komentarze
  • 1. Fanvettel
    • 2017-07-16 19:22:48
    • *.230.122.182

    To była tragedia z tymi oponami.

  • 2. rsobczuk
    • 2017-07-16 20:34:33
    • *.dynamic.chello.pl

    Szkoda, ale za 2 tygodnie jadę na Hungaroring popatrzeć na czerwonych na żywo. Musi być dobrze. Podwójny dublet 1-2...

  • 3. mc2000
    • 2017-07-16 20:43:19
    • *.dynamic.chello.pl

    Oby tak bylo

  • 4. S3baQ
    • 2017-07-16 21:51:46
    • *.IP.cloudmosa.com

    Na Węgrzech powtórka z rozrywki :) Merce na mecie P1 i P2. Tak będzie.

  • 5. KF1Maciej
    • 2017-07-16 22:04:20
    • *.tktelekom.pl

    Obserwując ten sezon niestety wydaje mi się, że na ten sezon to Ferrari osiągnęło już szczyt formy jeśli chodzi o rozwój bolidu i w drugiej części sezonu może być coraz gorzej jak to było w poprzednich latach i Mercedes tak odjedzie od reszty stawki, że nikt ich nie dogoni i skończy się na tym, że Bottas może zakończyć sezon na 2 miejscu w generalce za Hamiltonem, bo w ostatnich wyścigach facet imponuje formą. Vettel może się okazać wielkim przegranym tego sezonu łącznie z Ferrari i napompowany balonik oczekiwań walki o tytuł po prostu pęknie :(

  • 6. Ecclestone
    • 2017-07-16 22:46:21
    • *.play-internet.pl

    Może nawet o to chodziło, żeby uatrakcyjnić sezon? Mercedes mógł ukrywać prawdziwe tempo, stwarzając pozory rywalizacji z Ferrari. Ściganie się dwóch kierowców Mercedesa o pierwsze miejsce byłoby nudne i wyniszczające dla widowiska. No, a tak przynajmniej coś się dzieje,

  • 7. pryk
    • 2017-07-16 23:05:23
    • *.tktelekom.pl

    @5 - własnie mam takie obawy. Mam nadzieję, że tak się jednak nie stanie.

  • 8. skilder3000
    • 2017-07-17 02:40:27
    • *.opera-mini.net

    Czekam aż w F1 będą rywalizować największe koncerny. Bo nie ma PSA, GM, VW, Toyoty... Może wraz z nowymi silnikami te firmy się pojawia. Bo to nie lata 80 gdzie można było zbudowac bolid w szopie

  • 9. hubos21
    • 2017-07-17 05:15:02
    • *.8.182.156

    @6
    Tu chyba nie wierzysz sam w to co piszesz, ukrywał tempo żeby tracić punkty?

    @5
    Sam chyba sobie taki balonik nadmuchałeś bo Ferrari nic takiego w tym roku nie robi poza tym według Ciebie mają startować z nastawieniem, że już przegrali?

  • 10. Ecclestone
    • 2017-07-17 08:55:52
    • *.play-internet.pl

    Ja bym tak zrobił, przez pierwszą część toczę wyrównaną walkę, a na półmetku przestaję udawać i jadę prawdziwym tempem. Nie chodzi o same punkty, bo te przy lepszym bolidzie można odrobić, ale o kwestie wizerunkowe. F1, w której dominuje jeden zespół jest po prostu nudna i przez to traci widzów. Dominacja Mercedesa od samego początku byłaby po prostu nudna, a tak przynajmniej mamy jakieśtam widowisko, kibice się cieszą i oglądalność rośnie a dzięki temu także sponsorzy ...

  • 11. Szynnal
    • 2017-07-17 09:59:40
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Czytajac to co piszesz, juz wiem czemu udzielasz sie pod takim nickiem..

  • 12. Sebo76
    • 2017-07-17 10:21:16
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    @11
    Czytając to co TY piszesz widzę, że jesteś mało spostrzegawczym kibicem F1. Ten sport kręci się wokół KASY!!!!! A dla niej celowo rozbijano bolidy(RENAULT), wydawano TEAM ORDERS i robiono wiele innych rzeczy, o których nie mamy pojęcia. Ja osobiści z opinią @10 się zgadzam. F1 zmierza w kierunku WRESTLING' u, a Liberty już się stara, żeby wyścig był dochodowym widowiskiem an ..........sportem.
    Pozdrawiam wszystkich, a w szczególności wytrwałych fanów FERRARI.

  • 13. hubos21
    • 2017-07-17 10:42:51
    • *.8.182.156

    patrząc na wyraz twarzy Totka w niektórych wyścigach, walenie przez niego pięścią w stół to pokazuje jak udawali i kontrolowali, 14 pozycja startowa HAM i dublet Ferrari w Monaco, luźny zagłówek w Baku, to, że Bottas ledwo wygrał wyścig w Austrii a HAM utknął za Riccardo, ponadplanowa wymiany skrzyń biegów, na pewno wszystko dla widowiska, Mercedes walczy o swoje pieniądze a nie kasę Liberty

  • 14. marz2828
    • 2017-07-17 10:44:34
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Gratulacje dla Mercedesa za kolejny tytuł... i po sezonie

  • 15. sebsaa
    • 2017-07-17 13:03:02
    • *.centertel.pl

    Czy tylko ja widziałem, że Raikonen przyblokował Vettela na pierwszych zakrętach w wyniku czego Verstappen objechał go?

  • 16. Vendeur
    • 2017-07-17 14:32:22
    • *.dynamic.chello.pl

    15. sebsaa - jeszcze napisz ze zrobił to specjalnie... Jechał swoim torem jazdy i zablokować to zablokował Verstappena, dzięki czemu Vettel go na chwilę wyprzedził.

  • 17. dody
    • 2017-07-17 14:34:50
    • *.201.31.154

    Raikonen nie przyblokowal Vettela. Raikonen tylko walczyl o swoje miejsce. To wszystko. Max pokazal jakim jest dobrym kierowca porowniwalny z Hamiltonem i Senna. Tylko oni potrafia tak walczyc.

  • 18. pryk
    • 2017-07-17 15:33:32
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    @15 - Kimi najpierw ładnie przyblokował Maxa przez co Vet mógł go złapać, ale później Vet wskoczył za Kimiego zaraz i faktycznie tutaj już nie mógł z Maxem powalczyć. Suma sumarum nie ma to znaczenia. Jakby nie spóźnił startu to nie byłoby problemu, a być może i problemów.

  • 19. sebsaa
    • 2017-07-17 19:13:13
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    @18 o tym właśnie piszę. Gdyby wtedy Kimi bardziej się ogarnął to zmieniając tor jazdy mógł powstrzymać Verstapena i dać wolną drogę Vettelowi. Ale łatwo się pisze z fotela po fakcie :)

  • 20. sebsaa
    • 2017-07-17 19:34:49
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    @17 Przecież wyraźnie to było widać. Ja to widziałem jednym okiem bo drugim patrzyłem na okrągłą dupkę mojej ślicznej żonki, która w tym czasie wypięta nalewała mi piwo do szklanki a Ty wpatrzony w Maxa obiema gałami tego nie widziałeś? Obejrzyj powtórkę.

  • 21. dody
    • 2017-07-18 11:15:03
    • *.70.34.70

    20 Sebsaa Kimi jednym okiem widzial zblizajaca sie czarna mase, bo drugim patrzyl okragla czarna dupke oddalajacego sie Hamiltona. Nie mial zbyt duzo mozliwosci zastanowienia bo walczyl o pozycje. Gdyby Kimi mial obowiazek przepuszczenia Vettela to zupelnie inna sprawa. Chyba nie masz wiedzy F1 wiec roz umiem to co piszesz, Albo masz zbyt duze wiedzy ze wiesz wewnentrzne ustalania scislego kierownictwa Ferrari lub ustalenia pomiedzy Vettelem a Kimi.

  • 22. sebsaa
    • 2017-07-19 17:06:21
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    21@ dody ja nie mówię, że musiał puścić Vettela tylko przez jego manewr Max vettela objechał a gdyby Kimi się bardziej ogarnął to Ferrari utrzymałoby pozycję przed Maxem dwoma bolidami a nie jednym. Czego tu nie rozumieć?

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2017 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo