komentarze
  • 1. Drash
    • 2017-07-15 17:49:43
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Hamilton nie dostał kary bo jest Hamiltonem. Każdy inny kierowca by za pewne dostałby nawet głupią reprymendę :) Do tego wyścig na Silverstone, przecież to byłby skandal żeby karać idola miejscowej publiczności :)

  • 2. veterynarz
    • 2017-07-15 17:56:16
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Pisałem to wiele razy i napiszę jeszcze raz. Sędziowie zawsze będą robili wszystko, żeby mistrzostwa roztrzygnęły się w ostatnim wyścigu. I nie chodzi o faworyzowanie poszczególnych kierowców, tylko o show, które musi trwać, i za które oni biorą kasę. Niestety często cierpi na tym sprawiedliwość, ale kogo ona obchodzi w dzisiejszych czasach...?

  • 3. Miki42
    • 2017-07-15 18:43:09
    • *.117.84.224.vegawlan.pl

    Sędziowie wchodzą w zad Hamiltonowi bez mydła co to jakiś bożek jest ??

  • 4. Ecclestone
    • 2017-07-15 18:49:10
    • *.play-internet.pl

    Hamilton nie dostał kary bo jest Hamiltonem. Każdy inny kierowca by za pewne dostałby nawet głupią reprymendę :) Do tego wyścig na Silverstone, przecież to byłby skandal żeby karać idola miejscowej publiczności :)
    --------------


    O nie! Kary na pewno nie dostałby jeszcze ulubieniec mediów - Verstappen ;)

  • 5. Del_Piero
    • 2017-07-15 18:50:47
    • *.telekomunikacjawschod.pl

    Nauczcie się, że jak nazywasz się Hamilton albo Verstappen to nie dostaniesz kary.

  • 6. Drash
    • 2017-07-15 18:57:02
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @4 To już swoją drogą, ale akurat w tym sezonie chyba nie było jeszcze jakiś większych kontrowersji z Verstappenem :p

  • 7. czuczo
    • 2017-07-15 19:00:57
    • *.ssh.gliwice.pl

    Botas nie miał falstartu, mimo komunikatu FIA że jego bolid się poruszał, Ham mimo że zwolnił na wyjściu z zakrętu, teraz Ham ewidentnie blokował Groszka, też bez konsekwencji. To jeszcze dorzucę, że Ham jeden tytuł majstra dostał od Glock`a a drugi od stajni Merca. I wszystko jasne!

  • 8. Levski
    • 2017-07-15 19:19:04
    • .

    @7 Wszyscy na Video widzieli że był falstart, ale FIA uważa że za mały... To samo dzisiaj z GRO, spowolnił go ale za mało więc nie damy kary :/ Rzeczywiście powinny być proste zasady, a nie jakieś limity itp...

  • 9. Kimi Rajdkoniem
    • 2017-07-15 19:48:13
    • *.dynamic.chello.pl

    W sumie szkoda, że GRO nie wjechał w HAM. Wtedy winnym byłby Francuz a ucierpiałby człowuek z łańcuchem na szyi- sprawiedliwie.

  • 10. fifo
    • 2017-07-15 19:54:08
    • *.centertel.pl

    https :// streamable.com / anz6j

    - usunąć spacje

  • 11. jmp64f1
    • 2017-07-15 20:09:24
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    HAM nie zwolnił w zakręcie, za to VET powinien dostać czarną flagę, BOT nie zrobił falstartu, HAM blokował GRO, takie są fakty pisząc bezstronnie.

  • 12. Kimi Rajdkoniem
    • 2017-07-15 20:11:55
    • *.dynamic.chello.pl

    To nie są fakty, jest to opinia.

  • 13. Sasilton
    • 2017-07-15 21:43:40
    • *.dynamic-ww-10.vectranet.pl

    HAM nie blokował GRO pisząc bezstronnie.

  • 14. sliwa007
    • 2017-07-15 22:00:17
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Każdy inny kierowca na miejscu Vettela dostałby czarną flagę a Verstappen za całokształt z zeszłego sezonu powinien być wykluczony z jednego GP. Przy nich Hamilton i tak wygląda blado...

    Zrozumcie wreszcie, że F1 to nie sport a cyrk, a sędziowie to klauny podtrzymujący widowisko.
    Groszek niech się weźmie za robotę to może kiedyś też wpadnie pod parasol sędziów.

  • 15. dexter
    • 2017-07-15 22:02:53
    • *.dyn.telefonica.de

    "Jeżeli utrata 0,35 - 0,4 sekundy w jednym zakręcie nie jest blokowaniem, to jestem bardzo zaskoczony."

    "Następnym razem może więc będę musiał umieścić moje przednie skrzydło w jego dyfuzorze, aby pokazać, że byłem blokowany?"

    Pytanie: Co moglby kierowca zyskac gdyby nie stracil 0,35 sekundy? Mial mozliwosc wykrecic jeszcze jedno okrazenie? Jesli tak, to o ile polepszyl swoj czas w porownaniu do okrazenia w ktorym byl blokowany?

    Oczywiscie, ze Hamilton ktory byl na okrazeniu rozgrzewajacym nie zrobil tego specjalnie, tylko byl to jakis zbieg okolicznosci. Mozliwe, ze rozgrzewal hamulce. Normalnie, to w takiej sytuacji zespol ostrzega wlasnego kierowce, za za plecami ma zawodnika ktory jest na szybkim kolku. W kazdym razie w lusterkach wszystkiego nie widac.

    Sedziowie tak zadecydowali, trzeba odhaczyc incydent i patrzec do przodu. Jutro podczas walki Grosjean nie bedzie pamietal takich rzeczy, tylko bedzie atakowal. A Lewisowi widocznie troche sie upieklo, ze nie dostal ostrzezenia. Tylko, ze w takiej sytuacji nie ma co narzekac, tylko sportowiec musi patrzec do przodu.

  • 16. lukasz206
    • 2017-07-15 22:36:02
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ludzi weźcie już sobie na wstrzymanie...tak traktują inaczej ham jak i vet który za uderzenie w bok powinien wylecieć z wyścigu czy miał racje czy jej nie miał. Obaj są traktowani inaczej bo walczą o mistrzostwo a że tak być nie powinno to już inna historia. A swoją drogą widzę straszną nienawiść do ham u niektórych, a to przecież jest SPORT! Ma łączyć ludzi o tej samej pasji jaką są wyścigi w tym wypadku.

  • 17. devious
    • 2017-07-15 22:48:22
    • *.134.70.206

    @15 dexter
    "Pytanie: Co moglby kierowca zyskac gdyby nie stracil 0,35 sekundy? Mial mozliwosc wykrecic jeszcze jedno okrazenie? Jesli tak, to o ile polepszyl swoj czas w porownaniu do okrazenia w ktorym byl blokowany?"

    Ale jakie ma to znaczenie? Żadnego. Kierowca był blokowany? Tak lub nie? Tak - należy się kara.
    Nie - nie należy się kara.
    Czy by coś zyskał tego nikt nie wie, nie ma to znaczenia.

    Natomiast FIA tutaj mówi nie dosłownie, ale można to tak odczytać: "Kierowca w zasadzie był blokowany ale stwierdziliśmy, że dla dobra sportu nie nałożymy kary". To są jakieś jaja! :)


    "Oczywiscie, ze Hamilton ktory byl na okrazeniu rozgrzewajacym nie zrobil tego specjalnie, tylko byl to jakis zbieg okolicznosci. Mozliwe, ze rozgrzewal hamulce."

    No i co z tego, kogo to obchodzi co robił i jakie były powody? To nie ma znaczenia.
    Przecież żaden kierowca nie blokuje innego specjalnie podczas quali - to są wszystko przypadki. A to się ktoś zagapi, a to inżynier nie powie o zbliżającym się rywalu, a to coś innego - to nie ma znaczenia, usprawieliwianie się nic nie daje.

    Kary są zawsze - o ile sprawa dotyczy wolniejszego bolidu. Bo takiego łatwo ukarać. Hamiltona trudniej jak widać :) Za duży szum by był, a w końcu jedzie u siebie - ma być PP, ma być wygrana. Na to wygląda...



    @14 sliwa007

    AMEN.

  • 18. MicCal
    • 2017-07-15 23:18:00
    • *.static.tvk.wroc.pl

    @17

    Dokładnie. Stosując logikę dextera, można by równie dobrze zadać pytanie: czy ktoś ucierpiał na kontakcie Hamiltona z Vettelem w Baku? Nie? To po co drążyć temat? Odhaczyć incydent i jedziemy dalej... Nie ma znaczenia, czy ktoś robił coś specjalnie, czy ucierpiał etc. Ktoś naruszył obowiązujące zasady i za to jest kara - koniec, kropka.

  • 19. dexter
    • 2017-07-16 02:26:07
    • *.dyn.telefonica.de

    @devious

    "Ale jakie ma to znaczenie? Żadnego. Kierowca był blokowany? Tak lub nie? Tak - należy się kara. Nie - nie należy się kara. Czy by coś zyskał tego nikt nie wie, nie ma to znaczenia."

    Czy by cos zyskal - mozna sobie latwo wyliczyc. I oczywiscie, ze ma znaczenie, poniewaz w takiej sytuacji (mowa o blokowaniu i o stracie 0,35 - 0,4 sekundy) majac jeszcze jedna probe mogl wyraznie poprawic swoj czas. A na drugim okrazeniu poprawil sie tylko o jedna dziesiata sekundy. Sek w tym, ze aby pokonac Vandoorne powinien w odroznieniu do swojego pierwszego pomiarowego kolka, czyli okrazenia w ktorym byl ?tak masywnie blokowany? poprawic swoj czas o 0,25 sekundy. Czyli pierwsze okrazenie w ktorym rzekomo byl ?tak blokowany? nie bylo wcale takie zle...


    "Ale jakie ma to znaczenie? Żadnego. Kierowca był blokowany? Tak lub nie? Tak - należy się kara. Nie - nie należy się kara. Czy by coś zyskał tego nikt nie wie, nie ma to znaczenia.
    Natomiast FIA tutaj mówi nie dosłownie, ale można to tak odczytać: "Kierowca w zasadzie był blokowany ale stwierdziliśmy, że dla dobra sportu nie nałożymy kary". To są jakieś jaja! :)"

    Z jednej strony moge zrozumiec zachowanie Francuza, poniewaz kazdy zespol podczas wyscigu zwroci uwage na blad przeciwnika aby go ukarac i wprowadzic w niekorzystna dla niego sytuacje. Ale kazdy zespol ma mozliwosc kwestionowania podejmowanych decyzji. Mozna dyskutowac, wniesc swoj protest albo sie odwolac. Czy sa odpowiednie przepisy? Oczywiscie ze tak, ale w jaki sposob przez zespol przepisy probuja zostac zinterpretowane - to juz jest inna strona medalu.

    W kazdym razie gdy komisarze sportowi karaja zbyt ostro - jest lament, gdy karaja zbyt lagodnie - jest tez lament. Z pewnoscia rola komisarzy jest zawsze niewdzieczna rola - i to w kazdym wyscigu. Wszystko co zrobia dla jednej strony, zawsze bedzie zle. A oni w koncu musza podjac decyzje i ocenic czy wykroczenie bedzie zgodne z przepisem lub nie.


    "No i co z tego, kogo to obchodzi co robił i jakie były powody? To nie ma znaczenia.
    Przecież żaden kierowca nie blokuje innego specjalnie podczas quali - to są wszystko przypadki. A to się ktoś zagapi, a to inżynier nie powie o zbliżającym się rywalu, a to coś innego - to nie ma znaczenia, usprawieliwianie się nic nie daje."

    No i wlasnie z takich m.in. powodow ala ?to wszystko sa przypadki? kary moga sie od siebie roznic.

    Taki przyklad. Kierowca nie moze czterema kolami wyjechac poza linie toru - ale pytanie przede wszystkim brzmi: Czy kierowca wyjezdzajac poza tor mial jakas korzysc? Bo jesli nie mial korzysci, to za co ma zostac ukarany?

    Gdy ktos taranem wypcha kogos poza granice toru wyscigowego tez nie zawsze bedzie ukarany, poniewaz najpierw trzeba ustalic czy zrobil to swiadomie, tzn. z premedytacja albo tylko przypadkowo, np. przez uslizg wypchal zawodnika z toru? A to juz jest ogromna roznica. Dodatkowo trzeba uwzglednic czy taranowane auto bedzie mialo jakas niekorzysc tzn. np. czy straci swoja pozycje, jesli nie straci to znowu wszystko w takiej sytuacji bedzie w porzadku. Czyli zdarzenie moze byc incydentem wyscigowym ktory w kazdym wyscigu moze sie przydarzyc. Jesli kierowca skraca sobie wierzcholek toru jazdy aby uniknac kolizji - tez nie bedzie ukarany. Trzeba zawsze odpowiedziec na pytanie- czy w ogole dana sytuacja doprowadzilaby do kolizji?

    Przykladowo mowiac w sytuacji gdy kierowca jedzie przed rywalem, skraca zakret albo szykane i pozostaje na tej samej pozycji - to za co ma zostac ukarany? Kazdy incydent wyscigowy, nawet kazdy manewr hamowania gdy kola beda zblokowane trzeba rozwazyc oddzielnie. Nawet moga byc podobne zdarzenia, ale ostatecznie nie musza zostac tak sama ocenione, poniewaz np. historia incydentu bedzie juz inna. Na koncu najwazniejsze bedzie pytanie czy podczas incydentu (np. skrot zakretu, szykany) uwzgledniajac wszystkie inne okolicznosci wyscigowe kierowca wypracowal sobie przewage albo nie wypracowal sobie zadnej przewagi? Uwzglednione bedzie takze w jaki sposob kierowca przed atakujacym bedzie sie bronil. Musi pozno stac na hamulcu, a moze jednak nie? Przepis jest jeden ale historia kazdego incydentu zawsze jest inna...

    ?Kary są zawsze - o ile sprawa dotyczy wolniejszego bolidu. Bo takiego łatwo ukarać"

    Bzdury

    "Hamiltona trudniej jak widać :) Za duży szum by był, a w końcu jedzie u siebie - ma być PP, ma być wygrana. Na to wygląda..."

    Tylko, ze to jest hipoteza absolutnie bez zadnych rzeczowych dowodow.

  • 20. dexter
    • 2017-07-16 03:42:42
    • *.dyn.telefonica.de

    Jeszcze tak na marginesie

    "Sędziowie w swoim komunikacie napisali, że Grosjean "mógł potencjalnie zostać poruszony obecnością" Hamiltona, ale podsumowali, że "nie został on przez niego zablokowany" i podtrzymali pierwotny wynik kwalifikacji"

    "Kierowca w zasadzie był blokowany ale stwierdziliśmy, że dla dobra sportu nie nałożymy kary". To są jakieś jaja! :)"

    Widzisz roznice?


    Komisarze maja cala telemetrie, maja nagrania video, posiadaja rowniez zeznanie Hamiltona: ?Jak wszyscy inni staralem sobie zrobic miejsce z przodu. Za mna jechal bolid Force India, ktory nastepnie skrecil do alei serwisowej. Z tylu bylo wszystko wolne. W momencie gdy nacisnalem pedal gazu, nagle zobaczylem auto w lusterku. Chcialem jak najszybciej odjechac.?

    PS. Gdyby Hamilton dostal ostrzezenie, tez moglby z tym nawet zyc. Sek w tym, ze nie dostal i dyskusja jest zbedna.

  • 21. Kimi Rajdkoniem
    • 2017-07-16 07:51:26
    • *.dynamic.chello.pl

    @Dexter, nie bardzo rozumiem czego nie rozumiesz. GRO, gdyby nie stracił 0,35s to - UWAGA- osiągnąłby czas lepszy o 0,35s. Czyli startowałby z wyższej pozycji (przed VAN).

  • 22. Kimi Rajdkoniem
    • 2017-07-16 07:59:30
    • *.dynamic.chello.pl

    Ps: komisarze mają telemetrię i nie widzieli falstartu BOT. A standardowy widz mający dostęp do YouTube już bez problemu falstart wyłapał. Powtarza się prawidłowość: jedziesz Mercedesem=brak kary

  • 23. BonesT101
    • 2017-07-16 07:59:36
    • *.228.246.44

    Sędziowie pomagają Mercowi jak mogą jak i Hamowi. Prawda jest taka że mało ich obchodzi co kto myśli. Bottas wjechał w Kimiego dwa razy i raz w Vesa i zero kar. Kvyat zrobił to samo w Austrii i kara. Sędziowie mają gdzieś fair play jak pokazał zeszły sezon Meksyk i Spa. FIA sama się ośmiesza nie stosując się do własnych zasad.

  • 24. fifo
    • 2017-07-16 09:44:25
    • *.centertel.pl

    @19. dexter
    Tak na marginesie tej całej dyskusji - przypominasz sobie kiedy ostatnio HAM został ukarany?

  • 25. Grellenort
    • 2017-07-16 11:50:25
    • *.dynamic-zab-04.vectranet.pl

    @24 kiedy był ukarany to najstarsi nie pamiętają, ale za to pierwsze co mi się przypomina to jak w Baku spłaszczył z własnej winy oponę i poprosił o wymianę to nie było problemu. Niektórym wolno więcej. Wystarczy być Hamiltonem.

    @dexter idąc Twoją logiką każdy kierowca teraz po jakimś przewinieniu powinien krzyczeć przez radio że to nie było specjalnie i w ten sposób unikać kar. Takb przepisy nie działają.

  • 26. dexter
    • 2017-07-17 19:40:50
    • *.dyn.telefonica.de

    Hej devious,

    Rzuc okiem, prosze pod post: "Ja mam wszystko wymienione powyżej..."

    Pozdr

  • 27. dexter
    • 2017-07-17 19:45:34
    • *.dyn.telefonica.de

    @ fifo

    A czy to odgrywa jakas role?

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2017 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo