komentarze
  • 1. amol
    • 2017-12-22 11:29:03
    • *.241.164.82.customer.cdi.no

    Hamilton to bardzo doświadczony majstersztyk, doskonale radzi sobie z presją, jest opanowany i piekielnie szybki w kwalfijacjach jak i w wyścigu.
    Verstappen moim zdaniem nie dał by rady Lewisowi.

  • 2. XandrasPL
    • 2017-12-22 13:48:53
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    gdyby nie kolizja w Meksyku to uważam że albo Seb albo Lewis wygrali by ten wyścig ... Max odjechał Bottasowi na 15 sek a ten tylko jechał aby dojechać kiedy masz możliwość walki o 2 miejsce w generalce, najlepszy bolid a ten sobie jedzie powili aby dojechać ... Stawiam że Vettel i Hamilton jechali by równo z Verstappenem i była by walka tej trójki ale pech ...

  • 3. Pride
    • 2017-12-22 17:10:49
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Chyba Pan Van der Garde wczesniej rozpoczął sylwestra niż wszyscy inni...
    Myśle ze nie trzeba tego komentowac

  • 4. Fanvettel
    • 2017-12-22 17:53:40
    • *.230.122.201

    @3
    Właśnie pan Van der Garde dobrze mówi

  • 5. MarTum
    • 2017-12-22 21:12:20
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Obaj piekielnie szybcy ale to Hamilton ma za sobą lata doświadczenia i jazdy w F1, a to procentuje.

  • 6. Pride
    • 2017-12-22 21:24:04
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @4 no własnie nie do końca lata doświadczenia robią swoje może i za kilka lat będą w wyscigach na równi o ile ver dostanie jakis konkretny bolid ale jesli chodzi o kwalifikacje wydaje mi sie ze nigdy juz nie bedzie takiego kierowcy jesli chdozi o kwali o wyscigi i o całokształt osoby Lewisa.

  • 7. dody
    • 2017-12-23 03:36:16
    • *.129.141.160

    Max dostojny przeciwnik Hamiltona

  • 8. dexter
    • 2017-12-25 09:59:13
    • *.dyn.telefonica.de

    Rozwoj kierowcy jest bardzo waznym czynnikiem. I to byl tez powod dlaczego taki kierowca jak Daniil Kvyat stracil miejsce w Red Bullu oraz w Toro Rosso. Rosjaninowi nie brakowalo talentu. Jego niesforny styl jazdy sprawil albo okazal sie jego nieszczesciem. W Austrii spowodowal wypadek na starcie, w Anglii zderzyl sie ze swoim kolega z zespolu, a w Singapurze wypadl z toru i to w takim wyscigu gdzie punkty dla zespolu byly na wyciagniecie reki.

    Verstappen z penoscia jest na dobrej drodze. Umowe ma podpisana chyba do 2020 czy 2021, takze Scuderia Ferrari i Mercedes beda musieli dlugo na Maxa poczekac - a zawodnik jeszcze w starej umowie na rok 2019 posiadal klauzule odstepnego w razie braku sukcesow. Dlatego tez taki ruch Red Bulla oplacony duzymi pieniazkami. Teraz nie ma klauzuli i Helmut Marko moze z pewnoscia spokojniej spac ;-)

    Niemniej jednak jest to troche dziwne i mozna postawic pytanie dlaczego Verstappen zwiazal sie na tak dlugi czas? Red Bull z pewnoscia jest zespolem ktory z Adrianem Newey na czele ma potencjal aby zbudowac bardzo dobre auto, ale na sezon 2019 Red Bull nie ma jeszcze silnika - a Renault pod koniec 2018 chce wstrzymac dostawe silnikow.
    Na dzien dzisiejszy jedynym logicznym wyjsciem moze wydawac sie Honda - pod warunkiem, ze z Toro Rosso uzyska wreszcie pozytywny wynik. Ale czy akurat tak bedzie? Dlatego tak dluga umowa patrzac z punktu widzenia kierowcy wyscigowego powinna stanowic pewne ryzyko.

    W takiej sytuacji jedynie producent ktory posiada odpowiednie zasoby finansowe i doswiadczenie w budowie hybrydowej jednostki napedowej moglby byc rozwiazaniem, a pod tym wzgledem na rynku jest malo opcji. Jest jeden powazny producent ktory nazywa sie Porsche - firma z Zuffenhausen ma srodki finansowe oraz doswiadczenie (ma caly zespol technikow ktory pracowal przy projekcie LMP1). Taki producent nie stracilby pieniedzy, tym bardziej, ze od 2021 nowa jednostka napedowa w F1 jesli chodzi o architekture nie powinna sie o wiele roznic od dzisiejszych silnikow.

    Dzisiaj Porsche pracuje nad silnikiem ktory bedzie posiadac bardzo wysoka wydajnosc, tzn. na razie faza probna przeprowadzana jest na jednym cylindrze. Sek w tym, ze Porsche permanentnie dementuje wszystkie plotki zwiazane z F1. Ponadto pod koniec 2019 wchodzi do Formuly E. No, ale zobaczymy jak sprawy dalej sie potocza. Mozliwe, ze faktycznie Honda wreszcie pozytywnie zaskoczy ...

    Tak na marginesie

    Takie dlugoterminowe przedluzenie umowy z jednym zawodnikiem (w tym przypadku Verstappenem) jest dla kolegi zespolowego zawsze pewnym ostrzezeniem. Umowa Ricciardo wygasa pod koniec 2018 roku. Mozliwe ze Red Bull zaklada albo wychodzi z takiego zalozenia, ze Australijczyk poszuka sobie nowego pracodawcy. Juz w ubieglym sezonie mozna bylo czasami odniesc takie wrazenie, ze Max jest w zespole numerem 1 - co jest tez logiczne, poniewaz Holender jest wielkim talentem. Teraz taka wieloletnia umowa - a zespol zawsze podejmujac pewne decyzje stanie po stronie tylko takiego kierowcy ktory ma zostac w zespole. I taka sytuacja odczuwalna teraz bedzie w garazu jak i na torze. Tzn. teraz moze byc tak, ze w sytuacji gdy zespol bedzie dysponowal powiedzmy tylko jednym silnikiem, np. silnikiem nowej specyfikacji (bo producent akurat dostarczy tylko jeden nowy silnik), to Max Verstappen z duzym prawdopodobienstwem dostanie taka wersje.

    No, ale nie ma co mowic. Jesli bedzie zarabial tak jak niedawno Przemek opisal: cos pomiedzy 25-35 milionow dolarow na sezon, to chlopak musi miec talent i dobry management. Z drugiej strony bez sukcesow Red Bull mialby duze trudnosci aby zatrzymac takiego zawodnika w zespole.

  • 9. Skoczek130
    • 2017-12-25 21:03:22
    • *.perfecteline.pl

    Pytanie, czy gotowy jest jego bolid... :P

  • 10. Pride
    • 2017-12-26 12:59:02
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @dexter super to opisales,dowiedzialem sie czegos z twojej wypowiedzi tylko szkoda ze nie ma to zabardzo związku z głównym tematem ;D

  • 11. dexter
    • 2017-12-27 09:46:09
    • *.dyn.telefonica.de

    @Pride

    Pytanie: co chcialbys sie ciekawego dowiedziec pod tematem: "Van der garde powiedzial" ?

    Tak na marginesie:
    "Były kierowca F1 chwali podejście i opanowanie 20-letniego rodaka.

    "Uważam, że Max bardzo dojrzał jako osoba, gdyż musiał radzić sobie z tymi wszystkimi rozczarowaniami na torze" mówił były kierowca Caterhama.

    "Uważam również, że dorósł bardzo jako kierowca. W kwalifikacjach poczynił ważny dodatkowy krok do przodu."

    Van der Garde uważa, że Verstappen jest już gotowy do podjęcia walki o tytuł mistrzowski z Lewisem Hamiltonem.

    "Hamilton to oczywiście bardzo dobry kierowca, co w tym roku mogliśmy ponownie zobaczyć. Niemniej uważam, że Max może już sobie z nim poradzić." "

    No, po stronie mentalnej z pewnoscia dojrzal - czlowiek cale zycie sie uczy. Dlatego na samym poczatku napisalem, ze rozwoj mlodego kierowcy jest bardzo waznym czynnikiem.

    A wiekszosc zdaje sobie sprawe, ze Verstappen ma potencjal aby walczyc z najwiekszymi nazwiskami. Jest mlody, ma speed, ma cechy charakteru ktore wyroznialy najwiekszych mistrzow i od dawna nalezy do protagonistow nie tylko na torze ale poza torem, np. w miedzynarodowych newsach na temat F1. Ma ceche wspolna z Hamiltonem: w mediach spolecznosciowych po Hamiltonie (ktory a propos dominuje - ale nie ma sie co dziwic patrzac na jego lifestyle i connections) ma najwieksza liczbe abonentow.

    Bardziej ciekawy moim zdaniem jest temat w jakim kierunku potoczy sie dalej przyszlosc Red Bulla?

    dexter

  • 12. dexter
    • 2017-12-27 09:48:32
    • *.dyn.telefonica.de

    * Van der Garde

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2018 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo