komentarze
  • 1. Miki42
    • 2017-10-09 18:10:42
    • *.117.84.224.vegawlan.pl

    Renault ma taką kasę że Red bull przy nich wysiada jak się uprą to Carlosa nie oddadzą i co wtedy brak kierowcy Renault ma czym grać silniki dla nich dostarcza Renault wiec cały czas są w szachu tak zatańczą jak im Renault zagra a dla przykładu jak było z silnikami dla nich no nie mieli wyjścia musieli się pogodzić a wcześniej ujadali na Renie jak wsiekłe psy

  • 2. mirooo
    • 2017-10-09 18:49:35
    • *.146.100.192.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    reno ma kase hmmm,jak tak to mają kiepskich inżynierów,skoro są w ogonie za magiczną 3.hulk,b.dobry kierowca,ale jakoś nawet do podium sie nie zbliżyłw sezonie.reno jest rozwojowe,ale nie tak jak rbr,na ten czas

  • 3. Miki42
    • 2017-10-09 19:26:28
    • *.117.84.224.vegawlan.pl

    2. mirooo
    Człowieku ja piszę bez interpunkcji ale ty to samego siebie przechodzisz

  • 4. kempa007
    • 2017-10-09 19:30:20
    • *.p-arp.supermedia.pl

    Jest cos takiego jak crb, ktore z ramienia Fia rozpatruje spory kontraktowe, wiec jak rbr sie uprze to bedzie mial Sainza.

  • 5. ds1976
    • 2017-10-09 19:50:45
    • *.ksi-system.net

    Chcieć a móc to dwie różne sprawy. Jeżeli VER i RIC będą widzieć, że bolidy i prace na kolejne sezony nie gwarantują im możliwości walki o tytuł to w RBR mogą sobie chcieć. Karty zwłaszcza rozdaje tutaj Holender, z którym z pocałowaniem czegokolwiek i Mercedes i Ferrari podpiszą umowy. O RIC już się tak nie zabijają, wspominany był w kontekście Ferrari ale Mercedes nie wydaje się być zainteresowany.

    Inna bajka to jak się potoczy mariaż McL z Renault, kto wie czy zespół z Woking szybciej niż się wszystkim wydaje będzie się znów liczył w walce o tytuł a wtedy może rozpocząć się walka o miejsce po Alonso, jeżeli Hiszpan bierze w ogóle coś takiego jak emerytura pod uwagę :-) Na razie jego forma nie wskazuje by istniała konieczność jego rozbratu z F1 (jak choćby w przypadku Massy). A na dokładkę Lewisowi i Vettelowi u schyłku kariery dojdzie jeszcze jeden wielki rywal - Lando Norris.

  • 6. Vendeur
    • 2017-10-09 20:11:31
    • *.dynamic.chello.pl

    @3. Miki42 - obaj trzymacie podobny poziom. W zasadzie Ty chyba niższy... Tak trudno podzielić wypowiedź na kilka zdań, czasami użyć przecinka, aby zachować jakąś logikę i jakość? Może warto byłoby się cofnąć do pierwszych klas podstawówki?

  • 7. MarTum
    • 2017-10-09 20:18:02
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Silnik Renault będzie teraz szybciej doganiał czołówkę niż czołówka będzie mu uciekać.
    Już teraz RBR gania za czołówką, ciekawe co będzie za rok. Wydaje mi się, że RBR włączy się do walki o mastra w 2018. Renault silnikiem dogoni towarzystwo, aero RBR zrobi swoje i RBR będzie śmigało między Mercem a Ferrari. A jeżeli Renault silnikiem dogoni czołówkę to do walki włączy się MCLaren i samo Renault może wkońcu zrobi aero na poziomie. Ahhh rozmarzyłem się!

  • 8. IrBiss
    • 2017-10-09 20:26:28
    • *.ittmedia.pl

    @1 i @2
    Aż oczy bolą. :)

  • 9. marcelo9205
    • 2017-10-09 20:28:19
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    To że Red Bull bedzie wygrywal następnym sezonie moge jakos uwierzyć, ale że Renault bedzie na to stać... no sorry ale nie. Budzet budzetem, ale musza byc przy tym jeszcze jakies zdolności iżynierów. W Renault nie widać jakoś tych inowacji, a można nawet powiedzieć, że ledwo nadąrzają kopiować innych.

  • 10. Mat5
    • 2017-10-09 21:06:05
    • *.centertel.pl

    Skład mają bardzo dobry. Dwóch kierowców prezentujący równy poziom, tylko co z tego, jak samochód nie spełnia oczekiwań Ricciardo i Verstappena. Verstappen odpadł w tym sezonie 4 razy z powodu awarii samochodu. Co prawda McLaren miał więcej DNF-ów z tego powodu, ale jednak 4 razy to i tak dużo.

  • 11. ds1976
    • 2017-10-09 21:11:58
    • *.ksi-system.net

    @7 MarTum, nie do końca się rozmarzyłeś, nadwozia zwłaszcza RBR, ale McL również, nie ustępują (jeżeli w ogóle) konkurencji, niedostatki są po stronie mocy (tak, premiera Star Wars już 14 grudnia :-)) Renault jak wspominałeś prędzej teraz będzie gonić niż tracić z silnikiem więc sezon 2018 może być naprawę mocny. Tym bardziej, że RBR tak od maja? czerwca? mogło odpuścić nieco z bolidem 2017, bo pozycja nr 3 w klasyfikacji konstruktorów od dawna jest niezagrożona. Tym samym, jeżeli posadzili wreszcie Neweya do dechy na pełny etat to czasy dominacji RBR (Vettel) mogą znów wrócić. A wówczas holenderska skuteczność będzie okrutna :-)

  • 12. TomPo
    • 2017-10-10 00:21:13
    • *.dynamic.chello.pl

    Nieeeee..... przynajmniej pozbyc sie Kimiego i dac szanse jednemu z nich na cos lepszego.
    No chyba ze wszystkie ostatnie ruchy Renault (lacznie z ostatnia afera) sprawia, ze i Ci sie wlacza do realnej walki z Mercem i Ferrari.
    Ale pewnie wtedy sam zespol Renault zacznie krecic nosem na wspolprace z RBR i znow wroca problemy z dostawca jednostki.
    Ech zeby zmienili przepisy i weszli nowi niezalezni, albo i Honda wtedy cos wyprodukuje na bazie jednego cylindra ;p

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2017 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo