komentarze
  • 1. PerturbatorXXX
    • 2017-08-11 10:29:00
    • *.251.248.180

    Najgorsze jest to czekanie, ale cały czas mam nadzieje, ze zobaczę Roberta chociaż w jednym z piątkowych treningów w tym roku.

  • 2. pawel1x4
    • 2017-08-11 10:54:19
    • *.215.197.1

    Teraz jest wszystko w rękach Palmera. Jeśli na Spa zacznie się ogarniać to myślę że dają mu pojeździć do końca sezonu , jeśli nie to kto wie co będzie. Osobiście nie wierzę w informację , że nic mu nie zrobią bo słono zapłacił za fotel , F1 to polityka , a w polityce nie ma sentymentów tym bardziej , że Renault to firma globalna także jeśli zechcą to podziękują mu w dowolnym momencie.

  • 3. MarTum
    • 2017-08-11 11:31:38
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nie ważne jak ręka wygląda, ważne jak ręka działa. A działa świetnie skoro na takim torze jak Hungaro Robert kręci 150 kółek.

  • 4. Heytham1
    • 2017-08-11 11:48:19
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Niestety Renault jakoś nie może rozstać się z Palmerem więc w tym roku Kubica może liczyć tylko na występ w piątkowym treningu no i starać się o posadę gdzieś na przyszły rok.
    Palmer zapłacił sporo za swój fotel, do tego kontrakt za pewne nie ma opcji by go przedwcześnie zerwać więc zostanie ta sierota w Renault co najmniej do końca sezonu. Poza tym pojawiło się info gdzie Abiteboul zapewnia, iż jeśli Palmer pokaże dobrą jazdę w drugiej części sezonu, to może utrzymać swój fotel nawet na następny sezon...tak więc brawa dla tego zespołu. Z Jolyonem na pewno zajdą na sam szczyt.

  • 5. Vendeur
    • 2017-08-11 12:25:47
    • *.dynamic.chello.pl

    @ 4. Heytham1 - myślę, że zbyt łatwo dajesz się robić pogłoskom w bambuko ;).

  • 6. R4F1
    • 2017-08-11 12:52:43
    • *.69.196.66

    Liczy się tylko to, że jest niesamowity progres. Jeszcze nie tak dawno zadawano pytanie czy kiedykolwiek jeszcze zobaczymy go w bolidzie. Po testach w Walencji kwestionowano czy da sobie radę w obecnych bolidach, tym bardziej na krętych torach jak Hungaroring czy Monaco, na co Kubica odpowiedział dokonując niemożliwego podczas testów w Budapeszcie. Czy jeszcze w 2017 czy w 2018, tak naprawdę ważne jest tylko to, że Kubica osiągnął sprawność pozwalającą na szybką i równą jazdę obecnymi bolidami.

  • 7. Ksys
    • 2017-08-11 13:06:56
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    F1 wielokrotnie pokazała, że nie ma kontraktów niezrywalnych. Jest tylko odpowiednia cena.
    Zresztą, jak Kubica przyszedł do F1 to również w połowie sezonu. A co ludzie mówią? będą mówić wszystko co im każą, aby ładnie wyglądało w prasie.
    pozdrawiam

  • 8. PiotrasLc
    • 2017-08-11 13:19:10
    • *.centertel.pl

    A ja uważam że się coś szykuje. Zbyt mocno nastała cisza w Renault....cisza przed burzą w tym zespole.....

  • 9. Quar
    • 2017-08-11 13:30:27
    • *.adsl.inetia.pl

    Ja cały czas liczę na Spa.
    Nie ma dymu bez ognia.

  • 10. poncki
    • 2017-08-11 18:49:04
    • *.as43234.net

    Palmer płaci 8 baniek za fotel, inne zespoły mogą być nim zainteresowane w przyszłym sezonie. Moim zdaniem dadzą mu dokończyć w tym roku a w marcu wskakuje Robertos :)

  • 11. saint77
    • 2017-08-12 08:26:58
    • *.dynamic.chello.pl

    Powtarzam: jedyną przeszkodą w powrocie Roberta do Renault jest kasa, tylko kasa i jeszcze raz kasa. Kasa Palmera.
    Nie ma żadnych innych przeszkód, Renault zrozumiało to doskonale, w pełni i do końca w dniu 02.08.2017 o godz.18.00
    Jeżeli Palmer uprze się przy dokończeniu sezonu 2017 w Renault to nikt go do odejścia nie zmusi, nawet propozycja zwrotu 100% wniesionego wkładu.
    Natomiast fotel na 2018 jest już gotowy dla Roberta, myślę, że wszyscy o tym wiedzą.

  • 12. TomPo
    • 2017-08-13 01:42:48
    • *.dynamic.chello.pl

    Renault musi przeliczyć. Kasa Palmera czy kasa za punkty na koniec sozonu, plus bum medialny, czyli moze i sponsorzy. Jak wyjdzie im ze bardziej oplaca im sie zatrudnic RK to tak zrobia. No i jeszcze kwestia taka, ze trzeba zaczac budowac bolid na 2018, a Palmer niczego nie wniesie do zespolu pod tym wzgledem.

  • 13. mattimek
    • 2017-08-13 09:15:44
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Jak już kiedyś pisałem czuję się rozdarty. Z jednej strony chciałbym zobaczyć Roberta już na Spa, jednak inna część mnie wolałaby żeby wystartował dopiero od nowego sezonu z bolidem zbudowanym od początku przez niego i pod niego. W tym sezonie już nic nie zdziała, a w przyszłym miałby równe szanse z innymi kierowcami.

  • 14. saint77
    • 2017-08-13 09:23:35
    • *.dynamic.chello.pl

    @13. mattimek
    Aby bolid mógł być zbudowany przez niego i dla niego to musi w tym sezonie brać czynny i nieprzerwany udział w jego tworzeniu, a to możliwe jest wyłącznie jeśli będzie jeździł, testował nowe usprawnienia i dawał wskazówki. Z fotela poza kokpitem tego niestety nie zrobi.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2017 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo