komentarze
  • 1. Sasilton
    • 2017-09-05 12:58:38
    • *.dynamic-ww-10.vectranet.pl

    Silnik Renault dla Mclarena to zła wiadomość dla takich zespołów jak Williams, czy Force India, bo praktycznie z automatu będą dwa miejsca niżej niż dotychczas.

  • 2. bbrbutch
    • 2017-09-05 13:03:47
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Podbił cenę za kontrakt i smutki poszły pod dywan.

  • 3. nolte_
    • 2017-09-05 13:04:54
    • *.242.62.94

    Mam wrażenie, że Alonso zostanie nawet z silnikiem Hondy

  • 4. belzebub
    • 2017-09-05 13:08:25
    • *.centertel.pl

    Tym samym potwierdza się ultimatum, które dał Mclarenowi. Albo nowy producent silników albo odchodzi. Jestem ciekaw, czy tegoroczny start w Indy nie był sprawdzianem swoich możliwości w tej serii i ew. opcją awaryjną jakby nie miał lepszych perspektyw w F1.

  • 5. waterball
    • 2017-09-05 13:36:25
    • *.adsl.inetia.pl

    Myślę, że brak realnej możliwości przejścia do chociaż średniego nie mówiąc o czołowym zespole wpłynęła korzystnie na jego "lojalność". Plus kilka zer na koncie oczywiście.

  • 6. lobuzer
    • 2017-09-05 13:45:35
    • *.skynetmedia.pl

    @5 Otóż to. Poza tym McLaren powinien przez wzgląd na zmysł Alonso odnośnie zmian zespołów wybrać odwrotnie niż sugeruje Hiszpan. :)

  • 7. sliwa007
    • 2017-09-05 13:55:58
    • *.centertel.pl

    Nie ma alternatyw to musi dać kolejną szansę. Williams czy inne takie to nie jest wyjście tylko desperacja.
    Inna sprawa, że McLaren ma szanse na dobry sezon 2018, wystarczy przejść na silniki Renault i zostawić sobie furtkę na wypadek skoku formy Hondy.

  • 8. Mariusz_Ce
    • 2017-09-05 14:02:58
    • *.centertel.pl

    Po pierwsze, z całą sympatią flagi Nando , to jedyny zespół który Go chce. Po drugie, nawet nie zmieniając dostawcy silnika , ten kiedyś musi odpalić z czymś co działa, no ile można. Po trzecie, tak jak wyżej już tyle razy źle wybrał, że pewnie pomyślał "a siedź chłopie na dupie, dobrze płacą, traktują Cie jak Boga, kiedyś ten szrot zacznie funkcjonować " :-)

  • 9. lobuzer
    • 2017-09-05 14:05:12
    • *.skynetmedia.pl

    @7 Czy silnik Renault gwarantuje im cokolwiek? Podium z przypadku i seria awarii. Najsłabszy silnik w stawce nie licząc Hondy. Obietnice zmian. Wolny rozwój.
    Nie wiemy też jak faktycznie działa pakiet aero opracowany przez McLarena. Wiemy tylko, że teraz póki co łatwo wszystko zrzucić na Hondę. Tymczasem już na silnikach Mercedesa, McLaren miał zadyszkę przy projektowaniu samochodów.

  • 10. Believer
    • 2017-09-05 14:32:27
    • *.centertel.pl

    @9
    Red Bull tez korzysta z silników Renault i jest trzecim zespołem w stawce, pozostawiając Force India i Williamsa daleko za sobą. A oba te zespoły korzystają z jednostki Mercedesa. O samo nadwozie McLarena byłbym spokojny, w Monako w kwalfikacjach oba ich samochody były w Q3, a Alonso na Węgrzech dojechał szósty i wykręcił najlepszy czas wyścigu. Jedno jest pewne, McL z silnikami Renault będzie w dużo lepszej sytuacji niż z Hondą.

  • 11. bbrbutch
    • 2017-09-05 14:42:51
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Nie rozumiem po co na siłę co niektórzy łączą McL z Renault,spójrzcie na RedBulle.Brak realnych szans na majstra przy obecności fabrycznego teamu Renault.Z resztą,oni nie grzeszą,ani osiągami,ani niezawodnością.

  • 12. Mat5
    • 2017-09-05 14:56:26
    • *.146.134.55.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    W przypadku przejścia McLarena na silniki Renault postęp będzie bardzo zauważalny. Owszem, obecna jednostka napędowa Renault nie rzuca na kolana, ale wtedy McLaren walczyłby regularnie o punkty. Nadwozie MCL32 jest jednym z najlepszych w obecnej stawce, ale tracą zawsze przez silnik Hondy. Szkoda, że Renault nie chce dawać czterem zespołom silnika, bo wtedy nie byłoby kłopotu. Liczę na to, że uda się McLarenowi przejść na Renault i dobrze rozpocząć przyszły rok.

  • 13. bbrbutch
    • 2017-09-05 15:41:04
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Imo wydaje mi się,że RedBull swoją pozycję zawdzięcza najbardziej kierowcom,a nie silnikowi.Alonso i McLaren chcą wygrywać,zbieranie przypadkowych pudeł raczej Ich nie interesuje.Obecnie tylko Honda może dać Im szanse na mistrza.

  • 14. devious
    • 2017-09-05 16:36:10
    • *.134.70.206

    @11 bbrbutch

    Ale jakie ma znaczenie obecna forma? W 2016 Ferrari też nie miało żadnych szans na tytuł, ale mocno popracowali w zimie, dopracowali i silnik i aero i proszę - walczą o tytuł.

    Red Bull ma obecnie problemy i z silnikiem i z całą resztą, bo w Monako mieli rządzić a byli daleko za Ferrari. Tak więc wszystkiego na silnik zrzucać nie można, bo cały pakiet im kulał od początku sezonu. Teraz na Monzy wypadli dobrze, ale oni cały czas mają te amplitudy formy.

    W przyszłym sezonie będzie nowe rozdanie i Renault na pewno przyszykuje lepszy silnik - jak dobry tego nikt nie wie, ale to nie są jakieś matoły i wyciągają wnioski. Popełnili masę błędów przy projektowaniu, ich silnik z 2014 to była katastrofa ale już w 2015 wygrywali wyścigi. W 2017 ponownie wygrali z RBR. Nic nie stoi na przeszkodzie by w 2018 ich silnik już nie odstawał od Mercedesa.

    Trzeba pamiętać, że zniesiono tokeny i obecnie każdy może dowolnie modyfikować silnik. Renault ma swój zespół fabryczny plus 2 zespoły RBR - a więc w przeciwieństwie np. do Hondy duży poligon. Obcecnie mają problem z niezawodnością ale to przez kilka miesięcy zapewne uda się dopracować - ważne, że moc jest znacznie lepsza niż w Hondzie. Czy jednostka Renault wystarczy, by walczyć z Mercem i Ferrari? NIe wiadomo. Sezon sezonowi nie równy i nie wiemy czy np. tym razem Mercedes nie zawali z projektem swojego bolidu. Wystarczy, że McLaren będzie blisko czołówki a to już woda na młyn dla Alonso - w 2012 w dość przeciętnym Ferrari walczył o tytuł, więc on nie potrzebuje wiele by walczyć o tytuł :)

  • 15. bbrbutch
    • 2017-09-05 17:08:58
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Renault z przed 2 lat to już nie to samo Renault.Teraz są aspiracje na majstra.Uważam,że nie pozwolą RedBull'owi być kolejny rok lepszym od nich samych.Dlatego cały czas twierdzę,że mariaż McL z silnikami z nad Sekwany nie doprowadzi ich na szczyt,natomiast szanse dla Renault jak najbardziej są realne.

  • 16. Jameson
    • 2017-09-05 22:42:53
    • *.135.24.65

    @14 W 2014 wygrali 3 wyścigi z RBR, to w 2015 był dramat, nic nie wygrali.

  • 17. belzebub
    • 2017-09-05 23:03:46
    • *.centertel.pl

    @11 bbrbtuch, a kto im inny pozostał? Ferrari i Mercedes nie da dadzą swoich silników, Honda to dno i nie ma perspektyw, że się z niego podniesie. Własnego silnika nie stworzą, więc pozostaje im tylko Reno żeby nie tylko zatrzymać Alonso, ale żeby przynajmniej mieć szansę na walkę z czołówką.

  • 18. AntonioRoberto
    • 2017-09-06 00:00:46
    • *.dynamic.chello.pl

    Panowie, sprowokuje spekulacje. Moze duet Alonso&Kubica w MCLN ? Stad ta decyzja ?

  • 19. Vicente
    • 2017-09-06 01:33:45
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nawet jeśli zmienią Hondę na Renówkę, to czy zdołają 'wpasować' nowy silnik w bolid, by był rzeczywiście konkurencyjny? Bo tak późna zmiana jednostki napędowej, gdy prace nad bolidem A.D. 2018 już trwają, zawsze niesie ze sobą pewne ryzyko.

  • 20. bbrbutch
    • 2017-09-06 06:35:58
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    @17,ale walczyć o majstra mogą tylko z Hondą,nikt inny im nie pozwoli,zobacz sobie na klientów Mercedesa.RedBull natomiast znajduje się w fazie przejściowej Renault i póki co korzysta z identycznych silników jak zespół fabryczny,chociaż Horner już podnosił raban,że dostają nie te poprawki co fabryka,więc mogą już teraz okrajać im motory.McLaren był już z Mercem w erze Merca i co?To samo będzie z Reno.Z resztą tak jak nikt nie chce Alonso,tak samo żaden producent nie chce Maka.Jak Williams zaskoczył w 2014,to w 2015 już miał pod górkę,to samo będzie z Force India.I budżet nie ma tu nic do rzeczy. Obecnie zespoły klienckie są w osobnej klasyfikacji i dopóki nie wycofa się jakaś fabryka z własnym zespołem wyścigowym,to nie mają co marzyć o laurach.

  • 21. Reseller
    • 2017-09-06 09:34:29
    • *.actus-info.pl

    Jak ktoś wyżej już wspomniał, czy przejście na silniki Renault przy obecności fabrycznego teamu daje szanse na regularne wygrywanie i walkę o mistrzostwo? Nie wydaje mi się. Z drugiej strony jeśli Honda przez 3 kolejne lata nie jest w stanie zaprojektować i zbudować niezawodnego i mocnego silnika, to jaka jest szansa, że w czwartym roku to się zmieni? Generalnie McLaren jest w czarnej d...ie i jakiej by decyzji nie podjęli to mogą się sromotnie zawieść.

  • 22. bbrbutch
    • 2017-09-06 09:50:59
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    @up,no mają pecha:(.Ale jednak ja wierzę,że w końcu coś u nich ruszy do przodu.

  • 23. belzebub
    • 2017-09-07 11:42:06
    • *.centertel.pl

    @20 No niekoniecznie tak to musi wyglądać. To czy Renault da powalczyć innemu zespołowi o majstra zależy od jego formy, a jak na razie różowo to nie wygląda. Prawda jest taka, że bliżej tego byłby albo RBR albo właśnie Mclaren z tymi silnikami. Dopóki sam zespół Renault nie będzie w stanie walczyć o majstra, dopóty będzie wspierał w najlepszą specyfikacje zespoły klienckie. Dzisiaj nie wiadomo ile Renault potrzebuje czasu, żeby wbić się w ścisłą czołówkę i nie wiadomo czy do tego dojdzie przed zmianą silników. Nie zapominajmy o Ferrari i Mercedesie, od ich formy też przecież dużo będzie zależeć jak długo dominacja tych dwóch zespołów będzie trwać. Myślę, że wszyscy poza tymi dwoma zespołami czekają na nowe konstrukcje, które pozwoliłyby wejść na rynek innym producentom, jak chociażby Porsche. Ale do tego czasu trzeba jakoś przetrwać, dla Mclarena dlatego pozostaje współpraca z Reno, po to żeby wrócić do czołówki. A potem? A potem może być różnie, nowe jednostki mogą całkowicie przewrócić stawkę. I będą pewnie nowe umowy. A Honda no cóż albo przetrwa z innym zespołem, albo odejdzie dla dobra tej serii.

  • 24. bbrbutch
    • 2017-09-07 14:19:32
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    @23,tak zgadza się,ale jaki jest sens dla Maka wbić się w ścisłą czołówkę?RedBull dla Renault robi niesamowitą robotę w rozwoju ich jednostek i to samo robiłby McL,tylko,że Francuzi chcą walczyć o najwyższe cele,więc McLaren jest raczej dla nich potencjalnym rywalem.Z założenia mieliby coś na wzór ich silnika.

  • 25. belzebub
    • 2017-09-07 20:29:30
    • *.centertel.pl

    @24 No właśnie jest duży sens, chociażby ze względu na nie tylko na prestiż, ale przede wszystkim na sponsorów. Ile czasu taki utytułowany zespół ma zaliczać praktycznie dno tabeli? Od odejścia Vodafone nie mają, a podejrzewam że nie mogą znaleźć sponsora tytularnego. A reszta sponsorów, która im jeszcze została jak długo z nimi będzie? Ok., nie są na razie w dołku i nie mają problemów z kasą, bo Honda płaci te podobno 100 milionów, ale co z tego jeśli prestiż zespołu leży, a jeśli Honda sama zrezygnuje to Mclaren zostaje prawie na lodzie. To jest trochę błędne koło, ale wiążąc się z Reno nawet krotkoterminowo i wracając na ten czas do czołówki mogą szukać sponsorów, którzy zabezpieczą finansowo przyszłości. Inaczej czeka ich los Saubera czy Williamsa.

  • 26. bbrbutch
    • 2017-09-07 21:00:58
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Przyznam Ci się ,że pod kątem sponsorów nie patrzyłem w tym temacie,bo raczej McLaren nie głoduje(z resztą Williams też;) ),ale może masz rację.Polityka i PR dzisiaj są najważniejsze,tylko mnie się wydaje,że McL chce walki w top 3 na serio nie z przypadku,a Renault im tego nie zapewni.Wpadli w taki dołek z Hondą,że w przypadku zmiany silnika-znalezieniu przez Hondę innego zespołu,to te wszystkie złe chwile i stracone lata przysłużą się ich następcą.
    Nikt ,ani nic też nie zagwarantuje ,że Honda w końcu zaskoczy,ale nadal uważam,że to i tak lepsza opcja niż Renault.Wydaje mi się też ,że sponsorzy zauważyli już dawno potencjał Maka i przychylniej będą patrzeć na nich gdy zostaną z Hondą nie tylko na dobre,ale i na złe,bo to daje stabilność dla ewentualnego Sponsora.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2017 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo