komentarze
  • 1. Mat5
    • 2017-11-12 20:11:48
    • *.146.170.145.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    W przypadku Grosjeana sprawa jest jasna - popełnił błąd, stracił panowanie nad samochodem i zgarnął ze sobą Ocona. Został ukarany sprawiedliwie, więc nie powinien mieć pretensji do nikogo. W przypadku kolizji Magnusena ze Stoffelem i Ricciardo, to ja bym to uznał za incydent wyścigowy. Vandoorne bronił swojej pozycji, Magnussen go atakował a z boku wcisnął się jeszcze Ricciardo, więc Vandoorne był w kleszczach i nie miał gdzie uciekać. Nie ma co karać nikogo za to zdarzenie.

  • 2. XandrasPL
    • 2017-11-12 20:22:09
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    no szczerze to jednak ricciardo był poza torem i sekunda poźniej i była by to 100% wina za niebezpieczny powrót ale najpierw to magnussen zgarnął się na belga a on na rica

  • 3. seba78
    • 2017-11-12 20:24:22
    • *.icpnet.pl

    Na powtórkach widać, że Magnussen wywozi Vandoorna na zewnętrzną, szczęście Riccardo, że dostał w koło.

  • 4. Jero
    • 2017-11-12 20:25:56
    • *.sanetja.pl

    Może bolid prowadził się lepiej uszkodzony? :) Ogólnie groszkowi niezbyt pasuje ostatnio fura więc może jakimś dziwnym trafem dzięki usterce znajdą jakiś patent :D

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2017 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo