu. Trzeba spojrzeć szerzej na to wszystko. Później przywołujesz argument, że Ferrari nie pokazało prawdziwego tempa na testach i tym samym przyznajesz, że nie odkręcali maksymalnie jednostki napędowej. Czyli trudno stwierdzić, że ich niezawodność jest spora, skoro nie jeździli "na pełnych obrotach".

    Tak czy siak, nawet jeśli Mercedes, Ferrari i RedBull będą prezentować podobne osiągi, to z czasem Mercedes zacznie wygrywać niezawodnością na dłuższym dystansie. I podkreślam, patrze na ubiegłe sezony, a nie tylko na tegoroczne testy. Mega chciałbym, żeby inne zespoły włączyły się w walkę o zwycięstwa, a szczególnie żeby McLaren wrócił na swoje miejsce, ale mimo tego obawiam się, że w drugiej połowie sezonu Mercedes będzie daleko z przodu...

  • 33. Heytham1
    • 2018-03-10 15:47:11
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @32 Chodziło mi właśnie o symulację wyścigową...że to wtedy Ferrari czy Red Bull nie korzystały z pełnej mocy silnika.
    A patrzenie na to co było kiedyś jest bez sensu. Nikt nie spał przez zimę. Ferrari jak i Renault pracowali nad swoimi silnikami tak samo jak Mercedes więc ich niezawodność mogła wzrosnąć. Ale póki nie wystartuje sezon no nie ma sensu o tym pisać. Więc dlatego nie rozumiem podniecania się z tego że Mercedes był najszybszy na symulacjach wyścigu.

  • 34. michal39533
    • 2018-03-10 17:49:40
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Piszecie o trybach kwalifikacyjnych że Ferrari ucieknie RBR w kwalu tyle że Renault też ma taki tryb :P

  • 35. KolczastyKaktus
    • 2018-03-11 11:05:31
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    32. rowers
    Ale skąd Ty wiesz, że Mercedes jest najbardziej niezawodny w tym sezonie. Nie masz ku temu żadnych danych a Twoje chciejstwo jest wzięte z kosmosu. Tamten sezon dla przypomnienia Ferrari przegrało nie niezawodnością bo ona była taka jak w Mercedesie. Ferrari przegrało postawą swoich kierowców i nic więcej.

  • 36. michalde
    • 2018-03-11 11:17:29
    • *.dynamic.chello.pl

    No to wszystko jasne. Na to wychodzi, że jesteśmy w stanie określić siłę zespołów przynajmniej na pierwszy wyścig. Williams cały czas słabiutko, bo na ogonie - nie wygląda to najlepiej, podczas gdy Renówki całkiem spoko wypadają. Ciekawe to jest, że Williams ma lepszego szefa od kierownika Renault, a mimo to ma gorsze bolidy. Co jak co, ale Paddie Lowe musi się sprężyć z rozwojem samochodu.

  • 37. TomPo
    • 2018-03-12 06:12:22
    • *.dynamic.chello.pl

    @36 nawet geniusz potrzebuje czasu by zrobic cos z niczego, lub wymyslec cos nowego :)
    No i Renault ma Budkowskiego. A Williams ? A Williams ma dwoch kierowców, ktorzy pojecia nie maja jak ustawic bolid, wiec skad biedny Paddy ma wiedziec, co jest nie tak, w ktora strone isc, co pozmieniac, by to chcialo dzialac i jakos jechac.


Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2018 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo